Inne utwory od Quevedo
Opis
Producent: BlueFire
Producent, inżynier programista: GARABATTO
Producent: GIO
Producent: KIDDO
Mikser: Josh Gudwin
Inżynier masteringu: Dale Becker
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
En un piso 21, en la ciudad donde nunca sale el sol
Ayer Toronto, mañana Nueva York
Ya son seis meses haciendo el disco que te prometí que te haría
"Buenas noches", te escribo, aunque sé que en la isla ya es de día
Ya sabes que nunca duermo, mami, pero espero que todo esté en orden
Yo, la verdad que bien, lo mismo de siempre
Escribiendo y eligiendo acordes
Aunque todavía me queda, lo único que tengo cerrado es el nombre
"Buenas noches", "Buenas noches", "Buenas noches"
"Buenas noches", "Buenas noches", eh, eh
Aunque a veces se lo cambiaría
Ayer me levanté pensando
En sí, después de "Buenas noches" habrá un "Buenos días"
No lo sé, ya lo pensaré
De momento, a ver si puedo cerrar la gira
Y te prometo que después
Nos vamos un mes a Las Maldivas, o a donde tú me digas
A veces se me hace cuesta arriba, echo de menos a mamá
A ver si la llamo y me cuenta cómo están Laura y Sofía
¿Y tú qué tal en la uni?
Si no pregunto ni me entero de que este año terminas psicología
La echo en falta, volando solo siempre me encuentro alguna avería
Me salen nuevas manías, se me hacen eternos los días (ah, ah)
¿Dónde estás?, ¿dónde estás?, necesito a las dos
Y cuando una está, entonces la otra no
Díganme cómo hago pa tenerla a las dos
Si sin mí tú no eres tú, y sin ella yo no soy yo
¿Dónde estás?, ¿dónde estás?, necesito a las dos
Y cuando una está, entonces la otra no
Díganme cómo hago pa tenerla a las dos
Si sin mí tú no eres tú, y sin ella yo no soy yo
Enciendo uno cuando veo que el otro ya se me va a apagar
No quería letras tristes en el disco, pero a veces estoy sentimental
Nadie entendió porque me quise apartar
Nadie lo supo ni nadie lo sabrá
Nadie podría dar un paso si calzara mis zapatos
Aunque me vean siempre con Salvatore
No me da tiempo ni aunque tengo un Rolex
El tiempo pasa, mami, el tiempo corre
El año que viene que me paguen doble si quieren que vaya p'allá
O sino no voy p'allá, amo los shows pero odio girar
Y menos, mami, cuando tú no estás
Anoche el tracklist lo volví a cambiar
Me quedas cinco canciones más, siempre más
Y quizás con eso esté y ya pueda fantasear
Con el momento de aterrizar
Verte para poder respirar
Aunque tampoco dormiré bien
Porque me volveré a preguntar
¿Dónde estás?, ¿dónde estás?, necesito a las dos
Y cuando una está, entonces la otra no
Díganme cómo hago pa tenerla a las dos
Si sin mí tú no eres tú, y sin ella yo no soy yo
¿Dónde estás?, ¿dónde estás?, necesito a las dos
Y cuando una está, entonces la otra no
Díganme cómo hago pa tenerla a las dos
Si sin mí tú no eres tú, y sin ella yo no soy yo
Sin ella yo no soy yo
Sin ella yo no soy yo
Sin ella yo no soy yo
Tłumaczenie na język polski
Na 21. piętrze, w mieście, w którym słońce nigdy nie wschodzi
Wczoraj Toronto, jutro Nowy Jork
Tworzenie albumu trwało sześć miesięcy i obiecałem, że go zrobię
„Dobranoc” – piszę do Was, chociaż wiem, że na wyspie jest już dzień
Wiesz, że nigdy nie śpię, mamusiu, ale mam nadzieję, że wszystko jest w porządku
Dla mnie prawda jest taka dobra, taka sama jak zawsze
Pisanie i wybieranie akordów
Chociaż nadal go mam, jedyną rzeczą, którą zamknąłem, jest nazwa
„Dobranoc”, „Dobranoc”, „Dobranoc”
„Dobranoc”, „Dobranoc”, eh, eh
Chociaż czasem bym to zmienił
Wczoraj obudziłam się i myślałam
Tak naprawdę po „Dobrej nocy” nastąpi „Dzień dobry”
Nie wiem, pomyślę o tym
Na razie zobaczmy, czy uda mi się zamknąć wycieczkę
I obiecuję ci to później
Jedziemy na Malediwy na miesiąc, czy gdziekolwiek mi powiesz.
Czasami jest mi ciężko, tęsknię za mamą
Zobaczymy, czy do niej zadzwonię, a ona powie mi, jak się mają Laura i Sofía.
A co z tobą na uniwersytecie?
Jeśli nie zapytam lub nie dowiem się, że w tym roku skończysz psychologię
Tęsknię za tym, latając samotnie, zawsze znajduję jakąś awarię
Dostaję nowych manii, dni wydają się wieczne (ah, ah)
Gdzie jesteś? Gdzie jesteś? Potrzebuję was obu.
A kiedy jedno jest, to drugiego nie ma
Powiedz mi, jak mogę mieć jedno i drugie
Jeśli beze mnie nie jesteś sobą, a bez niej ja nie jestem sobą
Gdzie jesteś? Gdzie jesteś? Potrzebuję was obu.
A kiedy jedno jest, to drugiego nie ma
Powiedz mi, jak mogę mieć jedno i drugie
Jeśli beze mnie nie jesteś sobą, a bez niej ja nie jestem sobą
Włączam jeden, gdy widzę, że drugi się wyłączy
Nie chciałem, żeby na płycie znalazły się smutne teksty, ale czasami jestem sentymentalny
Nikt nie rozumiał, dlaczego chciałam wyjechać
Nikt o tym nie wiedział i nikt się nie dowie
Nikt nie mógłby zrobić kroku, gdyby nosił moje buty
Chociaż zawsze widzą mnie z Salvatore
Nie mam czasu, chociaż mam Rolexa
Czas mija, mamusiu, czas biegnie
W przyszłym roku powinni mi zapłacić podwójnie, jeśli chcą, żebym tam pojechał
Inaczej tam nie pójdę, uwielbiam występy, ale nienawidzę tras koncertowych
A jeszcze mniej, mamusiu, kiedy cię nie ma
Wczoraj wieczorem ponownie zmieniłem listę utworów
Zostało mi jeszcze pięć piosenek, zawsze więcej
A może dzięki temu jestem i mogę już fantazjować
Z chwilą lądowania
Do zobaczenia, żebyś mógł oddychać
Chociaż ja też nie będę dobrze spał
Bo zapytam siebie jeszcze raz
Gdzie jesteś? Gdzie jesteś? Potrzebuję was obu.
A kiedy jedno jest, to drugiego nie ma
Powiedz mi, jak mogę mieć jedno i drugie
Jeśli beze mnie nie jesteś sobą, a bez niej ja nie jestem sobą
Gdzie jesteś? Gdzie jesteś? Potrzebuję was obu.
A kiedy jedno jest, to drugiego nie ma
Powiedz mi, jak mogę mieć jedno i drugie
Jeśli beze mnie nie jesteś sobą, a bez niej ja nie jestem sobą
Bez tego nie jestem sobą
Bez tego nie jestem sobą
Bez tego nie jestem sobą