Inne utwory od Stanisław Soyka
Opis
Kompozytor: Stanisław Soyka
Autor tekstu: Wisława Szymborska
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Jesteś piękna, mówię życiu, płynnie już nie można było.
Bardziej żabio i słowiczo, bardziej mrówczo i nasiennie.
Szarpię życie za brzeg listka.
Przystanęło, dosłyszało, czy na chwilę, choć raz jeden, dokąd idzie, zapomniało.
Jaki polny jest ten koń, jaka leśna ta jagoda.
Nigdy bym nie uwierzył, gdybym się nie urodził.
Szarpię życie za brzeg listka.
Przystanęło, dosłyszało, czy na chwilę, choć raz jeden, dokąd idzie, zapomniało.
Zabiegam mu drogę z lewej, zabiegam mu drogę z prawej.
I unoszę się w zachwycie, i upadam od podziwu.
Szarpię życie za brzeg listka.
Przystanęło, dosłyszało, czy na chwilę, choć raz jeden, dokąd idzie, zapomniało.
Szarpię życie za brzeg listka.
Przystanęło, dosłyszało, czy na chwilę, choć raz jeden, dokąd idzie, zapomniało.