Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Птицы давно улетели
Ну-ка, давай с тобой поговорим
О том, что покоя лишило и спать не давало
Сжимая в груди, храним
Тепло, что дарили друг другу, но кажется мало
Мечтал по ночам я о нас, шептал тебе нежно
Я что-то о вечном, подбирая тысячу фраз
Но твои раны лечить мне нечем
Ты писала письма, мол ты полна любви ко мне
И что же так, но мы летали низко
Ломая друг другу крылья, забыв имена
Мне хватило дня, чтоб понять кто ты
Утонуть во взглядах хватило минуты
Без тебя никак, но с тобой круто
И наконец я понял, ты чудо
Птицы давно улетели, касаясь друг друга так нежно
Птицы давно улетели, как мы, улыбаясь, беспечно
Птицы давно улетели, остался заблудший автор
Мне хочется быть с тобой рядом и верить, что у нас настанет завтра
Среди тысячи имен я выбрал твое, не пожалев об этом
Да, ты причиняла боль, но сейчас ты меня лечишь
Теплые касания, взгляды в меня бросаешь
Нам хорошо вместе и в однушке, и в Дубае
Закрой глаза, и я послушно лягу с тобой рядом
Моя любовь так бесконечна и несокрушима
Каждая часть меня - твоя и каждый во мне атом
Зову тебя Красивой, будто это твое имя
Ты писала письма, мол ты полна любви ко мне
И что же так, но мы летали низко
Ломая друг другу крылья, забыв имена
Мне хватило дня, чтоб понять кто ты
Утонуть во взглядах хватило минуты
Без тебя никак, но с тобой круто
И наконец я понял, ты чудо
Птицы давно улетели, касаясь друг друга так нежно
Птицы давно улетели, как мы, улыбаясь, беспечно
Птицы давно улетели, остался заблудший автор
Мне хочется быть с тобой рядом и верить, что у нас настанет завтра
Птицы давно улетели, касаясь друг друга так нежно
Птицы давно улетели, как мы, улыбаясь, беспечно
Птицы давно улетели, остался заблудший автор
Мне хочется быть с тобой рядом и верить, что у нас настанет завтра
Tłumaczenie na język polski
Ptaki już dawno odleciały
Chodź, porozmawiamy z tobą
O tym, co pozbawiało mnie spokoju i nie pozwalało spać
Ściskając się w piersiach, trzymamy
Ciepło, które sobie nawzajem dali, ale wydaje się, że to nie wystarczy
Śniłam o nas w nocy, szeptałam do Ciebie czule
Mówię coś o wieczności, wybierając tysiąc fraz
Ale nie mam nic, co mogłoby uleczyć twoje rany
Pisałeś listy, że jesteś pełen miłości do mnie
I co to jest, ale lecieliśmy nisko
Łamanie sobie skrzydeł, zapominanie imion
Wystarczył mi jeden dzień, żeby zrozumieć, kim jesteś
Wystarczyła minuta, aby utonąć w widokach
Bez Ciebie nie da się tego zrobić, ale z Tobą jest fajnie
I w końcu zrozumiałem, że jesteś cudem
Ptaki odleciały dawno temu, dotykając się tak czule
Ptaki odleciały dawno temu, tak jak my, uśmiechnięte, beztroskie
Ptaki już dawno odleciały, zaginiony autor pozostaje
Chcę być z Tobą i wierzyć, że będziemy mieli jutro
Spośród tysiąca imion wybrałem Twoje i nie żałowałem
Tak, zraniłeś mnie, ale teraz mnie uzdrawiasz
Ciepłe dotknięcia, rzucasz na mnie spojrzenia
Dobrze czujemy się razem zarówno w jednopokojowym mieszkaniu, jak i w Dubaju
Zamknij oczy, a ja posłusznie położę się obok Ciebie
Moja miłość jest tak nieskończona i niezniszczalna
Każda część mnie jest Twoja i każdy atom we mnie
Nazywam cię Piękna, jakby tak było twoje imię
Pisałeś listy, że jesteś pełen miłości do mnie
I co to jest, ale lecieliśmy nisko
Łamanie sobie skrzydeł, zapominanie imion
Wystarczył mi jeden dzień, żeby zrozumieć, kim jesteś
Wystarczyła minuta, aby utonąć w widokach
Bez Ciebie nie da się tego zrobić, ale z Tobą jest fajnie
I w końcu zrozumiałem, że jesteś cudem
Ptaki odleciały dawno temu, dotykając się tak czule
Ptaki odleciały dawno temu, tak jak my, uśmiechnięte, beztroskie
Ptaki już dawno odleciały, zaginiony autor pozostaje
Chcę być z Tobą i wierzyć, że będziemy mieli jutro
Ptaki odleciały dawno temu, dotykając się tak czule
Ptaki odleciały dawno temu, tak jak my, uśmiechnięte, beztroskie
Ptaki już dawno odleciały, zaginiony autor pozostaje
Chcę być z Tobą i wierzyć, że będziemy mieli jutro