Inne utwory od JupiJej
Inne utwory od Marceli Bober
Opis
Producent: Marceli Bober
Programista: Marceli Bober
Kompozytor: Marceli Bober
Autor tekstu: Bartosz Guz
Inżynier miksu: Marceli Bober
Inżynier masteringu: Marceli Bober
Wokal: JupiJej
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Nie widzimy słońca, bo nie wychodzimy z kuchni.
Kiedyś piłem Krupnik i się obyło bez kłótni. Sam bywałem w szoku, że to trzyma się na równi.
Z perspektywy czasu jak mam nie być z siebie dumny?
Nie widzimy słońca, bo nie wychodzimy z kuchni. Kiedyś piłem Krupnik i się obyło bez kłótni.
Sam bywałem w szoku, że to trzyma się na równi. Z perspektywy czasu jak mam nie być z siebie dumny?
Tyle w rok, co wy w dziesięć. Coraz starsza moja kora.
Od tyłu czytam strony, żeby wiedzieć, gdzie jest morał. Moja nora dymi się. Moja norma wyrobiona.
Może w końcu wpadnie cash, zdążę łodce wyparować. Kiedyś bałem się zostać w chacie sam.
Dzisiaj po swojemu pcham. W końcu wybieliłem resztę plam.
Już nie w kojcu, a lepszy ojcu. Zaprzestałem grać.
Wypełniłem swój kontur, byś nie myślał, że to scam. W chuj zajarany cieniem. Nie chcę pogrążyć się w nocy.
Jestem w półśnie, układam puzzle, nie mogę ich skończyć.
Nie ma na co czekać, bez sensu jest to odroczyć. Wam zostawiam trzy medale. Wolę zgarnąć parę groszy.
Z północy zobacz jaki pan kroczy.
W końcu przejrzałem na oczy. Z północy zobacz jaki pan kroczy.
W końcu przejrzałem na oczy.
Nie od razu powstał Rzym. Czuję siłę prężek kły.
Pierzchuchy zamieniam na kurz. Chcesz być jak ja? Ej, nie chcy być jak ty.
Pojąłem sam, ile waży dzieło. Szczepiony rap mam tak jak telefon.
Nie chcę, by po mnie zostało echo. Ta płyta dom, ta płyta drzewo.
Ta płyta dom, ta płyta drzewo. Woła mnie las, woła mnie beton.
I gdzie bym nie był, to idę na rekord. Z północy zobacz jaki pan kroczy.
W końcu przejrzałem na oczy. Z północy zobacz jaki pan kroczy.
W końcu przejrzałem na oczy.