Inne utwory od Wicca Phase Springs Eternal
Opis
Główny artysta: Wicca Phase Springs Eternal
Producent: Ben Greenberg
Kompozytor Autor tekstów: Adam Andrzejewski
Kompozytor Autor tekstów: Adam Andrzejewski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
One, two, three, four!
In the romance and the rain, let me ride through the open fields away.
Setting sun on better day.
Heavy eyes, heavy heart is home today and toward the lamplight from the lamps on in the yard.
There's a feeling that's familiar where the plains are getting dark.
It's the calm I call on back when I have strayed, when I fall back to my wild and restless ways.
Road is open, loose the reins.
Care behind, open hearts and eyes to see.
Where attention turns away, so do I, so do I.
From horizons black and endless across the tracks and I depart.
See the moon and see the memory of the small town in your heart.
From the force that keeps on calling me by name, ride on horseback till it turns another day.
Hard to find and hard to know.
She's the one, she's the one.
Honey made and honey cold.
Honey stakes, honey roads.
In the midnight hour, bask wild and true.
I, the restless rider, ride back home to you.
Tłumaczenie na język polski
Raz, dwa, trzy, cztery!
W romantyczności i deszczu pozwól mi jechać przez otwarte pola.
Zachodzące słońce w lepszy dzień.
Ciężkie oczy, ciężkie serce są dziś w domu i w kierunku światła lamp na podwórzu.
Jest to znajome uczucie, gdy równiny ciemnieją.
To spokój, do którego przywołuję, kiedy zbłądzę, kiedy wracam na swoje dzikie i niespokojne życie.
Droga otwarta, puść wodze.
Dbaj o siebie, otwórz serca i oczy, aby zobaczyć.
Tam, gdzie odwraca się uwaga, ja też to robię, ja też.
Z horyzontów czarnych i nieskończonych poprzez tory i odchodzę.
Zobacz księżyc i zobacz wspomnienie małego miasteczka w swoim sercu.
Od siły, która wciąż woła mnie po imieniu, jedź konno, aż nadejdzie kolejny dzień.
Trudno znaleźć i trudno poznać.
Ona jest tą jedyną, ona jest tą jedyną.
Miód zrobiony i miód zimny.
Miodowe paliki, miodowe drogi.
O północy wygrzewaj się dziko i prawdziwie.
Ja, niespokojny jeździec, wracam do domu, do ciebie.