Inne utwory od Amirchik
Opis
Wydany: 2026-03-06
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Это недопустимо, чтоб с утра меня не разбудила твоя улыбка.
Это то, что мне необходимо. Зависимо вдыхаю воздух через твои губы.
Лучше с тобой под одеялом, чем ночью по клубам. Также недопустимо нам ругаться.
Ночью кровать наша скучает без совместных танцев.
Хочу печать скорее нам с тобой поставить в паспорт и вспоминать тебя почаще, чтобы улыбаться. Снова тянет звонить, снова тянет сказать.
Снова мне никотин помогает дышать. Снова тянет уйти, снова тянет кричать.
Это моя печаль.
Печаль накрывает ночами.
На улыбке отчаяние. Греют воспоминания. Нервы на грани.
Срываюсь, бегу к тебе. Недопустимо видеться так редко.
Минуты без тебя - и я как будто бы в клетке, где тяжело дышать, а значит, срочно нужен лекарь.
Но вот ты снова рядом, значит, я обрел свой вектор.
Недопустимо, но не опасно ехать к любимой через весь город на красный. Ведь без тебя жизнь была ненужной и ужасной.
А вот с тобою даже тишина стала прекрасной. Снова тянет звонить, снова тянет сказать.
Снова мне никотин помогает дышать. Снова тянет уйти, снова тянет кричать.
Это моя печаль.
Печаль накрывает ночами, на улыбке отчаяние. Греют воспоминания. Нервы на грани.
Срываюсь, бегу к тебе.
Накрывает ночами, на улыбке отчаяние. Греют воспоминания. Нервы на грани.
Срываюсь, бегу к тебе. Греют воспоминания. Нервы на грани. Срываюсь, бегу к тебе.
Tłumaczenie na język polski
To niedopuszczalne, że Twój uśmiech nie budzi mnie rano.
To jest to, czego potrzebuję. Wdycham powietrze przez Twoje usta w zależności.
Lepiej z tobą pod kołdrą, niż nocami w klubach. Niedopuszczalne jest również, abyśmy przeklinali.
W nocy nasze łóżko nudzi się bez wspólnego tańca.
Chciałabym jak najszybciej wbić Ci pieczątkę w paszporcie i częściej o Tobie pamiętać, abyś mógł się uśmiechać. Kusi mnie, żeby zadzwonić jeszcze raz, kusi mnie, żeby powiedzieć jeszcze raz.
Nikotyna pomaga mi znów oddychać. Znowu czuję potrzebę wyjścia, znowu czuję potrzebę krzyku.
To jest mój smutek.
Smutek zakrywa noce.
W uśmiechu widać desperację. Wspomnienia się rozgrzewają. Nerwy są na krawędzi.
Załamuję się i biegnę do Ciebie. To niedopuszczalne, że widujemy się tak rzadko.
Minuty bez Ciebie – i czuję się, jakbym był w klatce, w której ciężko mi oddychać, co oznacza, że pilnie potrzebuję lekarza.
Ale znowu jesteś, co oznacza, że znalazłem swój wektor.
Jeżdżenie do ukochanej osoby przez miasto na czerwonym świetle jest niedopuszczalne, ale nie niebezpieczne. W końcu bez ciebie życie było niepotrzebne i okropne.
Ale dzięki Tobie nawet cisza stała się piękna. Kusi mnie, żeby zadzwonić jeszcze raz, kusi mnie, żeby powiedzieć jeszcze raz.
Nikotyna pomaga mi znów oddychać. Znowu czuję potrzebę wyjścia, znowu czuję potrzebę krzyku.
To jest mój smutek.
Smutek przykrywa noce, rozpacz jest na uśmiechu. Wspomnienia się rozgrzewają. Nerwy są na krawędzi.
Załamuję się i biegnę do Ciebie.
Przykrywa noce, w uśmiechu jest rozpacz. Wspomnienia się rozgrzewają. Nerwy są na krawędzi.
Załamuję się i biegnę do Ciebie. Wspomnienia się rozgrzewają. Nerwy są na krawędzi. Załamuję się i biegnę do Ciebie.