Inne utwory od Tax Free
Inne utwory od Malik Montana
Inne utwory od Kazior
Inne utwory od CUZCO$
Opis
Producent: CUZCO$
Programista: CUZCO$
Wokal: Kazior
Wokal: Malik Montana
Wokal: Wolny od podatku
Kompozytor: Antoni Topa
Autor tekstu: Wolne od podatku
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Pięć dób zawijam na after, jedziemy w Vc i ciągle pali się hasz.
We wśród kubeczki i fante. Ja w cisowiance rozpuściłem MDMA. Pięć stów kelnerowi w knajpie.
Mówię mu z fartem, mordo, żyje się raz. Grey Goose rozbity o czaszkę.
Był mocny w kratce, ale -poszedł już spać. -Skazany na straty, bez kasy i pracy.
Kraty albo trumna. Ja chcę kurwa być bogaty. Ile twoje słowo waży, tyle jesteś warty.
Przestępstwo się skoło. Jak mam kurwa być normalny? Festiwal absurdów.
Polskie prawo sieje mi lachę. Mam szwajcarski zegarek i włoskie ubrania w szafie.
Rozmawiam z mecenasem, bo w toku mam karną sprawę.
W międzyczasie biorę worek, odpalam cyfrową -wagę.
-Cały tydzień zarabiamy pieniądze, żeby wszystko przetańczyć w piątek.
Te ulice znowu robią się gorące, kiedy nad blokiem zachodzi słońce. Pięć dób zawijam na after.
Jedziemy w Vc i ciągle pali się hasz. We wśród kubeczki i fante. Ja w cisowiance rozpuściłem MDMA.
Pięć stów kelnerowi w knajpie. Mówię mu z fartem, mordo, żyje się raz.
Grey Goose rozbity o czaszkę. Był mocny w kratce, ale poszedł już spać.
Chuj w to, że zima.
Ja w kabriolecie opuszczam dach i tak mi ciepło, bo na sobie mam z trzy szyli płaszcz.
Spotkasz mnie na rejonie, w bramie, gdzie się goni crack. Multimilioner, ale mental pozostał ten sam. Przystanek na Mykonos, a potem do
Abu Dhabi. Najpierw kolacja w sumie, potem deser w Cipriani.
Zestaw dyskotekowy, spięta klata i karabin. Młodzi słuchają dobrej rady.
Czuję się jak -rabin.
-Cały tydzień zarabiamy pieniądze, żeby wszystko przetańczyć w piątek.
Te ulice znowu robią się gorące, kiedy nad blokiem zachodzi słońce. Pięć dób zawijam na after.
Jedziemy w Vc i ciągle pali się hasz. We wśród kubeczki i fante. Ja w cisowiance rozpuściłem MDMA.
Pięć stów kelnerowi w knajpie. Mówię mu z fartem, mordo, żyje się raz.
Grey Goose rozbity o czaszkę.
Był mocny w kratce, ale poszedł już spać.