Inne utwory od Emma
Inne utwory od Rkomi
Opis
Wokalista: Emma
Wokalista: Rkomi
Producent: Juli
Producent: Katoo
Inżynier masteringu: Marco Vialardi
Kompozytor, autor tekstów: Emma Marrone
Autor tekstów: Pietro Morandi
Autor tekstów: Mirko Martorana
Kompozytor: Julien Boverod
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Scusa se ancora ti chiamo
Sono polvere da sparo
Volevo solo litigare
Volevo solo un po' di te
Per dirti quelle cose poco serie
Per farti ridere di me
Perché dire di no
È una cosa che non so fare
Ma se mi chiedi di dirti basta
Almeno dopo non tornare
Stammi lontano, parlami piano
Quante parole, non ci capiamo
C'è un manicomio di promesse sopra il tavolo
E poi c'è un angolo di cose che non dirò mai
Oh, vacci piano (Oh, vacci piano)
Ti sembra il caso? (Ti sembra il caso?)
Svegliamo tutti stanotte mentre ci urliamo
E poi ti odio, mi fa strano
Non doveva, non doveva andar così
Ma quante crisi in un solo ombelico
Te lo dico da amico
Amo il cinema anch'io ma non sono bravissimo
Non facciamo capricci
Piangevo a comando soltanto da piccolo
Son cresciuto carnivoro ed ora quel male è diventato un virus
Sto parlando con Dio
Alza quella testa dalla tesi
Dal lavoro che ti porti in giro
Oggi prenditelo un giorno libero
Brava, ogni tanto puoi dirtelo
Cosa mi piace di te?
Che mi fai incazzare e fumar sigarette
Dimmi cosa ti prende
Perché dire di no
È una cosa che non so fare
Ma se mi chiedi se basta
Mi ammazzo, lo sai
Per te potrei tornare
Stammi lontano (Stammi lontano)
Parlami piano (Parlami piano)
Quante parole, non ci capiamo (Non ci capiamo mai)
C'è un manicomio di promesse sopra il tavolo
E poi c'è un angolo di cose che non dirò mai
Oh, vacci piano
Ti sembra il caso?
Svegliamo tutti stanotte mentre ci urliamo
E poi ti odio, mi fa strano
Non doveva, non doveva andar così
Se penso alle notti da panico
Un disastro complicato
Se ci penso nemmeno mi agito
Sei cambiato, rovinato
Come puoi essere ciò che non sei?
Come noi, come due strani nei mezzi
Ti sei allontanata
Io non ho imparato
Non doveva andar così
Oh-oh-oh-oh
Parlami piano
Oh-oh-oh-oh
Non ci capiamo mai
Oh-oh-oh-oh
Oh-oh-oh
Oh, vacci piano (Oh, vacci piano)
Ti sembra il caso? (Ti sembra il caso?)
Svegliamo tutti stanotte mentre ci urliamo
E poi ti odio, mi fa strano
Non doveva, non doveva andar così
Tłumaczenie na język polski
Przepraszam, jeśli nadal do ciebie dzwonię
Są prochem
Chciałem się tylko pokłócić
Chciałem tylko trochę ciebie
Żebym ci mówił te niepoważne rzeczy
Żebyś się ze mnie śmiał
Po co mówić nie
To coś, czego nie wiem, jak zrobić
Ale jeśli mnie poprosisz, powiem ci wystarczająco dużo
Przynajmniej nie wracaj później
Trzymaj się ode mnie z daleka, mów do mnie cicho
Tyle słów, że się nie rozumiemy
Nad stołem wisi dom wariatów obietnic
I jest jeszcze coś, o czym nigdy nie powiem
Och, uspokój się (Och, uspokój się)
Czy wydaje Ci się, że tak jest? (Czy to brzmi dla ciebie podobnie?)
Obudźmy wszystkich dziś wieczorem, gdy będziemy na siebie krzyczeć
A potem cię nienawidzę, to sprawia, że jestem dziwny
To nie powinno, nie powinno się tak zdarzyć
Ale ile kryzysów w jednym pępku
Mówię ci to jako przyjaciel
Ja też kocham kino, ale nie jestem w tym zbyt dobry
Nie wpadamy w napady złości
Kiedy byłam mała, płakałam tylko na polecenie
Dorastałem jako mięsożerca, a teraz to zło stało się wirusem
Rozmawiam z Bogiem
Zabierz tę głowę z pracy magisterskiej
Z pracy, którą nosisz
Weź dzisiaj wolne
Brawo, czasami możesz sobie to wmówić
Co mi się w Tobie podoba?
Że mnie denerwujesz i palisz papierosy
Powiedz mi, co jest z tobą nie tak
Po co mówić nie
To coś, czego nie wiem, jak zrobić
Ale jeśli zapytasz mnie, czy to wystarczy
Zabiję się, wiesz
Dla ciebie mógłbym wrócić
Trzymaj się z daleka ode mnie (Trzymaj się z daleka ode mnie)
Mów do mnie cicho (Mów do mnie cicho)
Ile słów, nie rozumiemy się (Nigdy się nie rozumiemy)
Nad stołem wisi dom wariatów obietnic
I jest jeszcze coś, o czym nigdy nie powiem
Och, uspokój się
Czy wydaje Ci się, że tak jest?
Obudźmy wszystkich dziś wieczorem, gdy będziemy na siebie krzyczeć
A potem cię nienawidzę, to sprawia, że jestem dziwny
To nie powinno, nie powinno się tak zdarzyć
Jeśli pomyślę o nocach paniki
Skomplikowana katastrofa
Kiedy o tym myślę, nawet się nie denerwuję
Jesteś zmieniony, zrujnowany
Jak możesz być tym, kim nie jesteś?
Jak my, jak dwójka dziwnych ludzi pośrodku
Odszedłeś
Nie nauczyłem się
To nie tak miało wyglądać
Och, och, och
Mów do mnie powoli
Och, och, och
Nigdy się nie rozumiemy
Och, och, och
Och, och, och
Och, uspokój się (Och, uspokój się)
Czy wydaje Ci się, że tak jest? (Czy to brzmi dla ciebie podobnie?)
Obudźmy wszystkich dziś wieczorem, gdy będziemy na siebie krzyczeć
A potem cię nienawidzę, to sprawia, że jestem dziwny
To nie powinno, nie powinno się tak zdarzyć