Inne utwory od Pepe y Vizio
Opis
Producent, współproducent: Pepe y Vizio
Producent, współproducent: KIDDO
Producent, współproducent: Antonio Narváez
Inżynier miksowania, inżynier masteringu: Luis Del Toro
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Pa' acá, pa' allá, pa' acá, pa' allá. Eso e'.
Vengo a contarte que to' los palos aún no han sido bastante.
Sin señales no me hacen falta, yo he aprendido en la calle. Ey, 4 de enero del 25.
No estoy solo, estoy conmigo mismo. Ya no hay resaca ningún domingo. Me siento bien, me siento limpio.
Bendito detox, estoy mejor en terapia o en el avión. Di las gracias, pedí perdón.
Todo cambia menos este cabrón, ey.
Mi madre haciendo sudoku, mi padre esperando que llegue. Ya tengo el dinero y la fama y sigo esperando que el amor me ciegue.
Dile a la pena que entre, que ya conoce a su Vicente.
Tengo mis cuentas pendientes, pero nunca he sido muy paciente.
Algo vacío no va a llenar, solo los palos van a enseñar. No hay bueno sin malo, ni guerra sin paz.
No hay Dios sin pecado, ni hambre si hay pan. El tiempo no da marcha atrás, la culpa pesa una barbaridad.
A veces quererse te puede costar, el mundo es muy grande, busca tu lugar.
Me siento mal, sinceramente, no contesto a mis amigos de siempre.
La verdad, ya no me entienden, pero algo en mí se arrepiente.
Ella quiere un bolso de Hermès, un tarjetero de serpiente, pero tengo mil cuentas pendientes, ahora tiene que ser más paciente.
Vengo a contarte que to' los palos aún no han sido bastante.
Sin señales no me hacen falta, yo he aprendido en la calle.
Si viene la pena, yo me escapo por los tejaos.
No hay charco que yo no haya pisado.
Encontré el sol en un cielo nublao, nublao. 6 de octubre y yo sigo en la brega.
Los mismos demonios, distintas penas. Ya no pesa tanto, aunque a veces me duela.
Casi ni me acuerdo, aunque a veces te cuela. Y riego las plantas de mi jardín.
En verdad gané más de lo que perdí. Me siento dichoso, no te voy a mentir.
Sé que tengo que estar orgulloso de mí.
Y aunque el miedo se plante delante y lo bueno me dure un instante, sé que nada va a ser como antes y eso tiene que tranquilizarme.
Por los te quiero, por los pa' siempre, porque por fin aprendí a conocerme.
Por todas mis cuentas pendientes que me enseñaron a ser más paciente.
Vengo a contarte que to' los palos aún no han sido bastante.
Sin señales no me hacen falta, yo he aprendido en la calle.
Si viene la pena, yo me escapo por los tejaos.
No hay charco que yo no haya pisado.
Encontré el sol en un cielo -nublao, nublao.
-Pa' acá, pa' allá.
Pepe y el Vicio.
Tłumaczenie na język polski
Tu, tam, tu, tam. To wszystko.
Przychodzę, żeby powiedzieć Wam, że wszystkie wyzwania to jeszcze za mało.
Bez znaków nie są mi potrzebne, przekonałem się na ulicy. Hej, 4 stycznia 25.
Nie jestem sam, jestem ze sobą. W każdą niedzielę nie ma już kaca. Czuję się dobrze, czuję się czysty.
Błogosławiony detoks, lepiej mi na terapii albo w samolocie. Powiedziałem dziękuję, poprosiłem o przebaczenie.
Wszystko się zmienia oprócz tego drania, hej.
Moja mama robi sudoku, mój ojciec czeka na moje przybycie. Mam już pieniądze i sławę, a wciąż czekam, aż miłość mnie oślepi.
Powiedz Sorrow, żeby przyszła, ona już zna swojego Vicente.
Mam swoje obowiązki, ale nigdy nie byłem zbyt cierpliwy.
Coś pustego nie wypełni, tylko patyki nauczą. Nie ma dobra bez zła, ani wojny bez pokoju.
Nie ma Boga bez grzechu i głodu, jeśli jest chleb. Czas nie cofa się, poczucie winy strasznie ciąży.
Czasami kochanie siebie może Cię kosztować, świat jest bardzo duży, znajdź swoje miejsce.
Źle się czuję, szczerze mówiąc, nie odpowiadam moim zwykłym znajomym.
Prawda jest taka, że już mnie nie rozumieją, ale coś we mnie tego żałuje.
Chce torebkę Hermès, etui na kartę w kształcie węża, ale mam tysiąc spraw do załatwienia, teraz musi uzbroić się w więcej cierpliwości.
Przychodzę, żeby powiedzieć Wam, że wszystkie wyzwania to jeszcze za mało.
Bez znaków nie są mi potrzebne, przekonałem się na ulicy.
Jeśli nadejdzie kara, ucieknę po dachach.
Nie ma kałuży, na którą bym nie wszedł.
Znalazłem słońce na pochmurnym, pochmurnym niebie. 6 października, a ja nadal walczę.
Te same demony, różne smutki. Nie waży już tak dużo, chociaż czasami boli.
Ledwo pamiętam, chociaż czasami się to do ciebie podkrada. A ja podlewam rośliny w ogrodzie.
Tak naprawdę wygrałem więcej, niż przegrałem. Czuję się szczęśliwy, nie będę Cię okłamywać.
Wiem, że muszę być z siebie dumny.
I choć pojawia się strach, a dobro trwa przez chwilę, wiem, że nic już nie będzie takie jak wcześniej i to powinno mnie uspokoić.
Dla tych, których kocham, dla taty zawsze, bo w końcu nauczyłam się poznawać siebie.
Za wszystkie zaległe rachunki, które nauczyły mnie większej cierpliwości.
Przychodzę, żeby powiedzieć Wam, że wszystkie wyzwania to jeszcze za mało.
Bez znaków nie są mi potrzebne, przekonałem się na ulicy.
Jeśli nadejdzie kara, ucieknę po dachach.
Nie ma kałuży, na którą bym nie wszedł.
Znalazłem słońce na niebie - pochmurno, pochmurno.
-Tutaj, tam.
Pepe i Vice.