Inne utwory od Ralph Kaminski
Opis
Gitary: Paweł Izdebski Gitara basowa: Wawrzyniec Czopa Perkusja: Wiktoria Bialic Fortepian: Bartek Wasik Róg: Mikołaj Grott Orkiestra smyczkowa pod dyrekcją Michała Pepola: Skrzypce: Honorata Kozdraś, Alicja Brożek, Kinga Prokurat, Mikołaj Marczyński, Aleksandra Gorajska. Alty: Antonina Kamińska, Jagoda Janowska Wiolonczele: Michał Pepol, Antoni Bortniuk Nagranie orkiestry: Julita Emmanuilowa w studio Polskiego Radia S-4 Nagranie waltorni: Maciej Szope w studio Dobry Ton Producent: Ralf Kamiński Mix i mastering: Jurek Zagórski. Reżyseria i scenariusz: Ralph Kaminski Producent: Karolina Wierzbicka Kierownicy produkcji: Agata Iwanicka, Monika Serdyńska-Belczak Operator: Michał Tyszkiewicz. Montaż: Weronika Bystrowska. Korekcja barwna: Michał Kowalski Choreografia: Adam Beta Sharp: Piotr Bronisz Asystent kamery: Dawid Kurzawa Dźwięk: Marcin Barry Popławski Makijaż: Iliana Bogacka Asystent: Aleks Wozniak Asystent: Izabela Tarczik Włosy: Włosy Hely Asystent: Kinga Rusinek Kostiumy: Agata Stanuła, Polina Araszkiewicz. Asystent: Jakub Świerk Kostium Ralpha: Ralph Kamiński Rekwizyt: Agata Stanuła Asystent sceny: Marta Sobolewska Występują: Ralph Kamiński, Adam Beta Zdjęcia: Weronika Kosińska Online: Maciek Niemirski Pilot: Wojciech Rak Ochrona: Tygris Michał Setlak
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Na drzwiach rosną mi słoneczniki
Nie słoneczników chciałem, na serce połamane
I znów głupi kwiat, będzie gnić
Musiałem uciec z domu bo znowu zwariowałem
Myśli w głowie wciąż mieszasz mi
I tańczysz sobie w klubie z kimś do białego rana
A ja boję się na zapas (nie bój się)
Na zapas, na zapas
Martwię się na zapas (przytul się)
Na zapas, na zapas
Ratuj mnie na zapas (raduj się)
Na zapas, na zapas
Kochaj mnie na zapas (kochaj się)
Na zapas, na zapas
Łatwo powiedzieć - nie bój się
Mam paranoje w głowie i całkiem zwariowałem
Rozleciał mi się marzeń plan
I chyba nigdy w życiu aż tyle nie płakałem
Miłości nie raz strach się bać
Po wielu, wielu latach to z tobą spróbowałem
I boję się na zapas (nie bój się)
Na zapas, na zapas
Martwię się na zapas (przytul się)
Na zapas, na zapas
Ratuj mnie na zapas (raduj się)
Na zapas, na zapas
Kochaj mnie na zapas (kochaj się)
Na zapas, na zapas
Na ciebie czekam tyle lat
Tak chciałem Ci powiedzieć, lecz wszystko już spaprane
W Warszawie znów mam tyle serc
Bo kiedyś lub do nigdy, naprawdę zwariowałem
Mama mówiła zawsze mi
Bym nie bał się na zapas, bo nic mi to nie daje
Boję się na zapas (nie bój się)
Na zapas, na zapas
Martwię się na zapas (przytul się)
Na zapas, na zapas
Ratuj mnie na zapas (raduj się)
Na zapas, na zapas
Kochaj mnie na zapas (kochaj się)
Na zapas, na zapas
Jestem słońcem za chmurą
Tęsknię za Górą
Boję się bliskości
Boję samotności
Boję się bać
Kogoś kochać
Boję się umierać
Życia też się boję
Boję się, boję
Za nas dwoje troje
Boję się na zapas (nie bój się)
Na zapas, na zapas
Martwię się na zapas (przytul się)
Na zapas, na zapas
Nie bój się na zapas (nie bój się)
Na zapas, na zapas
Nie martw się na zapas (przytul się)
Na zapas, na zapas
Kochaj się na zapas (raduj się)
Na zapas, na zapas
Na zapas, na zapas, na zapas
Na zapas, na zapas, och!
Nie bój się
Przytul się
Raduj się
Pochyl się