Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu En attendant le soleil

En attendant le soleil

3:10francuski rap 2026-01-16

Inne utwory od Boîte noire

  1. Treillis
  2. Mon enfer
  3. Treillis
  4. Bouche B
Wszystkie utwory

Inne utwory od Bekar

  1. J.T.M.
Wszystkie utwory

Opis

Powiązany wykonawca: Boîte noire, Bekar, EDGE

Powiązany wykonawca: Boîte noire

Autor tekstów, wykonawca towarzyszący: Bekar

Powiązany wykonawca, autor tekstów: EDGE

Kompozytor: LUCCI

Inżynier masteringu: Masterdisk

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

J'ai grandi dans l'hood, pour ça qu'j'suis froid même au mois d'août.
Tous les jours, j'me bats contre moi-même donc mon sourire s'essouffle.
Grâce à l'huile de coude, demain j'espère que j'ferai des ous'.
J'parle à la grande ourse, j'lui demande de calmer mes doutes. J'aime pas trop la foule, non.
La fame, j'm'en bats les couilles, wow.
J'ai grandi dans l'hood, pour ça qu'j'suis froid même au mois d'août. Tous les jours, j'me bats contre moi-même.
J'ai lâché trop d'regards dans l'vide, trop d'paroles dans l'vide.
Vénère, vénère, j'marche dans la street, j'crache sur les puits sans lit. J'veux faire des zigzags mais j'suis prisonnier.
J'ai trop rempli l'sac, faut qu'j'le vide vite, j'fais des flip flap sur la huit cent huit. On est rancuniers mais on a du cœur, on voudrait pas voir nos amis sans vie.
Marre de guetter que la tour d'en face, j'veux la villa sans les vis-à-vis.
Pour nous faire l'oseille, y en a qui s'affairent.
J'ai vu des grossistes sur des p'tites affaires. T'en veux au monde, c'est toi qui t'enfermes.
Tu t'es bloqué -tout seul dans une crise interne. -Aïe! Wesh, Edge, tu sais comment?
On -s'renvoie la balle comme un hollandais. -J'envoie des flows à gogo sur commande.
-Le produit m'adesse pas nous dolent. -J'laisse ma sueur sur l'collant.
-J'laisse mes empreintes sur l'volant. -J'm'anesthésie, le monde est trop violent.
P'tit peu, j'ai manqué d'amour, poussé ma mère à bout.
Emporté par la houle, le cerveau sur la moon. J'me battais contre la foudre en attendant le soleil.
Il m'emmènera où?
P'tit peu, j'ai manqué d'amour, poussé ma mère à bout.
Emporté par la houle, le cerveau sur la moon. J'me suis battu contre la foudre en attendant le soleil.
Il m'emmènera où?
Ça, en vrai, je sais pas. J'me suis fait réparer autant qu'j'me suis sé-ca.
J'mets la pushka face au beau temps, j'me suis ché-ca, j'm'allume au séca.
Dans les poumons, ça brûle comme la cathédrale, cinq cent trente Yamaha, ça décale.
J'ai la passion, j'ai pas l'état, une addiction forte à la végétale. J'suis solide comme
Fernand Batche, tous mes démons, na tchê, j'vais les relâcher.
J'suis un bon mais elle veut pas d'moi, avec un fils de pute, elle préfère matcher.
Chez nous, on n'aime pas les artifices, on préfère les produits qui peuvent partir vite.
Y a pas d'armistice, impossible d'être peace, on célèbre rien mais y a feu d'artifice.
-T'façon, la suite, c'est la réussite. -T'façon, la suite, c'est la réussite.
On célèbre rien mais y a feu d'artifice, on finit là où on démarre d'ici.
Wesh, Edge, tu sais comment? On s'renvoie la balle comme un hollandais.
-J'envoie des flows à gogo sur commande. -Le produit m'adesse pas nous dolent.
-J'laisse ma sueur sur l'collant. -J'laisse mes empreintes sur l'volant.
J'm'anesthésie, le monde est trop violent.
P'tit peu, j'ai manqué d'amour, poussé ma mère à bout. Emporté par la houle, le cerveau sur la moon.
J'me battais contre la foudre en attendant le soleil. Il m'emmènera où?
P'tit peu, j'ai manqué d'amour, poussé ma mère à bout.
Emporté par la houle, le cerveau sur la moon. J'me suis battu contre la foudre en attendant le soleil.
-Il m'emmènera où? -Ça, en vrai, je sais pas.
Wesh, Edge, tu sais comment? On s'renvoie la balle comme un hollandais.
-J'envoie des flows à gogo sur commande. -Le produit m'adesse pas nous dolent.
-J'laisse ma sueur sur l'collant. -J'laisse mes empreintes sur l'volant.
J'm'anesthésie, le monde est trop violent.

Tłumaczenie na język polski

Wychowałam się w kapturze, dlatego nawet w sierpniu jest mi zimno.
Każdego dnia walczę ze sobą i mój uśmiech blednie.
Dzięki tłuszczowi łokciowemu mam nadzieję, że jutro mi się uda”.
Rozmawiam z wielką niedźwiedzicą, proszę ją, aby rozwiała moje wątpliwości. Nie lubię tłumów, nie.
Sława mnie nie obchodzi, wow.
Wychowałam się w kapturze, dlatego nawet w sierpniu jest mi zimno. Każdego dnia walczę ze sobą.
Wypuściłem zbyt wiele spojrzeń w przestrzeń, zbyt wiele słów w przestrzeń.
Uwielbienie, uwielbienie, chodzę po ulicy, pluję na studnie bez łoża. Chcę jechać zygzakiem, ale jestem więźniem.
Przepełniłem worek, muszę go szybko opróżnić, robię klapki na osiemset osiem. Żywimy urazę, ale mamy serca, nie chcielibyśmy widzieć śmierci naszych przyjaciół.
Zmęczony szukaniem przeciwległej wieży, chcę willę bez przeciwległych.
Aby nas zmartwić, są tacy, którzy są zajęci.
Widziałem hurtowników prowadzących małe firmy. Obwiniasz świat, to ty się zamykasz.
Utknąłeś – sam w wewnętrznym kryzysie. -Och! Wesh, Edge, wiecie jak?
Przekazujemy pieniądze jak Holender. -Wysyłam mnóstwo przepływów na zamówienie.
-Produkt mi nie przeszkadza. - Zostawiam pot na rajstopach.
-Zostawiam odciski palców na kierownicy. -Jestem odrętwiały, świat jest zbyt brutalny.
Trochę brakowało mi miłości, popchnęłam mamę do granic możliwości.
Porwany przez falę mózg na Księżycu. Czekając na słońce, walczyłem z piorunami.
Gdzie mnie zabierze?
Trochę brakowało mi miłości, popchnęłam mamę do granic możliwości.
Porwany przez falę mózg na Księżycu. Walczyłem z piorunami, czekając na słońce.
Gdzie mnie zabierze?
Tego w rzeczywistości nie wiem. Tyle naprawiłem, ile naprawiłem.
Założyłem puszkę naprzeciw ładnej pogody, sprawdziłem, włączyłem.
W płucach pali się jak katedra, pięćset trzydzieści Yamah, przesuwa się.
Mam pasję, nie mam kondycji, silne uzależnienie od roślin. Jestem solidny jak
Fernand Batche, wszystkie moje demony, na tchê, zamierzam je uwolnić.
Jestem dobry, ale ona mnie nie chce, mając sukinsyna, woli się dogadać.
W domu nie lubimy sztuczności, wolimy produkty, które szybko znikają.
Nie ma zawieszenia broni, nie można zachować spokoju, świętujemy tylko fajerwerki.
-Tak czy inaczej, reszta to sukces. -Tak czy inaczej, reszta to sukces.
Świętujemy tylko fajerwerki, kończymy tam, gdzie zaczęliśmy.
Wesh, Edge, wiecie jak? Przekazujemy pieniądze jak Holender.
-Wysyłam mnóstwo przepływów na zamówienie. -Produkt mi nie przeszkadza.
- Zostawiam pot na rajstopach. -Zostawiam odciski palców na kierownicy.
Odrętwiam się, świat jest zbyt brutalny.
Trochę brakowało mi miłości, popchnęłam mamę do granic możliwości. Porwany przez falę mózg na Księżycu.
Czekając na słońce, walczyłem z piorunami. Gdzie mnie zabierze?
Trochę brakowało mi miłości, popchnęłam mamę do granic możliwości.
Porwany przez falę mózg na Księżycu. Walczyłem z piorunami, czekając na słońce.
-Gdzie mnie zabierze? - Tego w rzeczywistości nie wiem.
Wesh, Edge, wiecie jak? Przekazujemy pieniądze jak Holender.
-Wysyłam mnóstwo przepływów na zamówienie. -Produkt mi nie przeszkadza.
- Zostawiam pot na rajstopach. -Zostawiam odciski palców na kierownicy.
Odrętwiam się, świat jest zbyt brutalny.

Obejrzyj teledysk Boîte noire, Bekar, EDGE - En attendant le soleil

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam