Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu PARADOSSALE

PARADOSSALE

3:08taniec włoski, włoska piosenkarka i autorka tekstów Album G 2025-11-07

Inne utwory od Giorgia

  1. LA CURA PER ME
  2. Buio
  3. GOLPE
Wszystkie utwory

Opis

Wykonawca towarzyszący: Georgia

Autor tekstu, kompozytor: Daniele Fossatelli

Kompozytor, autor tekstu: Tommaso Santoni

Kompozytor: Marco Paganelli.

Producent: PAGA

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Bugia, mi hai detto una bugia

Giuri di no, ma dietro la schiena

Incroci le dita, prevedibile

E forse è complicato

Lasciarsi andare per non lasciarci più

Senza fiato

Ti mordi le labbra e mi nascondi tra le chiacchiere

Tra le portiere delle macchine

È sempre solo come dici te

Ci sentono, non te lo dico qua

Come navi senza un porto

In un mare sempre mosso

Stare fermi ad aspettarci è irresponsabile

Come te, come me

E non vedi com'è?

Così paradossale

È più forte di me e di te

Che ci possiamo fare?

Noi che torniamo a disturbarci nel sonno come le zanzare

Perché dimenticare

È paradossale

È paradossale

È da un po' che mi guardi, ma vedo due occhi barare

Siamo solo persone in un letto a due piazze

Non sono in vena, dai, non farmi ridere

Che fai di tutto uno scherzo

Ho passato le ore in bagno a farmi bella per te

E ti lamenti del tempo, che è tardi e ci aspettano

Come navi senza un porto

In un mare sempre mosso

E resto ferma ad aspettare te

E non vedi com'è?

Così paradossale

È più forte di me e di te

Che ci possiamo fare?

Noi che torniamo a disturbarci nel sonno come le zanzare

Perché dimenticare

È paradossale

Sono passate più di sette lune

Ci credi? Erano tutte quante piene

E penso a tutta la vita con te

Ma chi prendo in giro?

So che sei partito senza salutare

Ma di dimenticare

Non ne voglio sapere

Ti ricordi com'è?

Era così normale

Dormire nudi nel letto

La sveglia alle otto, uscire col cane

Prepararsi in un lampo

Salutarsi al volo prima di lavorare

Chi ce l'ha fatto fare di dimenticare?

Paradossale

Tłumaczenie na język polski

Kłam, okłamałeś mnie

Przysięgasz, że nie, ale za twoimi plecami

Trzymam kciuki, przewidywalne

A może to skomplikowane

Odpuścić, żeby już nas nie opuścić

Bez tchu

Zagryzasz wargi i ukrywasz mnie w rozmowie

Między drzwiami samochodu

Zawsze jest tak jak mówisz

Słyszą nas, nie powiem ci tutaj

Jak statki bez portu

Na zawsze wzburzonym morzu

Stanie w miejscu i czekanie na nas jest nieodpowiedzialne

Podobnie jak ty, jak ja

I nie widzisz jak to jest?

Takie paradoksalne

Jest silniejszy niż ty i ja

Co możemy zrobić?

My, którzy wracamy, aby przeszkadzać nam we śnie jak komary

Dlaczego zapomnieć

To paradoksalne

To paradoksalne

Patrzysz na mnie już od jakiegoś czasu, ale widzę dwoje oszukujących oczu

Jesteśmy tylko ludźmi w podwójnym łóżku

Nie jestem w nastroju, daj spokój, nie rozśmieszaj mnie

Że wszystko robisz w żartach

Spędzałam godziny w łazience, żeby wyglądać dla ciebie pięknie

A ty narzekasz na czas, że jest późno i na nas czekają

Jak statki bez portu

Na zawsze wzburzonym morzu

A ja wciąż czekam na Ciebie

I nie widzisz jak to jest?

Takie paradoksalne

Jest silniejszy niż ty i ja

Co możemy zrobić?

My, którzy wracamy, aby przeszkadzać nam we śnie jak komary

Dlaczego zapomnieć

To paradoksalne

Minęło ponad siedem księżyców

Czy w to wierzysz? Wszystkie były pełne

I myślę o całym moim życiu z tobą

Ale kogo oszukuję?

Wiem, że odszedłeś bez pożegnania

Ale zapomnieć

Nie chcę wiedzieć

Czy pamiętasz jak to jest?

To było takie normalne

Spanie nago w łóżku

Pobudka o ósmej, wyjście z psem

Przygotuj się w mgnieniu oka

Przywitaj się szybko przed pracą

Kto sprawił, że zapomnieliśmy?

Paradoksalny

Obejrzyj teledysk Giorgia - PARADOSSALE

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam