Inne utwory od JANEK.
Inne utwory od shhieda
Inne utwory od samunowak
Inne utwory od .voodoo people
Opis
Brzmi jak uderzenie dłoni o siebie – mocne, prawdziwe. Nie ma tu miejsca na pozowanie i efektowne brzęczenie kieliszków. Tylko szczery rytm ulicy, zapach tytoniu i oddech zsynchronizowany z bitem. Każda zwrotka jest jak wymiana spojrzeń między bliskimi: ciche„trzymaj się”, wypowiedziane bez słów.
W tym klimacie tkwi siła ramienia obok. Takiego, które nie zdradzi, nie zapyta„po co”, po prostu pójdzie obok, kiedy trzeba. Ta piosenka nie jest o bohaterstwie, ale o wierności: brudnej, hałaśliwej, ale prawdziwej. I może właśnie w tym prostym„ramię w ramię” kryje się cały sens – iść naprzód, dopóki obok kroczą ci, którzy pamiętają, kim byłeś i nadal pozostają.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Powiedz mi, kim jestem dzisiaj.
Pamiętam, kim wczoraj byłem.
Ciekawość zżera mnie od środka.
Wcale tak się nie zmieniłem.
Patrzę w lustro, miarowo oddycham.
Z ust wypuszczam dym, bo taki zwyczaj.
Staram się do zdjęć uśmiechać.
Z reguły się nie zapominam.
Patrzę w lustro, miarowo oddycham. Z ust wypuszczam dym, bo taki zwyczaj.
Staram się nie zapożyczać. Staram się nie zapominać.
Wspólnie jak jeden proceder. Jeszcze ten ostatni raz.
Ty za mnie, a ja za ciebie. Za mnie, ty, za ciebie ja.
Wspólnie jak jeden proceder. Jeszcze ten ostatni raz.
Równym krokiem, w jednym tempie. Ramię w ramię voodoo brać.
Jesteśmy jednym plemieniem. Brudny górnośląski vibe.
Czysta moc, gdy mamy siebie.
Staram się nie zapominać, jaki dzień, która jest godzina.
Wychodzi mi źle, ale jakoś to rozkminiam. Choć czasem bywa tak, że nie wiem, jak się nazywam.
Taki mamy zwyczaj. Taki mamy vibe. I nie pytaj, bo nie zmienisz nas.
Proszę wybacz.
Wiecznie głośne weekendy.
Taki już nasz świat.
Jeśli się podwinie, brat mi poda rękę. To jest jedno plemię, nie i jedno serce.
Przechodziłem płomienie, przeszedłem deszcze.
Dlatego chodź i graj ten ostatni raz. Wspólnie jak jeden proceder.
Jeszcze ten ostatni raz. Ty za mnie, a ja za ciebie.
Za mnie, ty, za ciebie ja. Wspólnie jak jeden proceder.
Jeszcze ten ostatni raz. Równym krokiem, w jednym tempie.
Ramię w ramię voodoo brać. Jesteśmy jednym plemieniem.
Brudny górnośląski vibe. Czysta moc, gdy mamy siebie.
Bo jak nie teraz, to kiedy? No bo gdzie, jak nie tu?
Z kim, jeśli nie z nimi podzielić życie na pół? Wspólnie jak jeden proceder.
Jeszcze ten ostatni raz. Ty za mnie, a ja za ciebie.
Za mnie, ty, za ciebie ja. Wspólnie jak jeden proceder.
Jeszcze ten ostatni raz. Równym krokiem, w jednym tempie.
Ramię w ramię voodoo brać. Jesteśmy jednym plemieniem.
Brudny górnośląski vibe. Czysta moc, gdy mamy siebie.