Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Cullinan Mansory

Cullinan Mansory

2:46francuski rap, popowy urban 2026-01-01

Inne utwory od Ninho

  1. LES DIAMANTS DE BOKASSA
  2. La vie qu'on mène
  3. Vrais
  4. AU 33ÈME
  5. LETTRE À UN FILS
  6. DES PIGES
Wszystkie utwory

Opis

Mistrz, Mikser: Radio Kryminalne

Nagrane przez: Lucien Roque

Wokal: Ninho

Kompozytor: Radio Kryminalne

Pisarz: Ninho

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Ouais ouais, c'est Johnny,
Red Kali enfoiré!
Han, han, han, han.
J'crois qu'j'ai toujours ma nia mais j'l'ai bien camouflée parce que dans leurs yeux, j'ai vu l'envie.
Souvent j'ai les giga, souvent j'ai l'équipe, la folie se cache derrière l'ennui.
Mais c'est pas des pirates, ils ont pas un radis, ils sucent des bites quand c'est trop chaud.
Entre nous comme tziganes, petit bruit métallique au cas où deux harks ça rend loco.
Lamborghini fenomeno, il a bu un coup, il s'est pris pour ce qu'il était pas. Tu connais un?
On l'a monté en l'air jusqu'à tout là-haut, rouge sans la corrida.
Juif comme nos usines au Baveux. J'suis pas dans l'enquête, j'suis au maggie,
Philippinienne qui masse quand tu passes aux aveux.
C'est la tête violette qu'on inhale, si y a pas l'respect, on annule.
Avant le bolide, j'squattais le noctilien, j'ai toujours frôlé la bavure.
Vingt-deux, vingt-deux BST partout, on retire les cagoules, on départage.
Le putain de haram, sa mère, c'est naze, mais y a pas mille soluces quand faut qu'ça mange. Banks!
Nous, c'est les gangstas, les vrais, rara, c'est la cause à effet.
Quand on vient, on éteint, on n'essaye pas, j'crois qu'j'ai toujours été prêt.
Boug en moi, weed life, deux, trois maillots, y a des micmacs.
Deux, trois maillots, y a des micmacs, c'qu'on a fait dans l'industrie, c'est dinka.
Tuninan, mansouri noir, appartement vide pour ranger les armes et les larves. J'traîne avec les coupables à la barre.
Nous, c'est la rogue et la méchanceté, commission rogatoire, briganté.
J'récupère vingt M, j'en pose dix en bas, ils m'arrogent sur le T.
Majoritaire quand on signe les contrats, tu joues au con, j'en mets un sur ta tête.
Garder en moi, ça m'abîme, je sais ça.
On est loin d'la vie parfaite, elle veut la bague au doigt, mais c'est une tana depuis l'époque de Jam's.
C'est n'importe quoi, arrête ça, tu vas m'mettre hors de oim. Arrête ça!
Plus t'es lourd, plus t'es discret.
En ce moment, j'achète plus trop d'sapes et j'me remets en noir façon ninja. C'est pas nous qu'tu vas prendre pour si tu captes.
Tu voulais t'faire graille, mais t'as endormi à six, c'est mon refré, sorry.
Mais fais pas l'jaloux quand tu verras les putes comme toi dans des méchants bolides.
Vingt mille en cash à la daronne, cellophané, emballé comme un durum. J'traîne avec les sauvages, les
Zoulous, j'suis au land zara, ceux qui prennent la deux roues.
On tartine, y a zéro SAV, j't'allume sur le prix du savon.
L'oseille, c'est les couilles, le cerveau, on fournit l'antidote, le poison. Banks!
Nous, c'est les gangstas, les vrais, rara, c'est la cause à effet.
Quand on vient, on éteint, on n'essaye pas, j'crois qu'j'ai toujours été prêt.
Boug en moi, weed life, deux, trois maillots, y a des micmacs.
Deux, trois maillots, y a des micmacs, c'qu'on a fait dans l'industrie, c'est dinka.
Tuninan, mansouri noir, appartement vide pour ranger les armes et les larves. J'traîne avec les coupables à la barre.
Nous, c'est la rogue et la méchanceté, commission rogatoire, briganté.
J'récupère vingt M, j'en pose dix en bas, ils m'arrogent sur le T.
Banks!
-Hey, demi LS. -Quattro.
Quattro.
Johnny.

