Oryginał
She's still of the state of mind, that love is just a bottom line of lies.
So she's ignoring all the signs, let a villain like me cross the battle lines.
With closing time closing in, we're curbside taxi cab diving in.
Making out to a dashboard song, tipping that driver to take the long way home.
Can't get back doorstep, walk away, 'cause at 2 AM, those aren't the words you say.
It's written all on your face, we both want me to stay.
I know you do, but I hope you don't expect me to be your late night telephone.
Talking all night long, girl, you got it all wrong.
'Cause when the morning comes, I'll be gone.
And you can tell your friends, that I did you wrong.
And they'll all hate me, but I can't say I disagree.
This kind of life is meant for being free, and love ain't all it's cracked up to be.
From the door into the sheets, you look over and lie and say you love me.
And even though it isn't true, I can't resist the urge to let you hear it, too.
We're not falling, we're playing games.
We're both guilty, should be no one to blame.
No one to blame.
'Cause when the morning comes, I'll be gone.
And you can tell your friends, that I did you wrong.
And they'll all hate me, but I can't say I disagree.
This kind of life is meant for being free, and love ain't all it's cracked up to be.
She's still of the state of mind, that love is just a bottom line of lies.
Tłumaczenie na język polski
Nadal jest w takim stanie umysłu, że miłość to tylko wynik kłamstw.
Więc ignoruje wszystkie znaki, pozwala złoczyńcy takiemu jak ja przekroczyć linię bitwy.
Zbliża się godzina zamknięcia, wsiadamy do taksówki przy krawężniku.
Śpiewając piosenkę z deski rozdzielczej, dając kierowcy napiwek, żeby pojechał dłuższą drogą do domu.
Nie mogę wrócić do domu, odejść, bo o drugiej w nocy to nie są te słowa, które mówisz.
To wszystko jest wypisane na twojej twarzy, oboje chcemy, żebym został.
Wiem, że tak, ale mam nadzieję, że nie oczekujesz, że będę twoim nocnym telefonem.
Gadasz całą noc, dziewczyno, wszystko źle zrozumiałaś.
Bo gdy nadejdzie poranek, już mnie nie będzie.
I możesz powiedzieć swoim przyjaciołom, że zrobiłem ci źle.
I wszyscy będą mnie nienawidzić, ale nie mogę powiedzieć, że się z tym nie zgadzam.
Celem tego rodzaju życia jest wolność, a miłość nie jest taka, jak się wydaje.
Od drzwi do prześcieradła, spoglądasz w tamtą stronę, kłamiesz i mówisz, że mnie kochasz.
I chociaż to nieprawda, nie mogę się oprzeć pokusie, aby i Ty to usłyszał.
Nie upadamy, gramy w gry.
Oboje jesteśmy winni, nie powinniśmy nikogo winić.
Nikogo nie można winić.
Bo gdy nadejdzie poranek, już mnie nie będzie.
I możesz powiedzieć swoim przyjaciołom, że zrobiłem ci źle.
I wszyscy będą mnie nienawidzić, ale nie mogę powiedzieć, że się z tym nie zgadzam.
Celem tego rodzaju życia jest wolność, a miłość nie jest taka, jak się wydaje.
Nadal jest w takim stanie umysłu, że miłość to tylko wynik kłamstw.