Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Solito

Solito

3:56miejskie flamenco, flamenko, pop flamenco 2026-05-08

Inne utwory od El Greco

  1. UNDIAMAS
Wszystkie utwory

Inne utwory od Negro Jari

  1. Bachata 3000
  2. No Me Culpes
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Luis Branco

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Yo solito trabajé, primo mío, eso no es fácil.

Pasando penumbra la calle me dice que no lo tengo, pero casi. Yo todo por mí lo aposté, me dicen: "¿Estás loco? ¿Qué haces? ".

Pero coroné, carimbé, se me vieron que soy más listo de la clase.

Sigo mi vida viviendo en la jungla, yo me diferencio del resto.

No me fío de estos puercos porque pusca varo y la pestañe y quería el arresto.

A mí no me valen las palabras, todo se mide por acción y gesto. A mí que no me vengan de insecto, que la vacuna se la inyecto.

Pistola y mucha, mucha bala, con la chupa el agua no me cala.

¿Quién va a estar ahí en las malas? Señor, a la gente yo no le he hecho nada.

Que no me vengan sacando el pecho, hecho, porque quité su techo.

Saco el arco y lo flexo, solito sigo el camino estrecho. So, no te equivoques, que el caballo antes de galopar coge el trote.

No me quieras ver modo bichote, que te pego hasta en el pasaporte.

Titano sin perder el norte, tú no quieras que yo a ti te extorte.

Que te maten dudo que me importe, tengo un flow pa' que no me soporten.

Yo sé que no me soportan, siempre la misión abortan. Los mato si no se comportan, voy pa' atrás del eslogan.

Pero yo sigo a lo mío, un hombre lobo como Logan.

Si tú quieres que forme un lío, los míos contigo se desfogan.

Yo solito trabajé, primo mío, eso no es fácil.

Pasando penumbra la calle me dicen que no lo tengo, pero casi. Yo todo por mí lo aposté, me dicen: "¿Estás loco?

¿Qué haces? ". Pero coroné, carimbé, se me vieron que soy más listo de la clase.

Sigo mi vida viviendo en la jungla, me diferencio del resto.

No me fío de estos puercos porque pusca varo y la pestañe y quería el arresto.

Aquí no se vale la palabra, todo se mide por acción y gesto.

A mí que no me vengan de insecto, que la -vacuna se las inyecto.

-Que yo no busco problemas, pero que a mí no me tienten, porque si me pongo loco, dejo al más loco sin dientes.

No me vengan con historias, yo no busco mamoneos.

Si hace falta también cojo pusca y la saco de paseo.

Lobo solitario, tengo cojones como sicario, así me echó el barrio, así me echó el barrio.

Ya de nadie yo me fío, como Skymar, me volví frío.

Enemigos míos, los quiero abatidos.

Y desde la calle, primo, supe hacer mi vuelta.

Los que no creían quedaron con la boca abierta. Yo puedo con todo, incluso si me cierran puertas.

Apuesto por mí a -fuego cuando nadie apuesta. -Trabajo, trabajo, yo nunca me relajo.

Yo vengo desde abajo, en tu grupo no encajo. Dice: "Jefe, ¿qué pasó? ".

Yo a ti te meto un tajo, por nadie me rebajo.

Y mi madre, que es la que me trajo, dice que me veo majo y que gané los fajos. Buscándome la vida día a día, día a día.

Yo sabía que me tenían envidia, eso no es culpa mía.

Una bala sería por mala, yo soy más malo que decida. No te pongas tú pa' mí, que si no te vamo' a fumar una avería.

Yo solito trabajé, primo mío, eso no es fácil.

Pasando penumbra la calle me dice que no lo tengo, pero casi. Yo todo por mí lo aposté, me dicen: "¿Estás loco? ¿Qué haces? ".

Pero coroné, carimbé, se me vieron que soy más listo de la clase.

Sigo mi vida viviendo en la jungla, me diferencio del resto.

No me fío de estos puercos porque pusca varo y la pestañe y quería el arresto.

Aquí no se vale la palabra, todo se mide por acción y gesto.

A mí que no me vengan de insecto, que la -vacuna se las inyecto.

-Oye, -este es el Greco. -Yeah.

Ya tú sabes, hermano. Comandando, hermano.

Prod Pata.

-Dímelo, Joseic. -En el beat.

-Dímelo, Jari. -Rey de la periferia.

Tłumaczenie na język polski

Pracowałam sama, kuzynie, to nie jest łatwe.

Przechodząc przez ciemność ulicą mówi mi, że nie mam jej, ale prawie. Stawiam wszystko na siebie, mówią mi: „Oszalałeś? Co robisz?”

Ale ukoronowani, carimbé, pokazali mi, że jestem najmądrzejszy w klasie.

Kontynuuję życie, żyjąc w dżungli, odróżniam się od reszty.

Nie ufam tym świniom, bo mrugnąłem i chciałem aresztowania.

Nie przydadzą mi się słowa, wszystko mierzy się czynem i gestem. Nie pozwólcie, żeby przyszły do ​​mnie od owadów, wstrzyknę im szczepionkę.

Pistolet i dużo, dużo naboi, przy przyssawce woda do mnie nie dociera.

Kto będzie przy Tobie w złych chwilach? Proszę pana, nic nie zrobiłem ludziom.

Nie pozwólcie im przychodzić i wystawiać na mnie piersi, skończcie, bo zdjąłem im dach.

Wyciągam łuk i naginam go, idę po prostu wąską ścieżką. Zatem nie dajcie się zwieść, koń przed galopem wykonuje kłus.

Nie chcesz, żeby mnie postrzegano jako robaka, uderzę nawet w twój paszport.

Titano, nie gubiąc się, nie chcesz, żebym cię wyłudził.

Wątpię, żeby obchodziło mnie, czy cię zabiją, mam flow, więc nie mogą mnie znieść.

Wiem, że mnie nie znoszą, zawsze przerywają misję. Zabiję ich, jeśli nie będą się zachowywać, idę za hasłem.

Ale nadal robię swoje, wilkołak jak Logan.

Jeśli chcesz, żebym narobił bałaganu, mój wyluzuje razem z tobą.

Pracowałam sama, kuzynie, to nie jest łatwe.

Przechodząc przez ciemność na ulicy mówią mi, że nie mam, ale prawie. Stawiam wszystko na siebie, mówią mi: „Oszalałeś?

Co robisz? „. Ale ukoronowani, carimbé, pokazali mi, że jestem najmądrzejszy w klasie.

Kontynuuję życie, żyjąc w dżungli, odróżniam się od reszty.

Nie ufam tym świniom, bo mrugnąłem i chciałem aresztowania.

Nie liczą się tu słowa, wszystko mierzy się czynem i gestem.

Nie chcę, żeby pochodziły od owadów, wstrzykuję im szczepionkę.

-Że nie szukam problemów, ale niech mnie nie kuszą, bo jak oszaleję, to najbardziej szalonego zostawię bez zębów.

Nie przychodźcie do mnie z opowieściami, nie szukam bzdur.

W razie potrzeby zbieram też puscę i wyprowadzam na spacer.

Samotny wilk, mam jaja jako zabójca, tak mnie wyrzuciła sąsiedztwo, tak mnie wyrzuciła.

Nie ufam już nikomu, tak jak Skymarowi, zrobiło mi się zimno.

Moi wrogowie, chcę was zniszczyć.

A z ulicy, kuzynie, wiedziałem, jak wrócić.

Ci, którzy nie uwierzyli, zostali z otwartymi ustami. Mogę zrobić wszystko, nawet jeśli drzwi są przede mną zamknięte.

Stawiam na ogień, gdy nikt nie stawia. -Praca, praca, nigdy nie odpoczywam.

Pochodzę z dołu, nie pasuję do waszej grupy. Mówi: „Szefie, co się stało?”

Dam ci radę, nie poniżam się przed nikim.

A moja mama, która mnie przyprowadziła, mówi, że ładnie wyglądam i że wygrałam pieniądze. Szukam życia dzień po dniu, dzień po dniu.

Wiedziałem, że mi zazdroszczą, to nie moja wina.

Kula byłaby zła, trudniej mi podjąć decyzję. Nie bądź po mojej stronie, bo inaczej spowodujemy załamanie.

Pracowałam sama, kuzynie, to nie jest łatwe.

Przechodząc przez ciemność ulicą mówi mi, że nie mam jej, ale prawie. Stawiam wszystko na siebie, mówią mi: „Oszalałeś? Co robisz?”

Ale ukoronowani, carimbé, pokazali mi, że jestem najmądrzejszy w klasie.

Kontynuuję życie, żyjąc w dżungli, odróżniam się od reszty.

Nie ufam tym świniom, bo mrugnąłem i chciałem aresztowania.

Nie liczą się tu słowa, wszystko mierzy się czynem i gestem.

Nie chcę, żeby pochodziły od owadów, wstrzykuję im szczepionkę.

-Hej, -to El Greco. -Tak.

Już wiesz, bracie. Rozkaz, bracie.

Prod Pata.

-Powiedz mi, Joseiku. -W rytmie.

-Powiedz mi, Jari. -Król peryferii.

Obejrzyj teledysk El Greco, Negro Jari - Solito

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam