Inne utwory od Twój, Dawid
Inne utwory od Clayknot
Opis
Czasami słowa utkną gdzieś między gardłem a sercem – wydaje się, że wszystko jest jasne, ale nie można tego wyrazić. Czuję, jakby świat zamarł w półmroku, a powietrze drży od tego, co nie zdążyło zabrzmieć. Nie chodzi tu o miłość z pocztówki, ale o tę, która burzy zwyczajowy porządek rzeczy – sprawia, że stajemy się słabi, prawdziwi, żywi. W każdej nucie – próba wyjaśnienia, w każdym szeptie – wyznanie, które i tak wydobywa się na zewnątrz. I rzeczywiście, jeśli gdzieś istnieją anioły, to wydaje się, że właśnie tak wyglądają – niedoskonale jak ludzie, ale szczere aż do dreszczy.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Nie umiałem powiedzieć tego wprost.
Nie. Anioły istnieją, wyglądają jak ty.
Wiesz, to nie takie proste.
Usiądź obok, posłuchaj.
Cud, chłopak, imię jak łopat. Listopad. Ona zaginiona.
Hipnoza, bo to ikona.
Idiota. Naiwna istota. Chciałem wziąć na siebie cały ciężar.
Klękam, lekko pękam.
Nie umiałem powiedzieć tego wprost.
Nie. Anioły istnieją.
Wyglądają jak ty.
Wiesz, to nie takie proste.
Usiądź obok. Posłuchaj.
Nie umiałem powiedzieć tego wprost. Nie.
Anioły istnieją. Wyglądają jak ty.
Wiesz, to nie takie proste.
Anioły istnieją. Wyglądają jak ty.
Może jakbym miała osiem nóg, cztery ręce, drugie serce, mogłabym dokonać bez trudu tego, co zechcę.
Bez żadnych westchnień.
Za mały człowiek jest.
Za krótka doba.
Za dużo na sercu tego, czy się zajmują chłopa.
Nie umiałem powiedzieć tego wprost. Nie.
Anioły istnieją. Wyglądają jak ty.
Wiesz, to nie takie proste.
Usiądź obok. Posłuchaj.
Nie umiałem powiedzieć tego wprost.
Nie. Anioły istnieją. Wyglądają jak ty.
Wiesz, to nie takie proste.
Anioły istnieją. Wyglądają jak ty.