Inne utwory od Eden Muñoz
Opis
Producent, autor tekstów, syntezator, kompozytor: Eden Muñoz
Wykonawca towarzyszący: Eden Muñoz
Perkusja: Giovanni Figueroa
Tuba: Eduardo Arámburo
Elektryczna gitara basowa: Osvaldo Ruiz
Wykonawca towarzyszący, chór: Alejandro Sánchez Madrigal
Akordeon: Antonio Aguirre
Inżynier miksowania, inżynier dźwięku: Sergio Vargas Medina
Inżynier nagrań: Alejandro Caro
Inżynier nagrań: Daniel Fernández
Inżynier masteringu: Luis F. Herrera
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Hay algo en mí que no me deja ser
La mala racha no me deja ver
Que no estoy tan mal
Que incluso es normal
Sentir que no puedo con todo
Y a veces no saber qué quiero
De todo lo que me imagino nada está pasando, para ser sincero
Nadie nos dijo que crecer dolía
Y vivir no viene con manual
En la medida de lo posible estoy intentando sanar
Me gustaba más mi yo de antes
La versión que no sobrepensaba
Aunque me lastimaran bastante
Al otro día andaba como si nada
Me gustaba más mi yo de antes
El que nunca se sobreexigió
Tiene más miedos mi yo de ahora
Que los que tuvo mi niño interior
Me gustaba más mi yo de antes
Que el que camina bajo la lluvia
Pa que el agua le moje los ojos
Y hacer que la gente se confunda
Qué sé yo, que no va llorando
Que está mejor que nunca
Y es Edén Muñoz, chiquitita
Me gustaba más mi yo de antes
La versión que no sobrepensaba
Que aunque me lastimaran bastante
Al otro día andaba como si nada
Me gustaba más mi yo de antes
El que nunca se sobreexigió
Tiene más miedos mi yo de ahora
Que los que tuvo mi niño interior
Me gustaba más mi yo de antes
Que el que camina bajo la lluvia
Pa que el agua le moje los ojos
Y hacer que la gente se confunda
Qué sé yo, que no va llorando
Que está mejor que nunca
Por qué va llorando
Nadie le pregunta
Tłumaczenie na język polski
Jest we mnie coś, co nie pozwala mi istnieć
Zła passa nie pozwala mi tego zobaczyć
Nie jestem taki zły
Co jest nawet normalne
Poczucie, że nie mogę zrobić wszystkiego
A czasem nie wiem czego chcę
Ze wszystkiego myślę, że nic się nie dzieje, szczerze mówiąc
Nikt nam nie powiedział, że dorastanie boli
A życie nie przychodzi z instrukcją
W miarę możliwości staram się leczyć
Bardziej lubiłem swojego dawnego siebie
Wersja, która nie przemyślała
Mimo, że bardzo mnie zraniły
Następnego dnia chodził jak gdyby nic się nie stało
Bardziej lubiłem swojego dawnego siebie
Ten, który nigdy nie przemęczał się
Moje obecne ja ma więcej obaw
Niż te, które miało moje wewnętrzne dziecko
Bardziej lubiłem swojego dawnego siebie
Niech ten, kto chodzi w deszczu
Aby woda zmoczyła twoje oczy
I wprawić ludzi w zakłopotanie
Co ja wiem, on nie płacze
Co jest lepsze niż kiedykolwiek
A to Eden Muñoz, mała dziewczynka.
Bardziej lubiłem swojego dawnego siebie
Wersja, która nie przemyślała
Nawet jeśli bardzo mnie zraniły
Następnego dnia chodził jak gdyby nic się nie stało
Bardziej lubiłem swojego dawnego siebie
Ten, który nigdy nie przemęczał się
Moje obecne ja ma więcej obaw
Niż te, które miało moje wewnętrzne dziecko
Bardziej lubiłem swojego dawnego siebie
Niech ten, kto chodzi w deszczu
Aby woda zmoczyła twoje oczy
I wprawić ludzi w zakłopotanie
Co ja wiem, on nie płacze
Co jest lepsze niż kiedykolwiek
Dlaczego płaczesz
Nikt go nie pyta