Inne utwory od Bruce Springsteen
Opis
Nebraska '82: wydanie rozszerzone
Producent, wokal, wykonawca towarzyszący, gitara elektryczna, autor tekstów, kompozytor: Bruce Springsteen
Gitara akustyczna, producent: Stevie Van Zandt
Fortepian: Roy Bittan
Bas: Garry Tallent
Perkusja: Max Weinberg
Producent: Jon Landau
Inżynier, inżynier dźwięku: Toby Scott
Asystent inżyniera: Jeff Hendrickson
Asystent inżyniera: Zoe Yanakis
Inżynier miksowania: Rob Lebret
Inżynier masteringu: Brian Lee
Inżynier masteringu: Bob Jackson
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I had a job, I had a girl
I had something going, mister, in this world
I got laid off down at the auto yard
Our love went bad, times got hard
Well, now I work down at the car wash
Where all it ever does is rain
Sometimes, don't you feel like you're a rider
Ooh baby, on a downbound train?
She just said, "Joe, I gotta go
We had it once, we ain't got it anymore"
She packed her bags, left me behind
She bought a ticket on the Central Line
Nights as I sleep, I still hear the whistle whining
I feel her soft kiss in the misty morning rain
Sometimes, don't you feel like you're a rider
Ooh baby, on a downbound train?
Last night, I heard your voice
You were crying, crying that you were so alone
You said your love had never died
And you were waiting for me at home
Well, I put on my jacket, I ran through the woods
I ran 'til I thought my chest would explode
There in a clearing beyond the highway
There in the moonlight, our wedding house shone
I rushed through the yard, I burst through the front door
My head pounding hard, up the stairs I climbed
The room was dark, our bed was empty
And then I heard that long whistle whine
And then I dropped to my knees
Hung my head and cried
Now I swing a sledgehammer on a railroad gang
Knocking down them cross ties, working in the rain
Sometimes, don't you feel like you're a rider
Ooh baby, on a downbound train?
Ooh baby, on a downbound train
Ooh baby, on a downbound train
Tłumaczenie na język polski
Miałem pracę, miałem dziewczynę
Coś się działo, proszę pana, na tym świecie
Zwolniono mnie w warsztacie samochodowym
Nasza miłość się zepsuła, czasy stały się trudne
Cóż, teraz pracuję w myjni samochodowej
Gdzie wszystko, co zawsze robi, to deszcz
Czasami nie czujesz się, jakbyś był jeźdźcem
Och, kochanie, w jadącym pociągu?
Powiedziała tylko: „Joe, muszę iść
Mieliśmy to raz, już tego nie mamy”
Spakowała walizki i zostawiła mnie
Kupiła bilet na linię Central
W nocy, gdy śpię, wciąż słyszę jęk gwizdka
Czuję jej delikatny pocałunek w mglistym porannym deszczu
Czasami nie czujesz się, jakbyś był jeźdźcem
Och, kochanie, w jadącym pociągu?
Wczoraj wieczorem usłyszałem twój głos
Płakałaś, płakałaś, że jesteś taka samotna
Powiedziałeś, że twoja miłość nigdy nie umarła
A ty czekałeś na mnie w domu
No cóż, założyłem kurtkę, pobiegłem przez las
Biegłam, aż myślałam, że moja klatka piersiowa eksploduje
Tam, na polanie za autostradą
Tam, w świetle księżyca, lśnił nasz dom weselny
Pobiegłem przez podwórko, wpadłem przez frontowe drzwi
Głowa mi mocno bolała, wspięłam się po schodach
W pokoju było ciemno, nasze łóżko było puste
I wtedy usłyszałem ten długi gwizd
A potem upadłem na kolana
Zwiesiłam głowę i płakałam
Teraz macham młotem na gangu kolejowym
Zrywanie więzów krzyżowych, praca w deszczu
Czasami nie czujesz się, jakbyś był jeźdźcem
Och, kochanie, w jadącym pociągu?
Och, kochanie, w jadącym pociągu
Och, kochanie, w jadącym pociągu