Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Free$tyle

Free$tyle

2:23Album SAUCE 2021-09-23

Inne utwory od Deemz

  1. TO NIE MA ZNACZENIA
      2:56
  2. KOCHASZ?
      2:32
  3. Plaster
      2:35
  4. Candy
      3:15
  5. MAMA POWTARZAŁA
      3:22
  6. SEXTAPE
      3:13
Wszystkie utwory

Inne utwory od Malik Montana

  1. Plain Jane
      2:39
  2. Wracam
      2:36
  3. 911
      2:29
  4. Sentymenty
      2:34
  5. Fresh Prince (trill 4ever)
      2:50
  6. Papuga
      3:30
Wszystkie utwory

Inne utwory od Alberto

  1. ONZ
      3:11
  2. IDI AMIN
      4:51
  3. TAKE IT EASY
      5:01
  4. AMIRI
      2:29
  5. JET
      2:53
  6. VIP
      2:46
Wszystkie utwory

Inne utwory od Josef Bratan

  1. ONZ
      3:11
  2. Americano
  3. SZPONTY
      2:30
Wszystkie utwory

Opis

Produkcja muzyczna, producent, kompozytor: Deemz

Inżynier masteringu, inżynier miksowania: Dj Johny NOBOCOTO Studio

Autor tekstów, wokalista: Malik Montana

Wokalista, autor tekstów: Alberto

Wokalista, autor tekstów: Josef Bratan

Autor tekstów, wokalista: Bibic

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Pow, pow
Nikt nie stawiał na nas nawet złamanego grosza (e)
Czarny chłopak, napad na bank, nie czekam co los da
Hajsy, brudne interesy, pierze cała Polska
Miejska dżungla nauczyła, jak problemom sprostać
G - niezliczony mamy przebieg w nogach
M - jak upadnę, to wstaje od nowa
Dwa - najważniejsze to sobą pozostać
L - naszych wrogów zabierają w noszach
Ruchy, biznes w drodze po kolejny milion
Hajs z muzyki zainwestuje w kolejne kilo
Nikt nie widział, nikt nie słyszał, ślad po nim zaginął
Ja pozostaję czysty, nadal incognito, ej
A deal co podpisałem go z majorsem
Wypierze hajs ten, co go zarobiłem wcześniej
MDMA dobre jest spod granicy Czeskiej
A zbyt największy na LM'y niebieskie (pow, pow)
Chłopak z Raszyna, pewnie słyszałeś na mieście
Rundki w AMG, co tam zapierdala dwieście
Biznesmenem jestem, chociaż nie skończyłem szkoły
Mówi, "Bibič boli", a on wszedł do połowy
Tech pack, dres Nike, świeżo ogolony
Flex Nine, Fiesta, nowo narodzony
O dupy się nie martwię, urywają telefony
King Bibič yugo, nowa ikona tej mody
Hotel Warszawa, tysiąc trzysta na wejście
Od ręki za hajs, ona krąży po mieście
Amerykański sen, kolumbijski materiał
Tarcza za Praga Północ, a nie kurwa San Andreas
30 ran kłutych, krwią zalany materac
(30 ran kłutych, krwią zalany materac)
Kolejne ofiary, system działa jak maszyna
Zapłakana matka, ojciec przysięgał na syna
G-M-2-L
Nikt nie stawiał na nas nawet złamanego grosza (e)
Czarny chłopak, napad na bank, nie czekam co los da
Hajsy, brudne interesy, pierze cała Polska
Miejska dżungla nauczyła, jak problemom sprostać
G - niezliczony mamy przebieg w nogach
M - jak upadnę, to wstaje od nowa
Dwa - najważniejsze to sobą pozostać
L - naszych wrogów zabierają w noszach
Pik, pik, hahaha
Deemz ma ten sos

Obejrzyj teledysk Deemz, Malik Montana, Alberto, Bibič, Josef Bratan - Free$tyle

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam