Inne utwory od JupiJej
Inne utwory od Marceli Bober
Opis
Producent: Marceli Bober
Programista: Marceli Bober
Kompozytor: Marceli Bober
Autor tekstu: Bartosz Guz
Inżynier miksu: Marceli Bober
Inżynier masteringu: Marceli Bober
Wokal: JupiJej
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zrozumiałem sedno, w kminie nowe przedsięwzięcie.
Odwiedzę stare getto, ale tylko przy pasterce. Tam nie mogłem pozjadać, dzisiaj wszystko jest już kęsem.
Nie gram na juwenaliach, ale siada to studentce.
Ziom ma w plecy jak lotnisko, rzuca gównem tak jak kettlem. Ja czasem ledwo mówię, ale rap mi idzie biegle.
Wyślę cię na pocztę, jeśli pytasz o kopertę.
Poczekaj tam na paczkę, muszę wprowadzić korektę. Ej, muszę odrzucić ofertę.
Nie wiem jeszcze jaką, ale gotów na nią jestem. Za sobą ciągnę rzeszę, żeby poszli jeszcze szerzej.
Rozwijam syntezę, resztę złożę w jeden prezent. Kiedyś po lunecie miałem powrót na lawecie.
Nie będę już przesadzał, a i tak się nie dowiecie o tym.
Kolega kupi worek za ostatnie parę złotych. On też czeka na dobrobyt. Ej, on też czeka na dobrobyt.
Uff, ej, czeka na dobrobyt.
Ah, czeka na dobrobyt.
Koleżanka mówi, że mi dobrze z oczu patrzy, że mi dobrze z oczu patrzy.
Koleżanka mówi, że mi dobrze z oczu patrzy. Uff, dobrze z oczu patrzy.
Koleżanka mówi, że mi dobrze z oczu patrzy. Ej, dobrze, dobrze, dobrze idzie.
Na, na, na. Dobrze z oczu patrzy.
Ej, ej, dobrze z oczu patrzy.