Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Tranchées

Tranchées

3:00francuski rap, popowy urban Album Dieu Donne, J'utilise part.2 2026-03-26

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Ba-ba ouais, ba ouais, M. A. Z, M. A. Z.

Rrrra, oh, oh.

-Ba-ba ouais, ba-ba ouais, ba-ba ouais. -Hey.

-Gang, gang. -Résidu de trou d'boule sur ma America Cup.

Ba ouais, ba ouais.

Je pull up chez le yorki en chef, j'ai droit à un terrible accueil.

-Gang, gang.

-Je mets de l'implication dans les plavs autant que quand je soulève la chérie d'un keuf.

-Rra. -Et je crois que ça mérite un cut.

Selon l'humeur, soit je fais des watts, soit je dessine un cube.

Je suis dans ma bulle, dans, dans ma folie, je vais te casser une beuge.

Si tu crois que la rue, c'est un jeu, avec tes yeucous, je vais faire un nœud.

Sur moi, sur moi, j'ai mon calibre.

On les tape, on les aligne. C'est la dictature comme Staline.

Défoncé, je pétaise Stella. Elle veut du coup jeter ma Bella.

Sorti des périph par deux plantains. Je récupère gier-ca à Danube.

Brique par brique comme Franklin. Je voulais être aux manettes, pas faire de manuts.

À pas checker poisson et plantain. Si y a heza, je sais où me planquer.

Quand j'étais ti-pe et je te demandais ça vient d'où, c'était pas pour te branquer.

Ma vie, c'est un poème.

Mon cœur, il est noir. Mes trains de vie, ils sont comme les cellules au gommette.

Je suis une galère, je visais l'abdomen. Je suis overbooké toute la semaine.

Je po-je pose cinq milles sur la table. Je traîne qu'avec des infréquentables.

-J'enfile les gore que sur terrain plat. -Sorti des tranchées en Polid'étranger.

-Gang, gang.

-J'avais pas de chicot, je voulais déjà tout manger.

-Sorti des tranchées en Polid'étranger. -Rra.

Comme Youri, je fais passer les armes. J'attire yankees, j'attire jolies dames.

Sorti des tranchées en Polid'étranger.

-Gang, gang.

-J'avais pas de chicot, je voulais déjà tout manger.

-Sorti des tranchées en Polid'étranger. -Rra.

Co-comme Youri, je fais passer les armes. J'attire yankees, j'attire jolies dames.

Je casse une américaine, pourtant, je sais pas parler américain. Tru-M. A. V.

, la chance me sourit pas. J'ai vendu ma me-ca dans tout Ripa.

Je suis pas un rappeur à la base. En faux turbulences, j'étais au fond de la classe.

Elle me suit dans la breu, j'ai un creux. Elle veut savoir le prix de ma treu.

Je sais pas laquelle choisir, donc du coup, j'ai choisi les deux.

Je nettoie la crosse de mon breu pendant qu'elle m'astique le breu.

Je parle avec l'astique sur le bleu. Je mets l'élastique sur les Bleus.

Allô, allô. Tempête, ton veski, il est bleu. Orléans, dix-neuvième, on est en pleu.

Ma vie, c'est un poème. Mon cœur, il est noir.

Mes trains de vie, ils sont comme les cellules au gommette. Je suis une galère, je visais l'abdomen.

Je suis overbooké toute la semaine.

Je po-je pose cinq milles sur la table. Je traîne qu'avec des infréquentables.

-J'enfile les gore que sur terrain plat. -Sorti des tranchées en Polid'étranger.

-Gang, gang.

-J'avais pas de chicot, je voulais déjà tout manger.

-Sorti des tranchées en Polid'étranger. -Rra.

Co-comme Youri, je fais passer les armes. J'attire yankees, j'attire jolies dames.

Sorti des tranchées en Polid'étranger.

-Gang, gang.

-J'avais pas de chicot, je voulais déjà tout manger.

-Sorti des tranchées en Polid'étranger. -Rra.

Co-comme Youri, je fais passer les armes. J'attire yankees, j'attire jolies dames.

Tłumaczenie na język polski

Ba-ba tak, ba tak, pan A. Z, pan A. Z.

Wrrra, och, och.

