Inne utwory od morgendie
Opis
Główny artysta: Morgendie
Autor tekstu: Анастасія Дубіна
Kompozytor: Анастасія Дубіна
Kompozytor: Dmytro Kod
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Зараз пив няхтися в твої лагідні обійми, всі думки лиш про тебе, інші не потрібні.
Нема часу у вічності, але в мене є ти.
З тобою вічність зливається в моменти теплоти. Осіннім жовтим кольором фарбую небеса.
В твої очі блищать і як смарагд та благород. Твої вуста шептали найніжніші слова.
Твої руки притягнуть мене знову як магніт. І кожен день біля вікна зорію мою, що повта лиш твоєю, та не знаю я чому.
Кохаю я лиш твої вуста.
Осіннім жовтим кольором фарбую небеса.
В твої очі блищать і як смарагд та благород. Твої вуста шептали найніжніші слова.
Твої руки притягнуть мене знову як магніт. Осіннім жовтим кольором фарбую небеса.
В твої очі блищать і як смарагд та благород. Твої вуста шептали найніжніші слова.
Твої руки притягнуть мене знову як магніт.
Твої руки заплітаються, потихо розчиняються дорогами знайомими з тобою в невагомості, в невагомості.
Твої руки заплітаються, потихо розчиняються дорогами знайомими з тобою в невагомості, в невагомості.
Осіннім жовтим кольором фарбую небеса. В твої очі блищать і як смарагд та благород.
Твої вуста шептали найніжніші слова. Твої руки притягнуть мене знову як магніт.
Осіннім жовтим кольором фарбую небеса. В твої очі блищать і як смарагд та благород.
Твої вуста шептали найніжніші слова. Твої руки притягнуть мене знову як магніт.
В невагомості.
Tłumaczenie na język polski
Teraz piłem, żeby wtulić się w Twoje delikatne ramiona, wszystkie myśli są tylko o Tobie, inne są niepotrzebne.
W wieczności nie ma czasu, ale mam ciebie.
Z Tobą wieczność łączy się w chwilach ciepła. Maluję niebo na jesienną żółć.
Twoje oczy błyszczą jak szmaragd i są szlachetne. Twoje usta szeptały najczulsze słowa.
Twoje ramiona przyciągną mnie z powrotem jak magnes. I codziennie w oknie widzę swoją gwiazdę, którą zasłania tylko Twoja, ale nie wiem dlaczego.
Kocham tylko Twoje usta.
Maluję niebo na jesienną żółć.
Twoje oczy błyszczą jak szmaragd i są szlachetne. Twoje usta szeptały najczulsze słowa.
Twoje ramiona przyciągną mnie z powrotem jak magnes. Maluję niebo na jesienną żółć.
Twoje oczy błyszczą jak szmaragd i są szlachetne. Twoje usta szeptały najczulsze słowa.
Twoje ramiona przyciągną mnie z powrotem jak magnes.
Twoje ręce są splecione, powoli rozpływają się w sposób znany ci z nieważkości, w nieważkości.
Twoje ręce są splecione, powoli rozpływają się w sposób znany ci z nieważkości, w nieważkości.
Maluję niebo na jesienną żółć. Twoje oczy błyszczą jak szmaragd i są szlachetne.
Twoje usta szeptały najczulsze słowa. Twoje ramiona przyciągną mnie z powrotem jak magnes.
Maluję niebo na jesienną żółć. Twoje oczy błyszczą jak szmaragd i są szlachetne.
Twoje usta szeptały najczulsze słowa. Twoje ramiona przyciągną mnie z powrotem jak magnes.
W nieważkości.