Inne utwory od Stanisław Soyka
Opis
Kiedy wydaje się, że wszystkie drogi są zamknięte, a nawet przyjaciele rozpłynęli się jak dym, nagle cicho nadchodzi poranek – świeży, czysty, jakby nic złego się nie wydarzyło. Wczorajsze obawy znikają w cieniu, a wraz z nimi znika ciężar. Życie zawsze przypomina nam, że wszystko jest tylko chwilą, a najcenniejsze w nim nie są narzekania, ale umiejętność wzięcia głębokiego oddechu i pozwolenia, by rozpoczął się nowy dzień.
Kompozytor, autor tekstu: Stanisław Sojka
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Gdy wszystko idzie źle, nie masz dokąd pójść. Przyjaciół tłum rozproszył się.
Wydaje ci się, że tak pozostanie już.
Lecz okazuje się, że nie.
Bo oto budzi się z nocy nowy dzień.
Nieskalanie czyste niebo.
Co było wczoraj, odeszło w cień niepamięci.
Niech się święci. Tuuu.
Niepamięci.
Tuuu.
Niepamięci.
Tuuu.
Kloszard i wielki tuz. Odważny i ten, co się boi.
Wszyscy równi wobec czasu i płomienia.
Na moim podwórku blues, na zegarze wieczór.
Nie, nie czekaj, tylko żyj, bo to tylko chwila. Boże wie.
Na nic lamenty i utyskiwania.
Co było wczoraj, odeszło w cień niepamięci.
Niech się święci.
Tuuu.
Niepamięci. Tuuu. Niepamięci.
Tuuu.
Niepamięci.
Tuuu.
Niepamięci.
Tu tu tu tu tu tu turururu tu.
Tu tu ru tu tu tu turu tu tururelu.
Tu turu tu tu tu. Tu turu ru ru ru tu tu ru tu. Tu tu tu tu tu.
Niepamięci.
Tu tu tu tu tu tu tu tu tu.
Niepamięci.
Tu tu tu tu.
Niepamięci.
Tu tu tu tu.
Niepamięci. Tu.