Inne utwory od Lucry & Suena
Inne utwory od Azet
Opis
Fortepian, programowanie, beaty, aranżacja, producent: Lucry & Suena
Producent: Thani
Producent: Kira
Producent: Outakey
Kompozytor, autor: Lucry
Kompozytor, autor: Suena
Kompozytor, autor: Azet
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Sommernacht am Block, wir rauchen auf. Du und ich noch einmal.
Seh' die alten Bilder in mei'm Kopf, so als wärst du noch da.
Ich fühl' nix mehr, mein Leben viel zu schnell. War das alles real? Ich warte auf ein Déjà-vu, du und ich noch einmal.
Immer wach wie ein Nachtvampir. Am Block für ein Bündel mit Scheine.
Bin weg, doch du bleibst bei mir. Immer noch und das wissen wir beide. Deine Augen Diamant
Saphir. Dein Herz ist weich, so wie Betten aus Seide.
Fühl' mich wie ein Passagier, weiß nicht wer lenkt, aber ich bin auf Reise.
Zeit rennt so wie Vini, vergess' nie wie es war, wenn ich sitz' im Lamborghini. Zu lieben ist schwer, aber
Patte machen easy. Die Girl bei im Bikini, keine macht es wie sie. Nike Tracksuit,
Brille von Maybach. Baby, wo bist du? Ruf mich an, noch einmal.
Ein Foto erinnert an unsre Jahre.
Ein Anruf, doch mein Herz war auf der Straße.
Mein Fehler will, dass du noch einmal da bist.
Noch einmal, einmal.
Sommernacht am Block, wir rauchen auf. Du und ich noch einmal.
Seh' die alten Bilder in mei'm Kopf, so als wärst du noch da.
Ich fühl' nix mehr, mein Leben viel zu schnell. War das alles real?
Ich warte auf ein Déjà-vu, du und ich noch einmal.
Die Uhr, viel Geld, Pardon, ich pack ab. Am Block, es wird selten, bei dir noch einmal.
Nur du und ich, zu zweit, am Arm Coco Chanel. Du und ich noch einmal.
SB im Mamos, was verdienen wir noch?
Zwei Liter Cîroc, ich hab' Krisen im Kopf.
Wieder bei Null am Block ohne Masterplan.
Fast life, fliegen hoch, fallen tief wie 'ne Achterbahn. Du und ich, so wie am
Anfang, so wie damals die ganze Nacht lang. Different, waren nie wie die andern.
Unser Chaos endet langsam. Bin im Club, es ist Freitagabend.
Handy aus, immer noch die gleichen Taten. Alles war perfekt, wie wir beide waren.
Vielleicht hab' ich geträumt und bin eingeschlafen.
Ein Foto erinnert an unsre Jahre.
Ein Anruf, doch mein Herz war auf der Straße.
Mein Fehler will, dass du noch einmal da bist.
Noch einmal, einmal.
Sommernacht am Block, wir rauchen auf. Du und ich noch einmal.
Seh' die alten Bilder in mei'm Kopf, so als wärst du noch da.
Ich fühl' nix mehr, mein Leben viel zu schnell. War das alles real?
Ich warte auf ein Déjà-vu, du und ich noch einmal. Die Uhr, viel Geld, Pardon, ich pack ab.
Am Block, es wird selten, bei dir noch einmal. Nur du und ich, zu zweit, am Arm Coco
Chanel. Du und ich noch einmal.
Tłumaczenie na język polski
Letnia noc na bloku, palimy. Ty i ja znowu.
Zobacz stare obrazy w mojej głowie, jakbyś wciąż tam był.
Nie czuję już nic, moje życie biegnie zbyt szybko. Czy to wszystko było prawdziwe? Czekam na déjà vu, znowu ty i ja.
Zawsze obudź się jak nocny wampir. Pod blokiem po plik banknotów.
Odszedłem, ale ty zostań ze mną. Wciąż i oboje o tym wiemy. Twoje oczy są diamentowe
Szafir. Twoje serce jest miękkie jak łóżka z jedwabiu.
Czuję się jak pasażer, nie wiem kto prowadzi, ale jestem w podróży.
Czas leci jak Vini, nigdy nie zapomnij, jak to było, gdy siedziałem w Lamborghini. Kochać jest trudno, ale
Robienie pasztecików jest łatwe. Dziewczyna w bikini, nikt jej nie lubi. dres Nike,
Okulary Maybacha. Kochanie, gdzie jesteś? Zadzwoń do mnie ponownie.
Zdjęcie przypomina nam nasze lata.
Telefon, ale serce było na ulicy.
Mój błąd, chcę, żebyś znowu tam był.
Jeszcze raz, jeszcze raz.
Letnia noc na bloku, palimy. Ty i ja znowu.
Zobacz stare obrazy w mojej głowie, jakbyś wciąż tam był.
Nie czuję już nic, moje życie biegnie zbyt szybko. Czy to wszystko było prawdziwe?
Czekam na déjà vu, znowu ty i ja.
Zegarek, dużo pieniędzy, przepraszam, pakuję się. Na bloku będzie rzadkość, znowu z tobą.
Tylko ty i ja, wy dwoje, z Coco Chanel na ramieniu. Ty i ja znowu.
SB w Mamos, co jeszcze zarabiamy?
Dwa litry Cîroc, mam kryzysy w głowie.
Powrót do punktu wyjścia w bloku bez planu generalnego.
Szybkie życie, lataj wysoko, spadaj nisko jak kolejka górska. Ty i ja, jak dalej
Początek, jak wtedy, przez całą noc. Inni, nigdy nie byli tacy jak inni.
Nasz chaos powoli się kończy. Jestem w klubie, jest piątkowy wieczór.
Telefon komórkowy wyłączony, dalej to samo. Wszystko było idealne, tak jak oboje byliśmy.
Może śniłem i zasnąłem.
Zdjęcie przypomina nam nasze lata.
Telefon, ale serce było na ulicy.
Mój błąd, chcę, żebyś znowu tam był.
Jeszcze raz, jeszcze raz.
Letnia noc na bloku, palimy. Ty i ja znowu.
Zobacz stare obrazy w mojej głowie, jakbyś wciąż tam był.
Nie czuję już nic, moje życie biegnie zbyt szybko. Czy to wszystko było prawdziwe?
Czekam na déjà vu, znowu ty i ja. Zegarek, dużo pieniędzy, przepraszam, pakuję się.
Na bloku będzie rzadkość, znowu z tobą. Tylko ty i ja, wy dwoje, trzymający Coco
Chanel. Ty i ja znowu.