Inne utwory od Tamer Erten
Inne utwory od Dianz
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Tamer Erten
Kompozytor, autor tekstów: efecan dianzenza
Producent studyjny: Tamer Erten
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Gerildim
Sakindim
Zaten hiç sabit kalamadım
Sayende kendimde değilim
İstesem durgun denizim
Maviyim ama aslında griyim
Derdime bakmaz, sanarlar kendime kapalıyım
Sustum, dışa yansıtmaktansa yaralar biriktirdim
Gelme benimle, düşersen üzerin kirlenir
Kirlenir
Kirlenir
Kirlenir
Hadi kaç git aklın varsa
Git, kaçmak kurtuluşsa
Tut içinde nefesini, sakla
Yaşadığın ders olmamışsa
Belki iyi gelir zaman sana da
Bence hemen git taşmadan
Susamışken ben aşka, aşka
Şimdi benden gitmelisin
Gitmelisin
Belki bende ölmelisin
Ölmelisin
Sen bana yasak, özlememeliyim özlememeliyim, özlememeliyim
Şimdi benden gitmelisin
Ruhumdan koptum,
Tüm düşlerden düştüm de
bir tutanım olmadı
İnanamadım bi' kimseye!
Umutlu musun hala? Değilim serin
Yanarsın!
Bilsen beni durmazdın, ilerde anlarsın
Belki melek sandın, ama şeytanın tam karşısındasın
Çok mu dağıttım
Şimdi karanlığımda kaybolmaktasın
Ne günahlarım var paylaşamam, vakit erken dön, gerçeği görsen
Ah Görebilsen
Şimdi benden gitmelisin
Gitmelisin
Belki bende ölmelisin
Ölmelisin
Sen bana yasak, özlememeliyim özlememeliyim, özlememeliyim
Şimdi benden gitmelisin
Şimdi benden gitmelisin
Hemen gitmelisin
Hemen gitmelisin
Bende ölmelisin
Belki bende ölmelisin
Şimdi benden gitmelisin
Gitmelisin
Belki bende ölmelisin
Ölmelisin
Sen bana yasak, özlememeliyim özlememeliyim, özlememeliyim
Şimdi benden gitmelisin
Aa ah, aa ah, aa ah, ah ah
Gitmelisin
Ölmelisin
Ölmelisin
Bende ölebilir misin
Tłumaczenie na język polski
zdenerwowałem się
Byłem spokojny
Nigdy nie potrafiłem usiedzieć w miejscu
Dzięki Tobie nie jestem sobą
Jeśli chcę, jestem spokojnym morzem
Jestem niebieski, ale tak naprawdę jestem szary
Nie interesują ich moje problemy, myślą, że jestem zamknięta na siebie
Milczałam, raczej kumulowałam rany niż wyrażałam je na zewnątrz
Nie chodź ze mną, jeśli upadniesz, ubrudzisz się
brudzi się
brudzi się
brudzi się
No dalej, uciekaj, jeśli masz choć trochę rozsądku.
Idź, jeśli ucieczka jest zbawieniem
Wstrzymaj oddech w środku, zachowaj go
Gdyby nie było lekcji, której doświadczyłeś
Może czas będzie dobry i dla Ciebie
Myślę, że powinieneś już iść, zanim się przepełni.
Choć jestem spragniony miłości, miłości
Musisz mnie teraz opuścić
powinieneś iść
Może i ty powinieneś umrzeć
musisz umrzeć
Jesteś mi zabroniony, nie powinnam tęsknić, nie powinnam tęsknić, nie powinnam tęsknić
Musisz mnie teraz opuścić
Oderwałem się od duszy,
Spadłam ze wszystkich moich snów
Nie miałam nikogo, kto by mnie powstrzymywał
Nie mogłam nikomu uwierzyć!
Czy nadal masz nadzieję? Nie jestem fajny
Spłoniesz!
Gdybyś mnie znał, nie przestałbyś, zrozumiesz później
Może myślałeś, że jesteś aniołem, ale stoisz tuż przed diabłem
Czy dałem za dużo?
Teraz zgubiłeś się w mojej ciemności
Jakie mam grzechy, nie mogę się podzielić, wróć wcześniej, jeśli zobaczysz prawdę
Och, gdybyś mógł zobaczyć
Musisz mnie teraz opuścić
powinieneś iść
Może i ty powinieneś umrzeć
musisz umrzeć
Jesteś mi zabroniony, nie powinnam tęsknić, nie powinnam tęsknić, nie powinnam tęsknić
Musisz mnie teraz opuścić
Musisz mnie teraz opuścić
Powinieneś już iść
Powinieneś już iść
Ty też powinieneś umrzeć
Może i ty powinieneś umrzeć
Musisz mnie teraz opuścić
powinieneś iść
Może i ty powinieneś umrzeć
musisz umrzeć
Jesteś mi zabroniony, nie powinnam tęsknić, nie powinnam tęsknić, nie powinnam tęsknić
Musisz mnie teraz opuścić
Aaa, ach, ach, ach, ach
powinieneś iść
musisz umrzeć
musisz umrzeć
Czy ty też możesz umrzeć