Inne utwory od Haftbefehl
Inne utwory od Paula Hartmann
Opis
Kompozytor, programista, producent, wykonawca towarzyszący: Biztram
Kompozytor, wykonawca towarzyszący, producent, programowanie: DaJu
Personel studia, mikser: Lex Barkey
Personel studia, inżynier masteringu: Hans-Philipp Graf
Wokal, wykonawca towarzyszący, autor: Haftbefehl
Wokal, wykonawca towarzyszący, autorka: Paula Hartmann
Producent, producent dodatkowy: CRYPTIC.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Club fast leer, Nase voll Blut (voll Blut)
Stehen uns gegenüber und schreien
Alle schauen, doch keiner wie du (wie du)
Wir sind mit dem Dreck hier im Reinen
Augen zu, die Arme verschränkt (hmm)
Wand kaputt, hab Schatten geboxt (ah-ah)
Welpenschutz, doch ich kann nicht penn'
Ganze Nacht heult 'n Hund in mei'm
Ich dacht kurz, ich wär Gott, doch jetzt bin ich Atheist
Ich trag die Weste weiß, bis es was Helleres gibt
Komm nicht mehr in den Himmel, außer du hebst mich hoch
Bei wem, der Kleingeld sucht, suche ich Trost
Ich nehme keine Drogen
Ich mag nur den Geruch von Koks
Blut tropft auf den Boden
Nachts an einem Busbahnhof
Ich nehme keine Drogen
Ich hab nur einma' zu tief Luft geholt
Der grade Weg, er ist verbogen
Ich steh am Rand, wer will mich stoßen?
Scheiß ma' auf die Villa, die Euros
Schon als Kind haben wir die Sünden bereut
Verteil Millen vor den Hochhäusern
Bin immer noch Dope-Boy
In meiner Welt ersetzt Koks Gold
Als sie dachten, dass er sich totsäuft
Fick Schlaf, ich will nicht nur bloß träumen
Ich will, dass es groß läuft
Ankratzen da oben an den Wolken
Siehst du die Hochhäuser?
Während ich Euros an Junkies verteile
Am Bahnhof Streit
Na klar bin ich Deutsch
War ma' auf den Adler so stolz
Wir wurden auf den Straßen verfolgt
Dank schwarzen Haaren wurd man mit den Jahren enttäuscht
Ich nehme keine Drogen
Ich mag nur den Geruch von Koks
Blut tropft auf den Boden
Nachts an einem Busbahnhof
Ich nehme keine Drogen
Ich hab nur einma' zu tief Luft geholt
Der grade Weg, er ist verbogen
Ich steh am Rand, wer will mich stoßen? (Okay)
Hier hat man täglich nach Mutter Sehnsucht
Im Knast zählt man jede Sekunde
Hier gehst du kaputt
Und die Seele ist futsch
Manche Mütter beten für ihre Jungs
Manche Mütter schämen sich für ihre Jungs
Digga, was willst du machen?
Probleme und Frust
Äthergeruch
Chemisch's Schnuff
Schwebt in der Luft
Meine Augen tränen wie Fluss
Reich mir den russischen Wodka
Oder ich dreh hier noch durch
Ich nehme ein'n Schluck
Denn meine Seele hat Durst
Ich nehme keine Drogen
Ich mag nur den Geruch von Koks
Blut tropft auf den Boden
Nachts an einem Busbahnhof
Ich nehme keine Drogen
Ich hab nur einma' zu tief Luft geholt
Der grade Weg, er ist verbogen
Ich steh am Rand, wer will mich stoßen?
Tłumaczenie na język polski
Klub prawie pusty, nos pełen krwi (pełny krwi)
Stoi przed nami i krzyczy
Wszyscy patrzą, ale nikt nie jest taki jak ty (jak ty)
Tutaj mamy spokój z brudem
Oczy zamknięte, ręce skrzyżowane (hmm)
Zniszczona ściana, zapakowane cienie (ah-ah)
Ochrona szczenięcia, ale nie mogę spać
Pies wyje w moim pokoju przez całą noc
Przez chwilę myślałem, że jestem Bogiem, ale teraz jestem ateistą
Będę nosić białą kamizelkę, dopóki nie pojawi się coś lżejszego
Nie idź więcej do nieba, chyba że mnie podniesiesz
Szukam pocieszenia u każdego, kto pragnie zmiany
Nie biorę narkotyków
Po prostu lubię zapach coli
Krew kapie na podłogę
Wieczorem na dworcu autobusowym
Nie biorę narkotyków
Po prostu wziąłem głęboki oddech
Prosta ścieżka jest zakrzywiona
Stoję na krawędzi, kto chce mnie popchnąć?
Pieprzyć willę, euro
Już jako dzieci żałowaliśmy za nasze grzechy
Rozdaj Millen przed wieżowcami
Wciąż jestem narkomanem
W moim świecie koks zastępuje złoto
Kiedy myśleli, że zapił się na śmierć
Kurwa śpij, nie chcę tylko marzyć
Chcę, żeby był duży
Podrap chmury tam w górze
Czy widzisz drapacze chmur?
Podczas gdy ja rozdaję euro ćpunom
Kłótnia na dworcu kolejowym
Oczywiście, że jestem Niemcem
Byłem taki dumny z orła
Śledzono nas na ulicach
Dzięki czarnym włosom ludzie przez lata popadli w rozczarowanie
Nie biorę narkotyków
Po prostu lubię zapach coli
Krew kapie na podłogę
Wieczorem na dworcu autobusowym
Nie biorę narkotyków
Po prostu wziąłem głęboki oddech
Prosta ścieżka jest zakrzywiona
Stoję na krawędzi, kto chce mnie popchnąć? (ok)
Tutaj codziennie tęsknisz za swoją mamą
W więzieniu liczy się każda sekunda
Tutaj się załamujesz
I dusza zniknęła
Niektóre matki modlą się za swoich chłopców
Niektóre matki wstydzą się swoich chłopców
Digga, co chcesz zrobić?
Problemy i frustracja
Zapach eteru
Tabaka chemiczna
Unosi się w powietrzu
Oczy łzawią mi jak rzeki
Podaj mi rosyjską wódkę
Albo nadal tu wariuję
Wezmę łyk
Bo dusza moja jest spragniona
Nie biorę narkotyków
Po prostu lubię zapach coli
Krew kapie na podłogę
Wieczorem na dworcu autobusowym
Nie biorę narkotyków
Po prostu wziąłem głęboki oddech
Prosta ścieżka jest zakrzywiona
Stoję na krawędzi, kto chce mnie popchnąć?