Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Champion

Champion

2:362026-04-02

Inne utwory od Nowaczkiewicz

  1. Kilka Gwiazdek
      2:24
  2. Mufasa
      2:25
  3. Krew Zalewa
      2:17
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kazior

  1. Rura musi yeah
      2:28
  2. Rysiu albo Skelly
      2:07
  3. Sashimi Freestyle
      1:39
  4. Kosi Kosi
      2:32
  5. Raffles
      2:10
  6. ON THE BLOCK
      2:37
Wszystkie utwory

Inne utwory od Swizzy

  1. NARKOSAGA
      2:16
  2. SPRZEDAŁEM SIĘ
      3:27
  3. Waka Flocka
      3:17
  4. Przełęcz
      3:16
  5. TAMAM
      2:40
  6. ZS FREESTYLE
      1:29
Wszystkie utwory

Inne utwory od pieruun

  1. NARKOSAGA
      2:16
  2. TAMAM
      2:40
  3. PALMY SEX NOWE DŹWIĘKI
      2:54
  4. ARMAGEDON
      1:56
  5. HEROINA
      2:41
  6. MEKSYK
      2:04
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Kazior

Wokal: Nowaczkiewicz

Producent: Swizzy

Programista: Swizzy

Producent: pieruun

Programista: pieruun

Autor tekstu: Jakub Nowaczkiewicz

Kompozytor: Konrad Zasada

Kompozytor: Piotr Jasiński

Autor tekstu: Piotr Kaźmierczak

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Swizzy na bicie ziomal.

Mów mi Champion.

Interesuje mnie tylko zwycięstwo.

Przeszedłem piekło, dlatego daję nadzieję osiedlom. Gorzki smak życia jak kurwa mefedron.

Od życia nie raz dostawałem wpierdol. Już byłem w podziemiu mordeczko jak metro.

Bracia we mnie wierzą jakby byli sektą. Mów mi Champion.

Interesuje mnie tylko zwycięstwo.

Przeszedłem piekło, dlatego daję nadzieję osiedlom. Gorzki smak życia jak kurwa mefedron.

Od życia nie raz dostawałem wpierdol. Już byłem w podziemiu mordeczko jak metro.

Bracia we mnie wierzą jakby byli sektą.

Nawet jak piszę wersy ze starego osiedla, to dzisiaj piszę to z innego miejsca. W nowiutkich forsach i złotych cartierach.

Mam nowy obraz, ten sam punkt widzenia. Nie masz punktu odniesienia, nie zrozumiesz.

Ile trzeba się nagłowić by to unieść. Jak nie masz honoru nie mów mi o dumie.

Mam alergię i nie toleruję kurw. Te same ryje ze mną stakują kwit.

Dokładnie w tym miejscu chciałem być dziś. Z starej klatwy wyszedłem na swoje.

Wciąż idąc pod górę jak Franck Ribery.

Robimy wszystko dużym kosztem, bo diament ma świecić na dupci torsie. Od nielegalu do mordy w Forbesie. W każdym podzielę tę samą porcję. Mów mi

Champion.

Interesuje mnie tylko zwycięstwo.

Przeszedłem piekło, dlatego daję nadzieję osiedlom. Gorzki smak życia jak kurwa mefedron.

Od życia nie raz dostawałem wpierdol. Już byłem w podziemiu mordeczko jak metro.

Bracia we mnie wierzą jakby byli sektą. Z brudnych podwórek robię czysty zysk.

Wszystkim przeciwnościom śmieję się w pysk. Tu, gdzie marzenia zmieniają się w pył.

Ja go polczuję, ważę i zamieniam w plik. Miałem życie jak koszmar, więc dziś spełniam sny.

O szóstej rano wjeżdżały mi psy. Mama płakała, a mi było wstyd.

Przepraszam, chciałem tylko tu normalnie żyć. Mam pełen fokus, żeby robić papier.

Biały fisz z krzyżem na ośce jak papież. Rano łamię prawo, w nocy zmawiam pacierz.

Wolę kraty niż to życie na etacie. Szczerze to inaczej żyć już nie potrafię.

Brudne zyski, chociaż mam legalny papier. Kop adrenaliny, moje tempo skacze.

Grupa speed za nami, ja odpalam race. Mów mi Champion.

Interesuje mnie tylko zwycięstwo.

Przeszedłem piekło, dlatego daję nadzieję osiedlom. Gorzki smak życia jak kurwa mefedron.

Od życia nie raz dostawałem wpierdol. Już byłem w podziemiu mordeczko jak metro.

Bracia we mnie wierzą jakby byli sektą. Mów mi Champion.

Interesuje mnie tylko zwycięstwo.

Przeszedłem piekło, dlatego daję nadzieję osiedlom. Gorzki smak życia jak kurwa mefedron.

Od życia nie raz dostawałem wpierdol. Już byłem w podziemiu mordeczko jak metro.

Bracia we mnie wierzą jakby byli sektą.

Obejrzyj teledysk Nowaczkiewicz, Kazior, Swizzy, pieruun - Champion

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam