Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu TOXIC MOMENT REMIX

TOXIC MOMENT REMIX

5:09trap latino, dembow, reggaeton, pułapka 2025-10-23

Inne utwory od Rowma

  1. TRAICIÓN
  2. Golosina
  3. CÓMO ESTÁS
  4. Porcelana 2
Wszystkie utwory

Inne utwory od Miky Woodz

  1. JOVEN OG
  2. 5G
  3. Con La Mini - Remix
  4. Red Bull Espiral #01
  5. Demasiado
  6. BABIDI
Wszystkie utwory

Inne utwory od Almighty

  1. Esclava - Remix
  2. Esclava - Remix
  3. El Spot
  4. Toda La Vida
  5. Dime Si Te Acuerdas
  6. Burlao - Remix
Wszystkie utwory

Inne utwory od iZaak

  1. SURFERITA
  2. Holiday
  3. Tranquilo (Remix Oficial) feat. Kris R., iZaak
  4. Intro: MEIN LEBEN
  5. TODODU
Wszystkie utwory

Opis

Miłość tu nie chodzi o czułość, tylko o terytorium. Kiedy "moja" brzmi nie jak wyznanie, ale jak ostrzeżenie. To ten przypadek, kiedy pasja pachnie benzyną i zazdrością, a czułość przychodzi po hałasie silników na parkingu. Wszystko jest gorące, niewłaściwe, zbyt głośne – ale nie można się oderwać. Ona jest uzależnieniem z rzęsami, on jest chaosem z czapką bejsbolową. Razem łamią wszelkie zasady przyzwoitości, kłócą się, kto jest ważniejszy, i mimo to znów się spotykają, jakby świat wokół miał czekać, aż skończy się ich serial. Brudny romans, w którym przekleństwa są formą miłości, a „na zawsze” brzmi niebezpiecznie szczerze.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Diablo, qué hijeputa remix

Tú serás, tú serás mía pa siempre

Aunque la vida no quiera

Tú serás mi culito y mi confidente

Aunque to el mundo no quiera, mm

Esos bembes son míos, oh-oh

Na más pa que sepas, te lo recuerdo

Estoy pendiente a ti como al caserío

Como runner, pendiente a to' estos puerco' (no, no, no)

Que no hay nadie como tú, uh-uh

Pero tampoco nadie como yo, yo

Si tú siempre serás para mí

¿Por qué a mi cama se le fue tu olor?

Tú sigues siendo mía a full

Mi favorita, no fuiste un error

Tenemo sentimientos en común

Ya no estamos juntos, pero el lazo nos partió

Almighty, es que somos únicos, besos en público

Te me pierdes y en un segundo te ubico

Un booty call necesito

Por eso, siempre pendiente a ver si me has escrito

Pa ese clito que deseo, hay que romper el vicio si no veo

Que tengo tu culo aquí en un brincoteo

El fumeteo, enrólame los blones, e' un capsuleo

Que veo tus ojos y la mente la leo

Siempre estoy activo como los feo'

Te echan de menos mis deo'

El kickeo que termina en bellaqueo

Si no es hotel se mete mano en el parqueo

Pero hay que matar las ganas

Y arreglar ese liqueo (Almighty)

Y es que a mí me gusta solo una

Soy de los que sabe lo que quiere

Viuda negra, amarrao en tus rede

Y este adentro de ella se muere

Que no hay nadie como tú, uh-uh

Pero tampoco nadie como yo, yo

Si tú siempre serás para mí

¿Por qué a mi cama se le fue tu olor?

Tú sigues siendo mía a full

Mi favorita, no fuiste un error

Tenemo sentimientos en común

Ya no estamos juntos, pero el lazo nos partió

Hello, ¿dónde carajo tú estás?

Estoy en La Cerra con las nenas, ¿qué pasó?

Pero ¿y quién carajos te dio permiso a ti?

¿Permiso?, yo puedo salir cuando a mí se me pegue la gana

Ah, ¿esa es la vuelta contigo?

Mera, estoy afuera, sal o entro yo, mami

Ay, cabrona, está ahí afuera, me voy

Yeh, ah, que te pille por ahí donde no es

Que a mí los ojos se me aguan como Beéle

Yo te bajo de negro y una Jordan 23

Y si tiene un psicólogo, le mando de tre en tre

Prr, para la cara huelebicho

Dile a Valeria que deje de enviarte screenshots

Que la relación de nosotros está teniendo capricho

No te encojones, bebé, eso es solo un dicho

Ah, te montaste bellaca

Te pusiste en cuatro y te di cinco pacas

Tú eres mía siempre, con o sin la falda

Siempre dejo los boxers en tu casa y me los guarda'

Ja, ja, ja (vos sabé' dónde voy, booty)

Baby, te voy a hablar claro, tú estás riquísima

Me corre y to la jodienda pero

Tienes que bajarle un poco, chica, pue

Yeh, yeah, por mí te rompo to' los días

Pero, mami, deja la toxiquería

Me dijo que si me pilla con la otra, va a formarme una avería

Aunque no estemos juntos, esa es la loca mía

Hemos tenido par de problemas, pero son pasajeros

Siempre vuelve cuando quiere que yo le dé con el huevo

Lo nuestro es pa siempre, aunque a veces nos ciegue los celos

Le pago las extensiones y chingando le jodo el pelo

Mami, solo la muerte nos separa

No hay una como tú ni como yo, nadie me iguala

En tu cuarto están mis boxers y tus pantys en mi sala

Cuando quieras, tú me llamas, que el nene va y te la instala

Es que no hay nadie como tú

Ni tampoco nadie como yo

Baby, el que te toque le voy a presentar la Glock

Tú eres mía y se acabó (Miky Woodz)

El piquete cabrón y eso es si querer queriendo

Y que te gusta, siempre me lo estás diciendo

Mi gata gánster, yo tu hijueputa récord

Y te doy con el sport, mm

Brumm, por la city, por la city, por la city

Misionando con la baby, flow vice city, mm

La bebecita siempre viene con dos Phillie'

Con piquete calladita como kitten

Mm, hoy te voy a ver y no lo pienso discutir

Arréglate, maquíllate y to eso

Hoy se janguea y también te voy a partir

Sabes que cumplo y no te debo de cumplir

A mí me pone suelto ese piquete que tiene' tú

Se te hace fácil siempre tenerte a tus piernas

Ojalá siempre te sueñe cuando yo duerma

Si estamos juntos, bebé, esto es una mierda

Y si no lo estamos, nuestras dos almas se enferman

Tu amiga que no se interponga

Pa que en el Marriott te lo ponga

Tú te sientes más bonita en tanga

Pero te ves más bonita sin que te la ponga'

Y este vaso, ma, se puede desbordar

Pero en lo que se desborda, creo que te puedo ver

Siempre hablamos como tu cara, sin maquillar

Y pa que termine con otro, mejor creo una mujer

IZaak (sí)

Bebé, déjate llevar por el OG (Jo-Joexel)

Mera, indicando Rowma

Almighty (ey)

Indicando, Yozay

Melou-D, el OG once again

Miky hit again

Yeh-yeh

Tłumaczenie na język polski

Diabeł, co za skurwielowy remiks

Będziesz, będziesz mój na zawsze

Chociaż życie nie chce

Będziesz moją małą dupą i powiernikiem

Nawet jeśli wszyscy nie chcą, mm

Te dzieci są moje, och, och

Żebyś wiedział, przypominam ci

Czekam na ciebie jak na wioskę

Jako biegacz, zwracam uwagę na te wszystkie świnie (nie, nie, nie)

Że nie ma nikogo takiego jak ty, uh-uh

Ale nikt też mnie nie lubi

Jeśli zawsze będziesz dla mnie

Dlaczego moje łóżko straciło twój zapach?

Nadal jesteś całkowicie mój

Mój ulubieniec, nie byłeś pomyłką

Mamy wspólne uczucia

Nie jesteśmy już razem, ale więź nas zerwała

Wszechmogący, jesteśmy wyjątkowi, całusy w miejscach publicznych

Stracisz mnie i za sekundę cię zlokalizuję

Potrzebuję telefonu w sprawie łupu

Dlatego zawsze czekam, żeby zobaczyć, czy do mnie napisałeś

Aby uzyskać tę łechtaczkę, której pragnę, musisz zerwać z nałogiem, jeśli jej nie widzę

Że mam tu twoją dupę w mgnieniu oka

Palenie, zwijanie bloków, to kapsułka

Widzę Twoje oczy i czytam w Twoich myślach

Zawsze jestem aktywny jak te brzydkie

Tęsknią za tobą, mój deo'

Kopnięcie, które kończy się psotą

Jeśli nie jest to hotel, kręcą się na parkingu.

Ale trzeba zabić to pragnienie

I napraw ten wyciek (Wszechmogący)

A podoba mi się tylko jeden

Należę do tych, którzy wiedzą, czego chcą

Czarna wdowa, uwiązana w twojej sieci

I to w niej umiera

Że nie ma nikogo takiego jak ty, uh-uh

Ale nikt też mnie nie lubi

Jeśli zawsze będziesz dla mnie

Dlaczego moje łóżko straciło twój zapach?

