Inne utwory od Żabson
Inne utwory od Asster
Inne utwory od Def Jam World Tour
Opis
Wokalista, autor tekstów: Żabson
Wokalista, autor tekstów: Asster
Wokalista: Światowa trasa koncertowa Def Jam
Kompozytor, producent: Bandplay
Inżynier miksowania, inżynier masteringu: ENZU
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Nie przeszkadzaj mi tu bracie, ledwe bent play.
Jestem dyrygentem, choć nie gram w orkiestrze. Gdy na innym kontynencie wjeżdża Continental Bentley.
Wszystko, -czego chcę, mam na palcach spinięcie. -Ona gra na moim instrumencie.
Wow, wow, wow! Ja na jej dupie jak na bębnie. Wow, wow, wow.
-Jestem najprawdziwszy na świecie. -Wow, wow, wow. A wy ciągle fałszujecie.
Srałem na nocach tym kurwom. Chcę samochód sklepowany, jakbym popełnił przestępstwo.
-Jestem muzyce oddany.
-Myślę o trójkącie, jakbym chciał już kończyć numer. Nie chce mi się gadać z tobą, powprzeciągać strunę.
Jadę DMC, jakby demon mówił do ucha.
Jakbym nie wydał płyty, ona nie miałaby -czego słuchać. -Jestem poryty raz od wódy, a raz od bucha.
Ona mi gra na puzonie. Nowoczesna sztuka.
Ale też moja muza. Gramy w zespole, za nami niejedna próba.
Nic nie wyśpiewa, nie podałem klucza. Ze mną moja grupa. Grajcie werble na wejściu.
Nie przeszkadzaj mi tu bracie, ledwe bent play.
Jestem dyrygentem, choć nie gram w orkiestrze. Gdy na innym kontynencie wjeżdża Continental Bentley.
Wszystko, czego chcę, mam na palcach spinięcie.
-Ona gra na moim instrumencie. -Wow, wow, wow!
Ja na jej dupie jak na -bębnie. Wow, wow, wow. -Jestem najprawdziwszy na świecie.
Wow, wow, wow. A wy ciągle fałszujecie.
Pora przestać. Dziesięć lat na scenie, świeży tak jak fresh man.
Kiedy wchodzę, to jak pierwszego września do szkoły. Pełen drip, plecak Supreme założony.
Żeby być maestro w tym, trzeba być upartym, kumasz?
Najpierw musisz złapać rytm, potem jest na partytura.
Nie mam wykształcenia w tym, no i nie znam się na nutach. Bez papieru, a mam plik. Czuję się jak garnitura.
Nie słucham jazzu, ale walę jazz. To nie opera, ale balet jest tu.
Wyprzedajemy całe sale, lecz podłącz pod EKG. Trap dalej gra mi w sercu.
Nie przeszkadzaj mi tu bracie, ledwe bent play.
Jestem dyrygentem, choć nie gram w orkiestrze. Gdy na innym kontynencie wjeżdża Continental Bentley.
Wszystko, -czego chcę, mam na palcach spinięcie. -Ona gra na moim instrumencie.
Wow, wow, wow! Ja na jej dupie jak na bębnie. Wow, wow, wow.
-Jestem najprawdziwszy na świecie. -Wow, wow, wow.
A wy ciągle fałszujecie.