Inne utwory od Pashanim
Opis
Producent i kompozytor: Stickle
Producent i kompozytor: Slim Pharaoh
Inżynier masteringu, personel studia, mikser: Yunus Cimen
Autor: Pashanim
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
(Oh-oh, oh-oh)
(Stickle)
Ich wünscht, wir könnten wieder sein, wie wir früher einmal war'n
Mit dir ohne Führerschein Richtung Mittelmeer fahr'n
Ja, ich vergess vieles, aber sicher nicht dein'n Nam'n
Doch vielleicht soll's auch nicht sein, wir passen wirklich nicht zusamm'n
Ich wünscht, wir könnten wieder sein, wie wir früher einmal war'n
Mit dir ohne Führerschein Richtung Mittelmeer fahr'n
Fenster auf und fahr die Küste lang
Weiß, ich werd dich wiederseh'n, wenn ich nur wüsste, wann
Von Berlin-Kreuzberg nach Italien in nur einer Nacht
Lenk den Wagen auf die Autobahn in Richtung deiner Stadt
Über Grenze durch die Alpen, hör "Drei Fragezeichen"
Und die Landschaft ändert sich, als wär'n es andre Jahreszeiten
Du schreibst: "Wie lang brauchst du noch?", ich schick dir Live-Location
Fahr 200 durch den Brenner, unsre Playlist auf Rotation
So viel schon erlebt, viel Jahre spiel'n sich in mein' Kopf ab
Ohne dich fühl ich mich arm, auch wenn ich jetzt ein Loft hab
Lange Nacht, ich zieh durch und seh die erste Sonne
Frag mich, wo ich jetzt ein'n rauchen kann und ein'n Kaffee bekomme
Morgengrauen, Ausfahrt, Autogrill, Espresso
Cali und Ciabatta, tank den Wagen bei der Esso
Ich wünscht, wir könnten wieder sein, wie wir früher einmal war'n
Mit dir ohne Führerschein Richtung Mittelmeer fahr'n
Ja, ich vergess vieles, aber sicher nicht dein'n Nam'n
Doch vielleicht soll's auch nicht sein, wir passen wirklich nicht zusamm'n
Ich wünscht, wir könnten wieder sein, wie wir früher einmal war'n
Mit dir ohne Führerschein Richtung Mittelmeer fahr'n
Fenster auf und fahr die Küste lang
Weiß, ich werd dich wiederseh'n, wenn ich nur wüsste, wann
Bieg ab an die Küste, seh das Meer nach langer Zeit wieder
Deshalb fahr ich lieber mit mein' Wagen und nehm kein'n Flieger
Doch egal, wohin ich geh, ich vermiss meine Stadt
Meine Freunde, meine Straße, meine Gegend, mein'n Shabab
Drive Mode: Sport Plus, Baby, ich hab's eilig
Und sie schreibt: "Fahr nicht zu schnell", doch das ist leider unvermeidlich
Unser Leben ist verrückt, von uns sitzt keiner an ein' Schreibtisch
Mach ein'n Stopp in einer Kleinstadt, treff ein'n Jung'n und unterhalt mich
Aber danach direkt weiter, kann's nicht warten, dich zu seh'n
Ich bieg ab in deine Straße, bring den Wagen dann zum Steh'n
Unter Gucci-Sonnenschirm lieg ich mit dir dann am Strand
Bin am Handy, Sonnenbrille, und schreib mit mein' Lieferant
Ich wünscht, wir könnten wieder sein, wie wir früher einmal war'n
Mit dir ohne Führerschein Richtung Mittelmeer fahr'n
Ja, ich vergess vieles, aber sicher nicht dein'n Nam'n
Doch vielleicht soll's auch nicht sein, wir passen wirklich nicht zusamm'n
Ich wünscht, wir könnten wieder sein, wie wir früher einmal war'n
Mit dir ohne Führerschein Richtung Mittelmeer fahr'n
Fenster auf und fahr die Küste lang
Weiß, ich werd dich wiederseh'n, wenn ich nur wüsste, wann
Tłumaczenie na język polski
(Och, och, och)
(Klepek)
Chciałbym, żebyśmy byli tacy jak kiedyś
Jazda z Tobą w kierunku Morza Śródziemnego bez prawa jazdy
Tak, zapomniałem wielu rzeczy, ale na pewno nie twojego imienia
Ale może nie tak miało być, naprawdę do siebie nie pasujemy
Chciałbym, żebyśmy byli tacy jak kiedyś
Jazda z Tobą w kierunku Morza Śródziemnego bez prawa jazdy
Otwórz okna i jedź wzdłuż wybrzeża
Wiedz, że jeszcze cię zobaczę, gdybym tylko wiedział kiedy
Z Berlina-Kreuzbergu do Włoch w jedną noc
Wjedź samochodem na autostradę w kierunku swojego miasta
Po drugiej stronie granicy przez Alpy posłuchaj „Trzech znaków zapytania”
A krajobraz zmienia się, jakby to była inna pora roku
Piszesz: „Na jak długo potrzebujesz?”, wyślę Ci lokalizację na żywo
Przejedź 200 przez Brenner, naszą playlistę na zmianę
Tyle już przeżyłem, wiele lat gra mi w głowie
Bez Ciebie czuję się biedna, mimo że mam teraz strych
Długa noc, przejeżdżam i widzę pierwsze słońce
Zastanawiam się, gdzie teraz mogę zapalić i napić się kawy
Świt, wyjście, grill samochodowy, espresso
Cali i Ciabatta, zatankujcie samochód w Esso
Chciałbym, żebyśmy byli tacy jak kiedyś
Jazda z Tobą w kierunku Morza Śródziemnego bez prawa jazdy
Tak, zapomniałem wielu rzeczy, ale na pewno nie twojego imienia
Ale może nie tak miało być, naprawdę do siebie nie pasujemy
Chciałbym, żebyśmy byli tacy jak kiedyś
Jazda z Tobą w kierunku Morza Śródziemnego bez prawa jazdy
Otwórz okna i jedź wzdłuż wybrzeża
Wiedz, że jeszcze cię zobaczę, gdybym tylko wiedział kiedy
Skręć w stronę wybrzeża, po długim czasie znów zobacz morze
Dlatego wolę jechać samochodem, a nie samolotem
Ale niezależnie od tego, dokąd idę, tęsknię za moim miastem
Moi przyjaciele, moja ulica, moja okolica, mój Shabab
Tryb jazdy: Sport Plus, kochanie, spieszy mi się
I pisze: „Nie jedź za szybko”, ale to niestety nieuniknione
Nasze życie jest szalone, nikt z nas nie siedzi przy biurku
Zatrzymaj się w małym miasteczku, poznaj chłopaka i porozmawiaj ze mną
Ale od razu nie mogę się doczekać, aż cię zobaczę
Skręcam w Twoją ulicę i zatrzymuję samochód
Położę się z Tobą na plaży pod parasolem Gucci
Siedzę przy telefonie komórkowym, okularach przeciwsłonecznych i piszę do dostawcy
Chciałbym, żebyśmy byli tacy jak kiedyś
Jazda z Tobą w kierunku Morza Śródziemnego bez prawa jazdy
Tak, zapomniałem wielu rzeczy, ale na pewno nie twojego imienia
Ale może nie tak miało być, naprawdę do siebie nie pasujemy
Chciałbym, żebyśmy byli tacy jak kiedyś
Jazda z Tobą w kierunku Morza Śródziemnego bez prawa jazdy
Otwórz okna i jedź wzdłuż wybrzeża
Wiedz, że jeszcze cię zobaczę, gdybym tylko wiedział kiedy