Tłumaczenie na język polski

Tak, tak, to Johnny,
Czerwona Kali, skurwielu!
Han, Han, Han, Han.
Myślę, że nadal mam swoje zaprzeczenie, ale dobrze je zakamuflowałem, ponieważ widziałem pożądanie w ich oczach.
Często mam giga, często mam drużynę, szaleństwo kryje się za nudą.
Ale oni nie są piratami, nie mają rzodkiewki, ssą kutasa, gdy jest za gorąco.
Między nami, Cyganami, trochę metalicznego hałasu na wypadek, gdyby dwa harki brzmiały fajnie.
Lamborghini fenomeno, wypił drinka, myślał, że jest tym, czym nie był. Czy znasz jednego?
Wysadziliśmy to w powietrze, aż tam, czerwone, bez walk byków.
Żydzi, jak nasze fabryki w Baveux. Nie biorę udziału w śledztwie, jestem u Maggie's,
Filipińska dziewczyna, która masuje, kiedy się spowiadasz.
To fioletowa głowa, którą wdychamy, jeśli nie ma szacunku, anulujemy.
Przed samochodem wyścigowym kucałem na noctilian, zawsze byłem blisko zadziorów.
Wszędzie dwadzieścia dwa, dwadzieścia dwa BST, zdejmujemy maski, decydujemy.
Pieprzony haram, jego matka, jest do bani, ale nie ma tysiąca rozwiązań, kiedy przychodzi pora jedzenia. Banki!
Jesteśmy gangsterami, tymi prawdziwymi, rara, to przyczyna i skutek.
Jak przyjeżdżamy to wyłączamy, nie próbujemy, myślę, że zawsze byłem gotowy.
Poruszajcie się we mnie, chwasty, dwa, trzy stroje kąpielowe, są Micmacy.
Dwa, trzy stroje kąpielowe, są Micmacs, to co zrobiliśmy w branży, to Dinka.
Tuninan, czarne mansouri, puste mieszkanie do przechowywania broni i larw. Spędzam czas z winnymi na ławie oskarżonych.
Jesteśmy łobuzami i niegodziwymi, listem rekwizycyjnym, rozbójnikiem.
Dostaję dwadzieścia Pani, stawiam dziesięć na dole, stawiają mnie na T.
Większość, kiedy podpisujemy kontrakty, udajesz głupca, a ja nałożę ci jednego na głowę.
Trzymanie tego w sobie szkodzi mi, wiem o tym.
Daleko nam do idealnego życia, ona chce pierścionek na palcu, ale jest taną od czasów Jama.
To nonsens, przestań, wyrzucisz mnie z OIM. Przestań!
Im jesteś cięższy, tym bardziej dyskretny jesteś.
Na chwilę obecną nie kupuję zbyt wielu butów i wracam do czerni w stylu ninja. To nie nas będziesz miał, jeśli to złapiesz.
Chciałeś spać, ale zasnąłeś o szóstej, to mój ulubiony, przepraszam.
Ale nie udawaj zazdrosnego, kiedy widzisz takie dziwki jak ty w podłych samochodach.
Dwadzieścia tysięcy w gotówce dla daronne, owinięte w celofan, owinięte jak durum. Przebywam z dzikusami, tzw
Zulus, jestem w Krainie Zara, ci, którzy jeżdżą na dwóch kołach.
Rozprzestrzeniamy się, nie ma obsługi posprzedażnej, powiem ci cenę mydła.
Szczaw to jaja, mózg, my dostarczamy antidotum, truciznę. Banki!
Jesteśmy gangsterami, tymi prawdziwymi, rara, to przyczyna i skutek.
Jak przyjeżdżamy to wyłączamy, nie próbujemy, myślę, że zawsze byłem gotowy.
Poruszajcie się we mnie, chwasty, dwa, trzy stroje kąpielowe, są Micmacy.
Dwa, trzy stroje kąpielowe, są Micmacs, to co zrobiliśmy w branży, to Dinka.
Tuninan, czarne mansouri, puste mieszkanie do przechowywania broni i larw. Spędzam czas z winnymi na ławie oskarżonych.
Jesteśmy łobuzami i niegodziwymi, listem rekwizycyjnym, rozbójnikiem.
Dostaję dwadzieścia Pani, stawiam dziesięć na dole, stawiają mnie na T.
Banki!
-Hej, pół LS. -Quattro.
Quattro.
Jasio.

Obejrzyj teledysk Ninho - Cullinan Mansory

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam