Inne utwory od Kizo
Inne utwory od Diiya
Inne utwory od MIÜ
Inne utwory od clearmind
Inne utwory od BeMelo
Inne utwory od Koder
Opis
Wokalista: Kizo
Wokalista: MIÜ
Wokalista: Diiya
Produkcja muzyczna: Clearmind
Produkcja muzyczna: BeMelo
Produkcja muzyczna: Koder
Inżynier miksowania, inżynier masteringu: ENZU
Autor tekstu: Patryk Woziński
Autor tekstu: Klaudia Opoka
Autor tekstu: Iga Mech
Autor tekstu: Maciej Sekulski
Kompozytor: Mateusz Żezała
Kompozytor: Bartłomiej Skoraczewski
Kompozytor: Antoni Alagierski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Dziś wychodzę.
Babcia dawno poszła spać.
Zanim wstanie, ja wytańczę się z dwa.
Plotę kłosy kiecka wodki, usta kwiat.
Żwawym krokiem z dziechuchami lecę w tan.
A tam na parkiecie wyczekasz w dresie.
Hej chłopaku wyjdz zaproś mnie do tańca. Chcę się bawić dziś do białego ranka.
Ogóreczek, kieliszek, a w nim czysta. Pokaż mi, jak wygląda polska wixa.
Od jutra będę grzeczny.
Powiedzmy.
Od jutra będę grzeczny.
Jedźmy. Za górami, na Mazurach leży Ibiza. Pięciu typa się pakuje do Daewoo Matiza.
Skóra, dresy, łysa głowa, a jak nie to wiza. Tu nie wisi Mona Lisa, tylko portret
Kiza. Ziomuś, nikt nie ma problemu o sportowe buty.
Jak masz nike szoksy zapraszam do naszej grupy. W klubie didżej to mój kumpel gra najlepsze nuty. Jeździ
Golfem trzy lub cztery. Zna chyba wszystkie dupy.
Rano piją koguty, ale tych chłopców nie ma w domu. Spokojnie, na pewno wrócą na obiad z rodziną do stołu.
Usiądą, pogaduchy się przedłużają, powroty wychodzą z domu.
Jak nie wrócę o własnych nogach do Ciebie skarbie, to wrócę konno.
Hej chłopaku, wyjdź, zaproś mnie do tańca. Chcę się bawić dziś do białego ranka.
Ogóreczek, kieliszek, a w nim czysta. Pokaż mi, jak wygląda polska wixa.
Od jutra będę grzeczny.
Powiedzmy.
Od jutra będę grzeczny.
-Jedźmy.
-Chcesz to pogadamy o tym, co to patriotyzm. Pół miliona polskich złoty na urząd skarbowy.
Zawsze w chuj roboty, nawet jak nie mam ochoty. Jechać dziś wysokie loty. Mam trip samolotowy.
Zaczynamy kulturalnie, a o jutro się nie martwię. Mam jutro pracę, jutro trening.
Trudno, jakoś się ogarnię. Te dupy są nachalne na mnie. Dla mnie w sumie fajnie.
Miały mieć mniejszą tolerancję, a paradoksalnie. Jutro głowę z Twixa, Twixa.
Organizm sam się oczyszcza. Zajebałem mixa, mixa.
Płacie większe niż dentysta ma. To nie woltaika. Lej benzyny do kanistra. Polska chłodna, czysta, czysta.
Moja była polska wixa.
Od jutra będę grzeczny. Powiedzmy.
Od jutra będę grzeczny.
Jedźmy.