Inne utwory od Ralph Kaminski
Opis
Kompozytor, autor tekstów, wokalista, producent: Ralph Kaminski
Inżynier miksu, inżynier masteringu: Jurek Zagórski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ostatnie lato,
Ani, o mnie!
Wiesz, Ralf, nie boję się umierać.
Ciężko mi tylko, że nikt nie przytula mnie tak, jak mężczyzna kobietę.
Musiałem to wypływać. Nie da się.
Wiesz, już nie mam gdzie uciekać.
Zostawiam dzieci, dom i psa, nut stosy, wino, papierosy. I przyszedł dzień, gdy
Ania, zimno jej.
Ania, Ania, Ania. Ania,
Ania.
Historie w kłębach dymu niosą się.
Twoim oldschoolowym cabrio podwoziłaś mnie.
Zachodziło słońce.
Kochałem te powroty pod GB.
Nie chciałem czuć tej straty.
Nie da się.
Słuchałem zamrożony, udając "będzie dobrze", bo sam boi się umierać.
Znów mówi do mnie
Ania. Żegna się.
Ania,
Ania, Ania. Ania,
Ania.
Czuję, że Ania czasem ze mną jest.
Nigdy nie byliśmy na ty.
Kochałem jej ogród, lekcje i psy.
I zawsze, kiedy śpiewam, z nami jest.
Ania,
Ania, Ania.
Ania,
Ania.
Gdziekolwiek jesteś, mam nadzieję, ktoś tuli cię. Tuli, tuli.
Gdziekolwiek pójdę, mam nadzieję, ktoś znajdzie mnie.
W piosence nic ci nie grozi.
Piosenki są wieczne.
Ania, Ania,
Ania. Ania,
Ania!