-Ba-ba tak, ba-ba tak, ba-ba tak. -Hej.

-Gang, gang. -Pozostałość po dołku po piłce w moim Pucharze Ameryki.

No tak, tak.

Podjeżdżam pod głowę Yorki, spotykam się ze strasznym powitaniem.

-Gang, gang.

-W seks wkładam tyle samo zaangażowania, co w podrywanie ukochanej faceta.

-Ra. -I myślę, że zasługuje na cięcie.

W zależności od nastroju albo robię waty, albo rysuję kostkę.

Jestem w swojej bańce, w swoim szaleństwie, zamierzam cię pobić.

Jeśli myślisz, że ulica to gra, twoimi oczami zawiążę węzeł.

Na mnie, na mnie, mam swój kaliber.

Wpisujemy je, układamy w szeregu. To dyktatura na wzór Stalina.

Na haju, pierdnąłem Stellę. Nagle chce wyrzucić moją Bellę.

Zdjęty z obwodnicy przez dwa plantany. Odbieram gier-ca na Dunaju.

Cegła po cegle jak Franklin. Chciałem dowodzić, a nie manutami.

Nie sprawdzaj ryb i babki lancetowatej. Jeśli jest Heza, wiem, gdzie się ukryć.

Kiedy byłem facetem i pytałem cię, skąd to się wzięło, nie chciałem cię wkurzyć.

Moje życie jest wierszem.

Moje serce jest czarne. Mój styl życia jest jak komórki z naklejkami.

Boli mnie, celowałem w brzuch. Mam przepełniony cały tydzień.

Po-położyłem na stół pięć tysięcy. Spotykam się tylko z ludźmi, z którymi nie chcę się spotykać.

-Noszę gore tylko na płaskim terenie. -Wyszedł z okopów jako cudzoziemiec.

-Gang, gang.

-Nie miałem problemu, chciałem już wszystko zjeść.

-Wyszedł z okopów jako cudzoziemiec. -Ra.

Podobnie jak Yuri przemycam broń. Przyciągam Jankesów, przyciągam ładne kobiety.

Wyjście z okopów jako cudzoziemiec.

-Gang, gang.

-Nie miałem problemu, chciałem już wszystko zjeść.

-Wyszedł z okopów jako cudzoziemiec. -Ra.

Podobnie jak Yuri, przekazuję broń. Przyciągam Jankesów, przyciągam ładne kobiety.

Łamę Amerykanina, choć nie umiem mówić po amerykańsku. Tru-M. AV

, szczęście mi nie sprzyja. Sprzedałem moją me-ca w całej Ripie.

W zasadzie nie jestem raperem. W fałszywych turbulencjach znalazłem się na końcu klasy.

Ona idzie za mną do piwa, czuję głód. Chce poznać cenę mojego treu.

Nie wiem, który wybrać, więc wybrałam obydwa.

Czyszczę kolbę mojego naparu, podczas gdy ona go poleruje.

Rozmawiam z astykiem na niebieskim. Założyłem gumkę na Bluesa.

Witam, witam. Storm, twój Veski, jest niebieski. Orlean, 19-ta, pada deszcz.

Moje życie jest wierszem. Moje serce jest czarne.

Mój styl życia jest jak komórki z naklejkami. Boli mnie, celowałem w brzuch.

Mam przepełniony cały tydzień.

Po-położyłem na stół pięć tysięcy. Spotykam się tylko z ludźmi, z którymi nie chcę się spotykać.

-Noszę gore tylko na płaskim terenie. -Wyszedł z okopów jako cudzoziemiec.

-Gang, gang.

-Nie miałem problemu, chciałem już wszystko zjeść.

-Wyszedł z okopów jako cudzoziemiec. -Ra.

Podobnie jak Yuri, przekazuję broń. Przyciągam Jankesów, przyciągam ładne kobiety.

Wyjście z okopów jako cudzoziemiec.

-Gang, gang.

-Nie miałem problemu, chciałem już wszystko zjeść.

-Wyszedł z okopów jako cudzoziemiec. -Ra.

Podobnie jak Yuri, przekazuję broń. Przyciągam Jankesów, przyciągam ładne kobiety.

Obejrzyj teledysk Dosseh, JRK 19 - Tranchées

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam