Inne utwory od Twój, Dawid
Inne utwory od Scarfly
Opis
Producent: Mikołaj Czajka Kompozytor: Mikołaj Czajka. Autor tekstu: Dawid Tysowski Autor tekstu: Wincenty Jakubowski Inżynier miksu: Kacper Macioszek Inżynier masteringu: Kacper Macioszek Wokal: Dawid Tysowski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Razem.
Okej.
Twój
Dawid.
Mam sytuację szybszą z Warszawą.
Przyjeżdżam wyruchać ją na siano i na fame. Potem zwijam się.
Chcę na winie, że jestem chory na ex, ale zablokowała mnie i w sumie nie wiem, a mój dom nagle przestał istnieć. Miałem być jej Dawida.
Jestem wszystkim. Jesteś wiara w rosie, pozytyw, barczysty wam i szota.
Ja chyba nie mam ochoty, a już nawet nie jest mi przyjemnie.
Kocham i wpadam w schizofrenię. Chyba jeszcze nic o mnie nie wiesz.
Ja o tobie chyba jeszcze nic nie wiem. Boisz się, że umrę od dragów? W tym pojebanym kraju chcą mnie lać po mordzie.
Z różowego baru wychodzę o piątej.
Dawid powiedział, bym nagrał, co czuję, więc piszę już trzeci tekst pod to.
Tak ciężko to wylać, a gdybym to zrobił, to chyba wywołałbym potop.
Zawsze patrzysz w jedno oko, to, w którym jesteś ty.
A to w drugim trzymam muzy i nigdy ich nie zobaczysz, dopóki nie spojrzysz na wady.
Zabija nas piękno idealizacji. Dostałem derealizacji od tego.
To coś wspaniałego, ale szkoda, że nieprawdziwego. Nie mogę być sobą. Chuj w towarzystwo. Jebać wszystko.
Pieprzę hip hop. Jak wejdziesz wyżej, to robi się ślisko. To środowisko to jest lodowisko.
Łatwo się wyjebać, jak nie jesteś dziwką.