Inne utwory od Kazior
Inne utwory od CUZCO$
Opis
Współwykonawca: Kazer, CUZCO$
Współwykonawca: Kazer
Kompozytor, współwykonawca, producent: CUZCO$
Autor tekstu: Piotr Kazmerczak
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Na raz wrzucam pięć palę to za lepsze czasy.
Od zawsze jeden cel być obrzydliwie bogatym. Mordo, wiesz jak jest, wiesz jak jest, wiesz jak jest.
Tu nie ma nic za darmo. Coraz wyżej, dzień za dniem. Na raz wrzucam pięć palę to za lepsze czasy.
Od zawsze jeden cel być obrzydliwie bogatym.
Mordo, wiesz jak jest, wiesz jak jest, wiesz jak jest. Tu nie ma nic za darmo. Coraz wyżej, dzień za dniem.
Ja nie mam czasu nawet jeść. Brak apetytu mam przez stres.
Obraz rozmywa mi się przez prędkość z jaką przeżywam każdy dzień. Nie mam czasu na sen i na głupie gadki.
Nie szukam dupy i nie szukam matki. Do dzisiaj nie wiem jak płacić podatki.
Bracia w kryminale albo na sankcji.
Tyle atrakcji, że aż mi niedobrze, ale moje życie oznacza progres.
Demon mi ciągle coś szepcze do ucha i wiem o tym, że na dół kurwa mnie ciągnie. Ciekawe jaką przybierze dziś formę. Będzie dupeczką albo dobrym sortem.
Bywam podatny i po prostu czasem już tracę kurwa mordo zdrowy rozsądek.
Na raz wrzucam pięć palę to za lepsze czasy.
Od zawsze jeden cel być obrzydliwie bogatym. Mordo, wiesz jak jest, wiesz jak jest, wiesz jak jest.
Tu nie ma nic za darmo. Coraz wyżej, dzień za dniem. Na raz wrzucam pięć palę to za lepsze czasy.
Od zawsze jeden cel być obrzydliwie bogatym.
Mordo, wiesz jak jest, wiesz jak jest, wiesz jak jest. Tu nie ma nic za darmo. Coraz wyżej, dzień za dniem.
Jestem uzależniony od silnych wrażeń. Robi się gorąco, ale się nie boję poparzeń.
Kolekcjonuję wspomnienia, zamieniam je w tatuaże. One zostawiły ślady.
Zostaną ze mną na zawsze. Od zawsze marzeń miałem pełną głowę. Cały czas pod telefonem.
Dwa cztery na dobę gonię. Za pieniądze studio biorę. Piosenki zamieniam w proszek.
Nie ma za co, bardzo proszę. Zapierdalałem pod blokiem, żeby nagrać nuty nowe.
Na raz wrzucam pięć palę to za lepsze czasy.
Od zawsze jeden cel być obrzydliwie bogatym. Mordo, wiesz jak jest, wiesz jak jest, wiesz jak jest.
Tu nie ma nic za darmo. Coraz wyżej, dzień za dniem. Na raz wrzucam pięć palę to za lepsze czasy.
Od zawsze jeden cel być obrzydliwie bogatym.
Mordo, wiesz jak jest, wiesz jak jest, wiesz jak jest. Tu nie ma nic za darmo. Coraz wyżej, dzień za dniem.