Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu After

After

2:192026-01-09

Inne utwory od Tax Free

  1. Opener
      2:24
  2. Rura musi yeah
      2:28
  3. Rysiu albo Skelly
      2:07
  4. Delegacja
      2:26
  5. Raffles
      2:10
  6. 21 Gram
      2:54
Wszystkie utwory

Inne utwory od Malik Montana

  1. Plain Jane
      2:39
  2. Wracam
      2:36
  3. 911
      2:29
  4. Sentymenty
      2:34
  5. Fresh Prince (trill 4ever)
      2:50
  6. Papuga
      3:30
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kazior

  1. Rura musi yeah
      2:28
  2. Rysiu albo Skelly
      2:07
  3. Raffles
      2:10
  4. ON THE BLOCK
      2:37
  5. BUJAJ SIĘ Z NAMI
      2:22
  6. Ale się zayebauem
      2:03
Wszystkie utwory

Inne utwory od CUZCO$

  1. Opener
      2:24
  2. Rura musi yeah
      2:28
  3. Rysiu albo Skelly
      2:07
  4. Delegacja
      2:26
  5. JAKI DRESCODE?
      2:20
  6. ROBIĘ MELANŻ
      2:38
Wszystkie utwory

Opis

Producent: CUZCO$

Programista: CUZCO$

Wokal: Kazior

Wokal: Malik Montana

Wokal: Wolny od podatku

Kompozytor: Antoni Topa

Autor tekstu: Wolne od podatku

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Pięć dób zawijam na after, jedziemy w Vc i ciągle pali się hasz.
We wśród kubeczki i fante. Ja w cisowiance rozpuściłem MDMA. Pięć stów kelnerowi w knajpie.
Mówię mu z fartem, mordo, żyje się raz. Grey Goose rozbity o czaszkę.
Był mocny w kratce, ale -poszedł już spać. -Skazany na straty, bez kasy i pracy.
Kraty albo trumna. Ja chcę kurwa być bogaty. Ile twoje słowo waży, tyle jesteś warty.
Przestępstwo się skoło. Jak mam kurwa być normalny? Festiwal absurdów.
Polskie prawo sieje mi lachę. Mam szwajcarski zegarek i włoskie ubrania w szafie.
Rozmawiam z mecenasem, bo w toku mam karną sprawę.
W międzyczasie biorę worek, odpalam cyfrową -wagę.
-Cały tydzień zarabiamy pieniądze, żeby wszystko przetańczyć w piątek.
Te ulice znowu robią się gorące, kiedy nad blokiem zachodzi słońce. Pięć dób zawijam na after.
Jedziemy w Vc i ciągle pali się hasz. We wśród kubeczki i fante. Ja w cisowiance rozpuściłem MDMA.
Pięć stów kelnerowi w knajpie. Mówię mu z fartem, mordo, żyje się raz.
Grey Goose rozbity o czaszkę. Był mocny w kratce, ale poszedł już spać.
Chuj w to, że zima.
Ja w kabriolecie opuszczam dach i tak mi ciepło, bo na sobie mam z trzy szyli płaszcz.
Spotkasz mnie na rejonie, w bramie, gdzie się goni crack. Multimilioner, ale mental pozostał ten sam. Przystanek na Mykonos, a potem do
Abu Dhabi. Najpierw kolacja w sumie, potem deser w Cipriani.
Zestaw dyskotekowy, spięta klata i karabin. Młodzi słuchają dobrej rady.
Czuję się jak -rabin.
-Cały tydzień zarabiamy pieniądze, żeby wszystko przetańczyć w piątek.
Te ulice znowu robią się gorące, kiedy nad blokiem zachodzi słońce. Pięć dób zawijam na after.
Jedziemy w Vc i ciągle pali się hasz. We wśród kubeczki i fante. Ja w cisowiance rozpuściłem MDMA.
Pięć stów kelnerowi w knajpie. Mówię mu z fartem, mordo, żyje się raz.
Grey Goose rozbity o czaszkę.
Był mocny w kratce, ale poszedł już spać.

Obejrzyj teledysk Tax Free, Malik Montana, Kazior, CUZCO$ - After

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam