Inne utwory od Bigflo & Oli
Opis
Kompozytor, autor tekstów, producent, wokalista: Florian Ordonez
Wokalista, producent, autor tekstów: Olivio Ordonez
Inżynier masteringu: Álex Psaroudakis
Inżynier miksowania: Yoann Lê
Kompozytor: ProducentX
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
-Ligne promo, résidence, visioconférence. -Journaliste, télé, radio.
Clip, images, styliste, TikTok, release photo.
-Album, concert, promo, promo. -Tweet, insulte, analyse.
-TikTok, Instagram, Facebook, YouTube.
-J'avais une boule noire au fond du ventre, j'voulais aller la piocher comme Motus.
Big Flow, mon Nord Crux, en tranche, enregistre en position du lotus. Faut qu'je reste focus.
Faut qu'c'est la rage qui m'propulse. Avant même ta propos, j'refuse que tu t'offusques.
Laisse faire le karma. À l'époque, j'avais même pas d'pouvoir m'payer un kama sur Dofus.
Respecte au moins tout ce qu'on a traversé : des burn out, des trahisons, des décès.
Ceux qui sont partis l'ont vite regretté. La vie leur a fait payer le prix TTC.
Être outsider, je sais c'que c'est.
La preuve, depuis petit, j'suis porte tes fessées.
Même si t'as du pot si j't'ai pas dépecé, j'suis la montée des eaux pour leur terre desséchée. C'est le ciel qui m'envoie le signal dans ma tête.
C'est même pas moi qui cherche les rimes dans les textes.
Je t'aime ou j'te déteste, c'est mon âme qui sécrète une formule secrète que perceront peut-être les scientifiques qui analyseront mon squelette.
Mais, mais avant la retraite, j'veux pas de l'aide, mais le remède pour ne jamais être obsolète.
Yeux ouverts vers le soleil, les cieux rejettent ma requête et me retiennent tous au prix de me voir au milieu de ceux pour qui je suis odieux, entre qui les pieux se reconnaissent.
J'étais modeste, mais on progresse.
Quand les problèmes oppressent, il ne reste que les prières et les proverbes. On dirait mes obsèques.
Dans mes concerts, on se prosterne, on se connecte, mais j'suis plus un pauvre poète qu'un prophète qui crache des promesses pour être honnête.
Comme un chef étoilé, les recettes sont pas faites pour être dévoilées.
Le mec qui pense savoir voler s'est jeté par la fenêtre et le saura jamais. Compétiteur, pas peur d'aller au casse-pipe.
Producteur, mais j'passe quand même le casting. Les sacrifices, à quoi ça sert?
Mon grand-père a fait la guerre pour que j'dorme en paix.
J'l'entends encore, presse, trempé dans la terre, j'déblatère et remplis mon verre à sa santé.
Vu que j'suis l'premier, j'me demande, j'me demande qui est le deuxième meilleur rappeur français. C'est pas un morceau, c'est une menace.
C'est pas un conseil, c'est une remarque. C'est pas une femme, c'est une connasse.
C'est pas un soutien, c'est de l'espionnage. C'est pas un cadeau, c'est une grenade.
C'est pas un frère, c'est du clonage. C'est pas une carrière, c'est une croisade.
C'est pas une croisière, c'est une noyade. C'est pas une rando, c'est une balade.
C'est pas un complot, c'est une arnaque. C'est pas un pétard, c'est une cadavre.
Combien me traquent? Beaucoup voudraient me voir me jeter dans la trappe.
Quand je rappe, mon cerveau crache de la fumée blanche comme si on avait élu le pape.
Faut que je sois égoïste. L'humain est dur.
Non, c'est pas dans ma nature, mais faut que je serre la ceinture comme un étudiant en galère qui devient terroriste.
J'veux pas le destin d'Oasis. Perdre mon frère, c'est mon plus gros risque.
C'est la pratique, fuck la théorie. Je serai mort avant de savoir qui habitait le petit
Grégory.
Faut qu'j'prenne du recul, faut qu'j'prenne du recul.
-Ligne promo, résidence, visioconférence.
-Faut qu'j'prenne du recul, faut -qu'j'prenne du recul.
-Clip, images, styliste, TikTok, release -photo.
-Faut qu'je reste focus, faut qu'je reste -focus. -Tweet, insulte, analyse.
-Faut qu'je reste focus. Focus. -J'en ai plus rien à foutre.
Combien de fois dans ma vie, j'étais au fond du trou?
Et des peurs et des peines, toujours des putains de doutes.
Un succès comme le mien, t'imagines pas ce que ça coûte. Beaucoup. De quoi devenir fou.
J'me faisais chier dans les couloirs de la fac.
Le matin, pour me motiver, je devais me mettre des claques. La mâchoire et les poings serrés en écoutant du rap.
C'est facile de m'aimer maintenant que j'ai toutes les liasses. Trop tard, connard.
Tu m'aimais pas, aujourd'hui, tu veux te la jouer bonnard? Tu me passes la pommade.
Les hypocrites comme toi, j'les repère au sonar. Ma tête, c'est un sauna.
Ma boule dans l'estomac, un jour, elle casse tout.
J'aurais pu prendre un gun et tirer dans la foule. Mains en l'air ou la vie de ma mère que je vous shoot.
Mais j'le faisais dans ma tête parce que j'ai pas les couilles.
J'visais avec mes doigts, j'entendais tomber les douilles. Enfant riche, futur pauvre homme.
Pour rien, je te le promets, on est hors normes. J'me faisais tellement de films dans ma tête.
Dans la bouche, j'avais le goût du pop-corn.
J'ai g-- J'ai, j'ai gardé le ticket.
Fruier un chemin parmi tous les cerveaux étriqués. Venin de rage, des litres que j'ai dû éviter. Tu veux la guerre?
T'inquiète pas, on est équipé. Joue pas avec nous.
Rien de plus dangereux qu'un gentil quand on le pousse à bout.
C'est la fin du spectacle, je viens enfoncer le clou. Qui est le plus libre?
Celui en garde à vue ou l'autre garde à fou -? Qui est le plus libre?
-Celui en garde à vue ou l'autre garde à fou?
Tłumaczenie na język polski
-Linia promocyjna, rezydencja, wideokonferencja. -Dziennikarz, telewizja, radio.
Klip, obrazy, stylista, TikTok, publikacja zdjęć.
-Album, koncert, promocja, promocja. -Tweetuj, obrażaj, analizuj.
-TikTok, Instagram, Facebook, YouTube.
-Miałem czarną kulę na dnie brzucha, chciałem iść i ją podnieść jak Motus.
Big Flow, mój Nord Crux, w kawałku, nagrywa w pozycji lotosu. Muszę pozostać skupiony.
To musi być wściekłość, która mnie napędza. Nawet zanim to powiesz, nie pozwolę ci się obrazić.
Niech karma się wydarza. Nie było mnie wtedy stać nawet na kamę na Dofusie.
Przynajmniej szanuj wszystko, przez co przeszliśmy: wypalenia, zdrady, śmierć.
Ci, którzy szybko odeszli, pożałowali tego. Życie kazało im zapłacić cenę zawierającą podatek.
Będąc outsiderem, wiem, jak to jest.
Dowód na to, że odkąd byłem mały, znosiłem twoje klapsy.
Nawet jeśli będziesz miał szczęście, jeśli cię nie pociąłem, jestem wznoszącą się wodą ich wyschniętej ziemi. To niebo wysyła mi sygnał w mojej głowie.
To nawet nie ja szukam rymów w tekstach.
Kocham cię lub nienawidzę, to moja dusza kryje w sobie tajemną formułę, którą być może przenikną naukowcy, którzy będą analizować mój szkielet.
Ale, ale przed przejściem na emeryturę, nie chcę pomocy, ale lekarstwa, aby nigdy nie było przestarzałe.
Oczy otwarte na słońce, niebiosa odrzucają moją prośbę i zatrzymują mnie za cenę zobaczenia mnie pośród tych, do których jestem wstrętny, wśród których rozpoznają się pobożni.
Byłem skromny, ale robimy postępy.
Kiedy problemy przytłaczają, pozostają tylko modlitwy i przysłowia. Wygląda jak mój pogrzeb.
Na moich koncertach kłaniamy się, łączymy, ale jestem raczej biednym poetą niż prorokiem, który wypluwa obietnice uczciwości.
Podobnie jak gwiazda kuchni, przepisy nie są po to, żeby je ujawniać.
Facet, który myśli, że potrafi latać, rzucił się przez okno i nigdy się nie dowie. Konkurencyjny, nie bojący się podejmować wyzwań.
Producent, ale nadal prowadzę casting. Ofiary, po co one są?
Mój dziadek walczył na wojnie, żebym mógł spać spokojnie.
Słyszę go znowu, spiesz się, nasiąknięty ziemią, marudzę i napełniam szklankę jego zdrowiem.
Ponieważ jestem pierwszy, zastanawiam się, kto jest drugim najlepszym francuskim raperem. To nie piosenka, to groźba.
To nie rada, to komentarz. To nie kobieta, to suka.
To nie wsparcie, to szpiegostwo. To nie prezent, to granat.
To nie brat, to klonowanie. To nie kariera, to krucjata.
To nie rejs, to utonięcie. To nie wędrówka, to spacer.
To nie spisek, to oszustwo. To nie petarda, to zwłoki.
Ilu mnie prześladuje? Wielu chciałoby zobaczyć, jak rzucam się w pułapkę.
Kiedy rapuję, mój mózg wypluwa biały dym, jakbyśmy wybrali papieża.
Muszę być egoistą. Ludzie są twardzi.
Nie, to nie leży w mojej naturze, ale muszę zacisnąć pasa jak student, który staje się terrorystą.
Nie chcę losu Oazy. Utrata brata to moje największe ryzyko.
To praktyka, pieprzona teoria. Umrę, zanim dowiem się, kto mieszkał w tym małym
Grzegorz.
Muszę zrobić krok w tył, muszę zrobić krok w tył.
-Linia promocyjna, rezydencja, wideokonferencja.
-Muszę zrobić krok w tył, muszę zrobić krok w tył.
-Klip, obrazy, stylista, TikTok, wydanie -zdjęcie.
- Muszę być skupiony, muszę być skupiony. -Tweetuj, obrażaj, analizuj.
-Muszę zachować koncentrację. Centrum. -Już mnie to nie obchodzi.
Ile razy w życiu byłem na dnie?
I lęki i smutki, zawsze pieprzone wątpliwości.
Sukces taki jak mój, nie możesz sobie wyobrazić, ile to kosztuje. Bardzo. Wystarczająco, żeby doprowadzić cię do szaleństwa.
Wkurzałem się na korytarzach uczelni.
Rano, żeby się zmotywować, musiałam się klepnąć. Szczęki i pięści zaciśnięte podczas słuchania rapu.
Łatwo mnie kochać teraz, kiedy mam wszystkie pakiety. Za późno, dupku.
Nie polubiłeś mnie dzisiaj, chcesz być dobrym facetem? Daj mi maść.
Hipokryci tacy jak ty, dostrzegam ich sonarem. Moja głowa jest sauną.
Gula w moim żołądku pewnego dnia wszystko niszczy.
Mógłbym wziąć pistolet i strzelić w tłum. Ręce do góry albo życie mojej matki, zastrzelę cię.
Ale zrobiłem to w głowie, bo nie mam jaj.
Celowałem palcami, słyszałem spadające łuski. Bogate dziecko, przyszły biedak.
Za nic, obiecuję ci, że jesteśmy poza normą. W głowie kręciłem mnóstwo filmów.
W ustach poczułem smak popcornu.
Ja g-- Ja, zatrzymałem bilet.
Owoc ścieżkę wśród wszystkich wąskich mózgów. Jad wściekłości, litry, których musiałem unikać. Czy chcesz wojny?
Nie martw się, jesteśmy wyposażeni. Nie baw się z nami.
Nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż miły facet, kiedy naciskasz go do granic możliwości.
To koniec programu, jestem tutaj, aby wyjaśnić sedno sprawy. Kto jest najbardziej wolny?
Ten w areszcie czy drugi w areszcie? Kto jest najbardziej wolny?
-Ten w areszcie czy drugi w areszcie?