Nadal jesteś całkowicie mój

Mój ulubieniec, nie byłeś pomyłką

Mamy wspólne uczucia

Nie jesteśmy już razem, ale więź nas zerwała

Halo, gdzie kurwa jesteś?

Jestem w La Cerra z dziewczynami, co się stało?

Ale kto do cholery dał ci pozwolenie?

Pozwolenie? Mogę wyjść, kiedy tylko mam na to ochotę.

Ach, czy to taka kolej u ciebie?

Mera, jestem na zewnątrz, wyjdź albo ja wejdę, mamusiu

Och, suko, to tam jest, wychodzę

Tak, ach, pozwól, że cię złapię tam, gdzie go nie ma

Że moje oczy łzawią jak Beéle

Przyniosę cię na dół w czerni i Jordanach 23

A jeśli masz psychologa, to będę go od czasu do czasu wysyłał.

Prr, za śmierdzącą robakami twarz

Powiedz Valerii, żeby przestała wysyłać Ci zrzuty ekranu

Że nasz związek ma kaprys

Nie wzdrygaj się, kochanie, to tylko takie powiedzenie

Ach, zrobiłeś z siebie głupca

Stałeś na czterech, a ja dałem ci pięć bel

Zawsze jesteś moja, ze spódnicą czy bez

Zawsze zostawiam swoje bokserki u ciebie w domu, a ty trzymasz je dla mnie.

Ha, ha, ha (wiesz, dokąd idę, skarbie)

Kochanie, powiem ci wyraźnie, jesteś pyszny

Prowadzi mnie i pieprzy, ale

Musisz to trochę złagodzić, dziewczyno, cóż

Tak, tak, dla mnie łamię cię każdego dnia

Ale mamusiu, skończ z narkomanią

Powiedział, że jeśli przyłapie mnie z tą drugą, to będzie miał załamanie.

Chociaż nie jesteśmy razem, to jest moje szaleństwo

Mieliśmy kilka problemów, ale są one tymczasowe

Zawsze wraca, gdy chce, żebym dała mu jajko

Nasze jest na zawsze, chociaż czasami zaślepia nas zazdrość.

Płacę za przedłużanie i pieprzę jej włosy

Mamo, tylko śmierć nas dzieli

Nie ma nikogo takiego jak ty czy ja, nikt nie jest mi równy

Moje bokserki są w twoim pokoju, a twoje rajstopy w moim salonie.

Kiedy tylko chcesz, zadzwoń do mnie, a dziecko przyjedzie i zainstaluje Ci je

Nie ma nikogo takiego jak ty

Ja też nikt mnie nie lubi

Kochanie, kimkolwiek jest twoja kolej, przedstawię Glocka

Jesteś mój i to koniec (Miky Woodz)

Ta drań pikietuje i to bez pragnienia

I że ci się to podoba, zawsze mi to mówisz

Mój gangsterski kot, jestem twoim sukinsynem

I dam ci ten sport, mm

Brumm, dla miasta, dla miasta, dla miasta

Misja z dzieckiem, flow vice city, mm

Małemu dziecku zawsze towarzyszą dwa Phillies

Z cichą pikietą jak kotek

Mhm, spotkamy się dzisiaj i nie będę o tym rozmawiać.

Przygotuj się, nałóż makijaż i to wszystko

Dziś impreza i ja też cię opuszczę

Wiesz, że przestrzegam i nie jestem ci to winien

Ta pikieta, którą masz, mnie rozluźnia

Łatwo jest Ci zawsze mieć siebie u stóp

Mam nadzieję, że zawsze będę o Tobie śnić, kiedy będę spać

Jeśli jesteśmy razem, kochanie, to jest gówno

A jeśli nie, obie nasze dusze zachorują

Twój przyjaciel, który nie przeszkadza

Aby Marriott mógł to dla Ciebie założyć

W stringach poczujesz się ładniej

Ale wyglądasz ładniej beze mnie, gdy to zakładam.

A ta szklanka, mamo, może się przelać

Ale w tym, co się przelewa, myślę, że cię widzę

Zawsze rozmawiamy jak twoja twarz, bez makijażu

A żeby skończyć z innym, lepiej stworzę kobietę

IZaak (tak)

Kochanie, pozwól sobie na OG (Jo-Joexel)

Mera, wskazując na Rowmę

Wszechmogący (hej)

Wskazuję, Yozay

Melou-D, ponownie OG

Miky uderzył ponownie

Tak

Obejrzyj teledysk Rowma, Miky Woodz, Almighty, iZaak - TOXIC MOMENT REMIX

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam