Inne utwory od Tax Free
Inne utwory od Malik Montana
Inne utwory od Kazior
Inne utwory od CUZCO$
Opis
Producent: CUZCO$
Programista: CUZCO$
Wokal: Kazior
Wokal: Malik Montana
Wokal: Wolny od podatku
Kompozytor: Antoni Topa
Autor tekstu: Wolne od podatku
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Jestem w rafelsie na spa z Ukrainką. Dresik Nike, łańcuchy za milion. Karta
Lajka, mój plug to Emilio. Z dragów hajsy nie karmiony pizdą.
To wy kurwy mi obrzydziliście hip hop. To nie rap, to bandziorka i real talk.
To wy kurwy mi obrzydziliście hip hop. To nie rap, to bandziorka i real talk.
Będę chciał, to cię potnę. Łeb rozjebię młotkiem. Mogę zrobić z ciebie kotlet.
Dawaj, będzie fajny kontent.
Touchdown w Porsche. W piątek podjeżdżamy Porsche.
All black, topless. Ściągam dach, ona ściąga spodnie.
Przysłaniany znów za czarną szybą. Pod fotelikiem dziecka jest kilo.
Kierowca ujarany jak warzywo, wyjebany w kosmos jak NASA pilot. Biorę cię na jedną noc.
Jeden nos, drugi nos. Łaknę jak do pizzy to Dominos. Brudny sos.
Jestem w rafelsie na spa z Ukrainką. Dresik Nike, łańcuchy za milion. Karta
Lajka, mój plug to Emilio. Z dragów hajsy nie karmiony pizdą.
To wy kurwy mi obrzydziliście hip hop. To nie rap, to bandziorka i real talk.
To wy kurwy mi obrzydziliście hip hop. To nie rap, to bandziorka i real talk.
To nie rap, bo raperzy to pizdy. To styl życia chłopaków z ulicy.
To nie glam rap i pod postem wpisy. Na stronie Interpol kończę listy. Wylatuję z nożem.
O mój dobry Boże! Kiedy wyciągam dziewiątkę.
Ostre chłopy krwawią jak piękný okres.
Z krajów trzeciego świata. To mój achi, Haki i Hasan.
Potrzebna praca, potrzebna wypłata. Daję im adres twojego mieszkania.
Jestem w rafelsie na spa z Ukrainką. Dresik Nike, łańcuchy za milion. Karta
Lajka, mój plug to Emilio. Z dragów hajsy nie karmiony pizdą.
To wy kurwy mi obrzydziliście hip hop. To nie rap, to bandziorka i real talk.
To wy kurwy mi obrzydziliście hip hop. To nie rap, to bandziorka i real talk.