Inne utwory od Ahiyan
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Muhammed İkbal Keskin
Producent studyjny: Ahiyan
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Geçmişime baktığımda bir genç hayatını iteliyor.
Street vibe kafasında, millet şamatasında. O hep rapper deniyor, doğu batı demiyor.
Herkesi terk edip kafa tasında. Ezilmişlik bütün hayatının içinde, maalesef bir de okula gidiyor.
İçimde bir yerlerde her sabah uyanıyor, sanırım sabahları bu yüzden uyuyamıyorum.
Bugünüme baktığımda bir adam oturmuş, hayatının anlamını çıkarıyor.
Duyduğum bu sözleri ağzımdan çıkarıyor, sadece benim dilimden getiriyor.
Geleceğe baktığımda neler olacağını bazı, bazı dostlarıma söylüyorum.
Gölgeleri görüyorum, sonumdan eminim fakat bilemiyorum.
İstediğim yaptırdı çünkü deli doluydum. Yağdırdı, yandırdı, ıslansam da kurudum.
Ağlama, ağlama ben hep yalnız biriydim.
Çok sevdim, sevindim, sonra hastası oldum.
İstediğim yaptırdı çünkü deli doluydum. Yağdırdı, yandırdı, ıslansam da kurudum.
Ağlama, ağlama ben hep yalnız biriydim.
Çok sevdim, sevindim. Şarkıları özlüyoruz değil mi? Okey.
Hey, ye, ye, ye, yeee, yeeey!
Ağlama ben hep yalnız biriydim.
Eski şarkıları özlüyoruz değil mi?
Ben de söylüyorum, gayrı bu rapten başka nem kaldı benim. Senin aksine ben eski beni sevmiyorum.
Doğmadan önceki hayatımı arıyorum. Yeni benle de aram iyi mi? Bilemiyorum.
Herkesin sorumluluğunu gözetiyorum. Milletin aksine de ben çok takıntılıyım.
İnsanların içinde değil, yalnız flow'larım var. Bu yüzden şarkılarım sakin ve çılgınlar için.
Beni istemeden sevenleri anlıyorum.
Böylece açık ettiğim için harlandım, sadece alev almıyorum. Hay ulan diyorum, bu muydu İstanbul?
Ah gözlerimi kapattım, seni dinliyorum. Şarap gibi denizlerinde yılanıyorum, yoksa meze mi oluyorum?
İstediğim yaptırdı çünkü deli doluydum.
Yağdırdı, yandırdı, ıslansam da kurudum.
Ağlama, ağlama ben hep yalnız biriydim.
Çok sevdim, sevindim, sonra hastası oldum.
Eee ye, ye, ye, yeey!
Of offf, of offf, offf, offf.
İstediğim yaptırdı çünkü deli doluydum.
Yağdırdı, yandırdı, ıslansam da kurudum.
Ağlama, ağlama ben hep yalnız biriydim, yalnız biriydim.
Okey, ooo-key!
Canım bee, ye, ye, ye, ye, yeeey, yeeey.
Ayol ooo lan, girl life!
Put your, put, put, put your hands.
Tłumaczenie na język polski
Kiedy patrzę na moją przeszłość, widzę, że młody człowiek walczy o swoje życie.
W jego głowie panuje uliczny klimat, ludzie są wściekli. Zawsze mówi raper, wschód nie mówi zachód.
Porzucając wszystkich i w jego czaszce. Ucisk towarzyszy mu przez całe życie, niestety chodzi też do szkoły.
Gdzieś we mnie budzi się co rano, myślę, że dlatego rano nie mogę spać.
Kiedy patrzę na dzień dzisiejszy, człowiek siada i odnajduje sens swojego życia.
On przenosi te słowa, które słyszę, z moich ust, przez mój język.
Kiedy patrzę w przyszłość, mówię niektórym znajomym, co się wydarzy.
Widzę cienie, jestem pewien swojego końca, ale nie wiem.
Kazał mi zrobić, co chciałem, bo byłem szalony. Padało i paliło się, a mimo że zmokłem, wyschłem.
Nie płacz, nie płacz, zawsze byłam samotną osobą.
Pokochałam to, byłam szczęśliwa, a potem zostałam jego pacjentką.
Kazał mi zrobić, co chciałem, bo byłem szalony. Padało i paliło się, a mimo że zmokłem, wyschłem.
Nie płacz, nie płacz, zawsze byłam samotną osobą.
Bardzo mi się podobało, byłem szczęśliwy. Tęsknimy za piosenkami, prawda? OK.
Hej, jedz, jedz, jedz, jeee, yeeey!
Nie płacz, zawsze byłam samotną osobą.
Tęsknimy za starymi piosenkami, prawda?
Mówię ci, nie pozostało mi nic innego jak tylko ten rap. W przeciwieństwie do ciebie nie lubię dawnego siebie.
Szukam swojego życia zanim się urodziłem. Czy jestem w dobrych stosunkach z nową mną? Nie wiem.
Szanuję obowiązki wszystkich. W przeciwieństwie do innych ludzi mam wielką obsesję.
Mam flow sam, nie publicznie. Dlatego moje piosenki są dla spokojnych i szalonych.
Rozumiem tych, którzy kochają mnie mimowolnie.
Więc płonę za ujawnienie, po prostu nie płonę. Mówię: wow, czy to Stambuł?
Och, zamykam oczy, słucham Cię. Czy wiję się w twoich winnych morzach, czy też staję się przystawką?
Kazał mi zrobić, co chciałem, bo byłem szalony.
Padało i paliło się, a mimo że zmokłem, wyschłem.
Nie płacz, nie płacz, zawsze byłam samotną osobą.
Pokochałam to, byłam szczęśliwa, a potem zostałam jego pacjentką.
No to jedz, jedz, jedz, jedz!
Wyłącz, wyłącz, wyłącz, wyłącz.
Kazał mi zrobić, co chciałem, bo byłem szalony.
Padało i paliło się, a mimo że zmokłem, wyschłem.
Nie płacz, nie płacz, zawsze byłam samotną osobą, samotną osobą.
OK, ooo-klucz!
Moja droga, jedz, jedz, jedz, jedz, jeeeej, jeeeej.
Ayol ooo, życie dziewczyny!
Połóż, połóż, połóż, połóż ręce.