Inne utwory od Stanisław Soyka
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Polska deszczowa, ja czekam na ciebie, na mieście ludzie mówili o cudzie
Tak rzadko słońce przez chmury się przedziera, ja nie dbam o siebie
Na obiad chleb z herbatą, herbata chińska, masło wyborowe
A przy okazji śmierć krawatom
Bujnie myślałem ostatnio o świecie
O tym deszczu, o tobie i o twoich udach
I o miłości
I że bez niej nie udałoby się nam nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Noc deszczowa, ja czekam na ciebie, na mieście ludzie mówili o cudzie
Jak można żyć bez powietrza, ja nie wiem, kochanie, ja nie wiem
I takie okropne lato, ty w potrzebie, i ja tu nie wiem, co
Nie wiem, co poradzić na to
Bujnie myślałem ostatnio o świecie
O tym deszczu, o tobie i o twoich udach
I o miłości
I że bez niej nie udałoby się nam nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic nie udałoby się nam bez miłości
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic nie udałoby się nam bez miłości
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Absolutnie nic
Szika-da, szika-da, szika-da-da-da
Absolutnie nic