Inne utwory od JANEK.
Inne utwory od Opał
Inne utwory od 4Money
Inne utwory od .voodoo people
Opis
Tekst: Janek, Opal
Muzyka: FourMani (4Mani)
Nagranie: Krzysztof Rybiy, David Twardowski, FourMoney
Miksowanie i mastering: FourMoney
Gitara: Janek, Daniel Detz
Producent wykonawczy: Łukasz Opilka
Kierownictwo projektu: Wojtek Burda, Mateusz Garus
Etykieta: Ludzie Voodoo
Produkcja wideo: filmy o dziewięciu litrach
Reżyseria: Błażej Jankowiak
Scenariusz: Błażej Jankowiak
Kierownik produkcji: Peter Ablasevich
Zastępca Kierownika Produkcji: Martyna Dudkowska
Autor zdjęć: Błażej Jankowiak
Główny projektant oświetlenia: Mateusz Koza
Zapalniczka: Kuba Urbaniak
Makijaż: Dorota Peha
Studio: Dagma Katowice
Za kulisami: Magdalena Lewicka
Zdjęcia: Magdalena Lewicka
Obsada: Łukasz Stryczek, Damian Jasiński, Karol Kucewicz, Justyna Belhaj, Ibrahim Belhaj, Barbara Hrabowska, Jakub Żak, Michaił Fidor, Daniel Woch
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
News przeczytałem w gazecie.
Znowu mi zabrakło słów. I nie wiem, nie wiem, co mam powiedzieć.
Kiedy widzę, co dzieje się tu. Bomby spadają jak deszcz.
Ukraina toczy krew.
Mój przyjaciel padł jak pies. Przecież nie ma o co spinać się.
Nie mam żadnych zmartwień, póki nie patrzę wprost.
Netflix na telefonie i nie ruszam się stąd.
Nie mam żadnych barier. Świat upada na dno.
Zgłaszamy awarię.
Oczy zamknięte mam.
Nie słyszę nic. Głuchy na krzyk. Nie widzę zła. Nie widzę zła.
Oczy zamknięte mam. Na plecach krzyż.
Pod okiem łzy. Mina niepewna.
Ukraina toczy krew. Palestyna też. Mój przyjaciel został psem.
Inny padł jak pies. Jeszcze inny chciał się zabić.
Miałem sen, w którym brałem wdech, jakby wszedł w nawyk. Wstałem. Piąta pięć. W domu cisza, jakby chciała zabić.
Zapisałem sen, by śnienie weszło w nawyk. Potem zapisałem wers, żeby zaraz go wykreślić.
Żyję snem, w którym nie mam żadnych zmartwień ani granic.
Albo snem, w którym żyję z zmartwieniami.
Nic pomiędzy, więc musisz się przyzwyczaić albo się wykrwawisz mała. W głowie plany, w sobie zmiany, w roztrzęsionych dłoniach xanax.
Ej, trzymałem się duszy ilekroć dawałem ciała. I to rydo gra, a razem Praga.
Ukraina toczy krew. Palestyna też. Proszę zostaw SMS.
Czytaj bardziej jak nie mam siły by rozmawiać. Szósta sześć. Łapię pierwszy wdech jak ostatni tlen.
Obiecałem sobie więcej nie udawać.
Oczy zamknięte mam. Nie słyszę nic. Głuchy na krzyk. Nie widzę zła.
Nie widzę zła. Oczy zamknięte mam.
Na plecach krzyż. Pod okiem łzy. Mina niepewna.
Ukraina toczy krew. Palestyna też. Mój przyjaciel został psem.
Inny padł jak pies. Jeszcze inny chciał się zabić.
Sen, w którym brałem wdech, jakby wszedł w nawyk. Wstałem. Piąta pięć. W domu cisza.
Oczy zamknięte mam. Nie słyszę nic. Głuchy na krzyk. Nie widzę zła.
Nie widzę zła. Oczy zamknięte mam.
Na plecach krzyż. Pod okiem łzy. Mina niepewna.