Inne utwory od Tream
Inne utwory od treamiboii
Opis
Deszcz leje bez przerwy, ale to nic takiego, gdy ma się towarzystwo, butelkę, głośną muzykę i poczucie, że lato może trwać wiecznie. Pogoda się psuje, zalewa ulice, a w odpowiedzi słychać śmiech i stukot kieliszków. Nawet kac nie staje się problemem, a jedynie niewielką przeszkodą, którą łatwo ominąć – kolejnym łykiem.
W tym brzmieniu jest wiele młodości: nieco niedbałej, nieco hałaśliwej, ale bardzo prawdziwej. Wszystko kręci się wokół prostego uporu – nie pozwolić samotności wkraść się w szczelinę między słowami, nie dać nudzie przejąć górę. A kiedy następnego dnia mgła osiada na polu, chłodzi rozgrzane głowy tak delikatnie, jak wspomnienie tych nocy, kiedy nawet zła pogoda wydawała się sprzymierzeńcem świętowania.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Es gibt so vieles zu seh'n auf dieser Riesenerde
Doch das ist uns egal, weil wir als Beychlkiener sterben
Wir sind in Wäldern aufgewachsen, ihr habt uns zur Hälfte nicht verstanden
Wenn einer fällt, steh'n 11 im Schatten, bis wir abdanken
Und weil wir nicht für immer sind, trinken wir heut ein'n darauf (oh)
Ein kleiner Kater ist kein Hindernis, mach die Flasche nochmal auf (oh)
Heute gibt es keine Einsamkeit, auch das Wetter ist egal
Der ganze Sommer ist am Regnen und wir schütten nochmal nach
Komm, schenk mir ein, Girl, wir bleib'n einen Sommer lang wach
Zu einer Party in der Gegend hat man nie nein gesagt
Und wenn du weißt, was ich mein, heb bei "Narcotic" dein Glas
Wir könn'n die Felder wieder riechen, der Morgentau kühlt uns ab
Oh-oh-oh-oh
Oh-oh-oh-oh
Es ist beschiss-
Es ist beschissenes Wetter
Aber heut wird gekippt
Geraucht, gesoffen, getrickst wie an der Fender
Oder genau wie ein Tracktool, F you
Der TÜV-Mann kennt uns echt gut
Alles in allem ist doch alles wie immer
Ich hol dich ab, steh angesoffen vorm Zimmer
Heute gibt es keine Einsamkeit, auch das Wetter ist egal
Der ganze Sommer ist am Regnen und wir schütten nochmal nach
Komm, schenk mir ein, Girl, wir bleib'n einen Sommer lang wach
Zu einer Party in der Gegend hat man nie nein gesagt
Und wenn du weißt, was ich mein, heb bei "Narcotic" dein Glas
Wir könn'n die Felder wieder riechen, der Morgentau kühlt uns ab
Oh-oh-oh-oh
Nichts könnte uns jemals trennen
Kein Erfolg, kein Geld der Welt
Auch wenn uns so viele grad lenken woll'n
Hörst du "Narcotic" aus dem Zelt
Oans, zwa, drei
Da-da, da-da-da-da
Da-da-da-da, da-da-da-da-da-da
Komm, schenk mir ein, Girl, wir bleib'n einen Sommer lang wach
Zu einer Party in der Gegend hat man nie nein gesagt
Und wenn du weißt, was ich mein, heb bei "Narcotic" dein Glas
Wir könn'n die Felder wieder riechen, der Morgentau kühlt uns ab
Wir könn'n die Felder wieder riechen, der Morgentau kühlt uns ab
Tłumaczenie na język polski
Na tej olbrzymiej ziemi jest tak wiele do zobaczenia
Ale to nie ma dla nas znaczenia, bo umieramy jako Beychlkienowie
Wychowaliśmy się w lasach, połowy z nas nie rozumiałeś
Jeśli jeden upadnie, 11 pozostanie w cieniu, dopóki nie abdykujemy
A ponieważ nie jesteśmy na zawsze, dzisiaj się napijemy (oh)
Mały kac nie jest przeszkodą, otwórz butelkę ponownie (oh)
Dziś nie ma samotności, nawet pogoda nie ma znaczenia
Całe lato leje i znowu leje
No dalej, nalej mi drinka, dziewczyno, nie zaśniemy przez całe lato
Nigdy nie odmówiłeś żadnej imprezie w okolicy
A jeśli wiesz, co mam na myśli, podnieś szklankę do „Narkotyki”.
Znów czujemy zapach pól, poranna rosa nas chłodzi
Och, och, och
Och, och, och
To gówno-
Jest zajebista pogoda
Ale dzisiaj sytuacja się przechyla
Paliłem, piłem, oszukiwałem jak błotnik
Lub po prostu jak narzędzie do śledzenia, F ty
Pracownik TÜV zna nas naprawdę dobrze
W sumie wszystko jest jak zwykle
Podjadę po ciebie, stojącego pijanego przed twoim pokojem
Dziś nie ma samotności, nawet pogoda nie ma znaczenia
Całe lato leje i znowu leje
No dalej, nalej mi drinka, dziewczyno, nie zaśniemy przez całe lato
Nigdy nie odmówiłeś żadnej imprezie w okolicy
A jeśli wiesz, co mam na myśli, podnieś szklankę do „Narkotyki”.
Znów czujemy zapach pól, poranna rosa nas chłodzi
Och, och, och
Nic nigdy nie było w stanie nas rozdzielić
Żadnego sukcesu, żadnych pieniędzy na świecie
Nawet jeśli tak wielu ludzi chce nas kontrolować
Słyszysz „Narcotic” z namiotu?
Oans, dwa, trzy
Da-da, da-da-da-da
Da-da-da-da, da-da-da-da-da-da
No dalej, nalej mi drinka, dziewczyno, nie zaśniemy przez całe lato
Nigdy nie odmówiłeś żadnej imprezie w okolicy
A jeśli wiesz, co mam na myśli, podnieś szklankę do „Narkotyki”.
Znów czujemy zapach pól, poranna rosa nas chłodzi
Znów czujemy zapach pól, poranna rosa nas chłodzi