Inne utwory od MiyaGi
Opis
Kompozytor: Амиран Кудзаев
Autor tekstu: Азамат Кудзаев
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Она пела мне песни про лето, меняла меня, меланхолика
Светом была для пирата комета, летящая вдаль
Умирали забытые кем-то, и трепетом ветра окутала разум
И я очарованный дикими пазлами гетто
Сам наломал тех дров, а художник слепо рисует сюжеты
Широко шагали ноги, май, май, май
На тебя налюбоваться дай
Зажигай мой рай, залипай-пай-пай
Сакура плакала, самурай
Зарубил собак, дабы лай, лай, лай
Не нарушил сон, не покоцал вайб
Берегу покой, понимай-май-май
Я твой-ой-ой-ой
Я грезил тобою, мадам, если бы только видела
До неба рукою подать, любила ли ненавидела
Я бредил тобою, мадам, если бы только верила
До неба рукою достану ради тебя намеренно
(Я твой-ой-ой-ой)
Строг и груб, мол, ферзь обут не по-доброму
Перья прут и прут, понт убитый в кал
Оклемайся, ман: тадади-тада, филки да молва
Суки, липкий стаф — сто пудово там
Он разбил себя, подубитый в хлам
Зазвездился малый, добром прикрыт
В голову стрелял, мол, но отскочил
Ему повезло лишь, а так не айс
Его тролишь, тролишь, но на лай не лает
И готов всегда подходить с умом
Ты прикинь, сегодня сорил баблом
Он такой-сякой, он богат и сыт
Он не заслужил, там не по любви
Прости за всё это, родная, беги
Я грезил тобою, мадам, если бы только видела
До неба рукою подать, любила ли ненавидела
Я бредил тобою, мадам, если бы только верила
До неба рукою достану ради тебя намеренно
Я грезил тобою, мадам, если бы только видела
До неба рукою подать, любила ли ненавидела
Я бредил тобою, мадам, если бы только верила
До неба рукою достану ради тебя намеренно
(Я твой-ой-ой-ой)
Tłumaczenie na język polski
Śpiewała mi piosenki o lecie, odmieniła mnie, melancholijna
Światłem dla pirata była kometa lecąca w dal
Ci, o których ktoś zapomniał, umierali, a drżenie wiatru ogarnęło umysł
A mnie fascynują dzikie zagadki getta
Sam schrzanił drewno, a artysta na ślepo rysuje fabuły
Nogi szły szeroko, maj, maj, maj
Pozwól mi przestać na ciebie patrzeć
Rozświetl mój raj, trzymaj się
Sakura płakała, samuraju
Zabił psy, żeby mogły szczekać, szczekać, szczekać
Nie zakłócało mi snu, nie zakłócało atmosfery
Dbam o spokój, rozumiem, maj-maj
Jestem twój-oh-oh-oh
Śniłem o tobie, pani, gdybym tylko cię zobaczył
To rzut kamieniem w niebo, czy kochasz, czy nienawidzisz
Zachwycałem się tobą, pani, gdybym tylko wierzył
Celowo sięgnę ręką do nieba dla Ciebie
(Jestem twój-oh-oh-oh)
Mówią, że buty królowej są surowe i niegrzeczne
Pióra pręt i pręt, most zabity w kale
Oklemaisya, człowiek: tadadi-tada, filki i plotka
Suki, lepka laska – tam sto funtów
Rozbił się na kawałki
Maluch jest gwiazdorem, pokryty dobrocią
Rzekomo strzelił mi w głowę, ale odskoczył
Miał po prostu szczęście, inaczej nie byłby to lód
Trolujesz go i trollujesz, ale on nie szczeka.
I zawsze jestem gotowy podejść mądrze
Pomyśl tylko, dzisiaj zmarnowałem pieniądze
Jest taki a taki, bogaty i dobrze odżywiony
Nie zasłużył na to, nie z miłości
Przepraszam za to wszystko, kochanie, uciekaj
Śniłem o tobie, pani, gdybym tylko cię zobaczył
To rzut kamieniem w niebo, czy kochasz, czy nienawidzisz
Zachwycałem się tobą, pani, gdybym tylko wierzył
Celowo sięgnę ręką do nieba dla Ciebie
Śniłem o tobie, pani, gdybym tylko cię zobaczył
To rzut kamieniem w niebo, czy kochasz, czy nienawidzisz
Zachwycałem się tobą, pani, gdybym tylko wierzył
Celowo sięgnę ręką do nieba dla Ciebie
(Jestem twój-oh-oh-oh)