Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu SIAMO TUTTI CIECHI

SIAMO TUTTI CIECHI

3:18włoska pułapka 2025-10-31

Inne utwory od Lubi

  1. Pupazzo
  2. SMS
  3. 11grip
  4. COME STO
Wszystkie utwory

Inne utwory od Promessa

  1. Old Fashion
  2. Buon Esempio
  3. ROUTINE
  4. LA VITA CHE VIVO
  5. NON SEMBRIAMO FELICI
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Lubi Falset: Promessa Wykonanie: Don Joe Producent: Don Joe Programista: Don Joe Autor tekstu: Luca Bigi Kompozytor: Luigi Florio Autor tekstu: Pietro Messa

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Squad.

Glo Gang. Glo

Gang.

Droga dentro la mia bag. Entriamo in hotel, usciamo alle sei.

Stiamo fumando panette. La merda è no okay, non parlo di lei.

In giro nel centro, rubato un mezzetto, sopra un mezzo nero cercando problemi.

Vuoi farlo tu chiama se dopo ci sei. Spacciamo di tutto, siamo tutti ciechi.

Qua vale tutto, ho tutti i rimedi. Luby Blocc, scavalcando cancelli. Sono con KK, Michael e Shady.

Bicci rubate, ho tre palle sul treno. È la roba che fumi che puzza di merda.

E non ho mai avuto nessuna bacchetta, soltanto le buste nella tasca destra.

Soltanto uno scooter senza della benza. Entriamo tardi, vengo a farti la festa.

Coi miei ragazzi che aspiriamo amnesia. Mi abbo una borsa e vado a fare la spesa.

Ho la Gucci bag tutta piena, piena.

Glo Gang. Fascia senza la sicura. Mangio in strada, la mia pancia fuma.

Mia mamma dice che la vita è brutta. Droga dentro la mia bag.

Entriamo in hotel, usciamo alle sei.

Stiamo fumando panette. La merda è no okay, non parlo di lei.

In giro nel centro, rubato un mezzetto, sopra un mezzo nero cercando problemi.

Vuoi farlo tu chiama se dopo ci sei. Spacciamo di tutto, siamo tutti ciechi.

Luby, Luby, devi darti una calmata. Dentro tubi, cugi, mette le grammate.

Due minuti e lei già vuole andare a casa, non gli piacciono i miei raga giù in strada.

Spendendo come un bimbo del centro, dicembre non sento più freddo.

Moncler gonfio, sembra un chilo d'erba. Sto mangiando cozze con lana di perla.

Gucci bag, spacciavamo a Mac. Da stereofoni agli eventi a star venti nel back.

Banconote fanno un'altra moquette. Ancora in Bicocca, ma ora con quattro modelle.

Troppo monelle, trappavamo in bilocali, soffitti bucati, intravedi le stelle.

-Maleducati, ma adesso ci vogliono bene. -Droga dentro la mia bag.

Entriamo in hotel, usciamo alle sei.

Stiamo fumando panette. La merda è no okay, non parlo di lei.

In giro nel centro, rubato un mezzetto, sopra un mezzo nero cercando problemi.

Vuoi farlo tu chiama se dopo ci sei. Spacciamo di tutto, siamo tutti ciechi.

Due cell, tre sim, due pack, più cakes. Mia dad ma resterà sempre il suo daddy.

Dormivo la macchina sopra i tappeti. Guardami in faccia, tu pensi che scherzi.

È dalla finestra che fanno i gioielli. La mia merenda non la do ai colleghi.

Cerchi la coca, basta che la -chiedi. Sono sempre più in forma. -Siamo sempre più freschi, mezzi tedeschi.

Non sanno l'inglese, quaggiù infoglio testi. Da quanto steppo Nike le regalo.

Occhio dove cammini a ciò che calpesti. Non parlo di lei, non parlo di lei.

Danno la bugiarda, soldi non sono onesti. Dicono: "Bro, hai cambiato vita".

Faresti -uguale anche tu se solo lo potessi. -Droga dentro la mia bag.

Entriamo in hotel, usciamo alle sei. Stiamo fumando panette.

La merda è no okay, non parlo di lei.

In giro nel centro, rubato un mezzetto, sopra un mezzo nero cercando problemi. Vuoi farlo tu chiama se dopo ci sei.

Spacciamo di tutto, siamo tutti ciechi. Droga dentro la mia bag. Entriamo in hotel, usciamo alle sei.

Stiamo fumando panette. La merda è no okay, non parlo di lei.

In giro nel centro, rubato un mezzetto, sopra un mezzo nero cercando problemi.

Vuoi farlo tu chiama se dopo ci sei. Spacciamo di tutto, siamo tutti ciechi.

Siamo tutti ciechi, ciechi, ciechi, ciechi. Che cazzo ci chiedi?

Siamo tutti ciechi.

Tłumaczenie na język polski

Drużyna.

Gang Glo. Glo

Gang.

Narkotyki w mojej torbie. Wchodzimy do hotelu, wyjeżdżamy o szóstej.

Palimy pałeczki. Cholera, nie w porządku, nie mówię o niej.

W okolicach centrum ukradł półciężarówkę na czarnym vanie szukając problemów.

Czy chcesz to zrobić? Zadzwoń, jeśli będziesz tam później. Zajmujemy się wszystkim, wszyscy jesteśmy ślepi.

Tutaj wszystko jest ważne, mam na to wszystkie środki. Luby Blok, wspinający się po bramach. Jestem z KK, Michaelem i Shadym.

Ukradziono Bicci, mam trzy piłki w pociągu. To rzeczy, które palisz, śmierdzą gównem.

I nigdy nie miałem żadnych różdżek, tylko koperty w prawej kieszeni.

Tylko skuter bez paliwa. Chodźmy później, przyjdę świętować twoje przyjęcie.

Z moimi chłopcami dążymy do amnezji. Pakuję torbę i idę na zakupy.

Mam torbę Gucci, pełną, pełną.

Gang Glo. Zespół bez zabezpieczenia. Jem na ulicy, brzuch mi pali.

Moja mama mówi, że życie jest złe. Narkotyki w mojej torbie.

Wchodzimy do hotelu, wyjeżdżamy o szóstej.

Palimy pałeczki. Cholera, nie w porządku, nie mówię o niej.

W okolicach centrum ukradł półciężarówkę na czarnym vanie szukając problemów.

Czy chcesz to zrobić? Zadzwoń, jeśli będziesz tam później. Zajmujemy się wszystkim, wszyscy jesteśmy ślepi.

Luby, Luby, musisz się uspokoić. Wewnątrz rurek, kuzyni, włóżcie gramy.

Dwie minuty i już chce do domu, nie lubi moich chłopaków z tej ulicy.

Wydając pieniądze jak dziecko z centrum, grudzień nie jest już zimny.

Moncler spuchnięty, wygląda jak kilogram trawy. Jem małże z wełną perłową.

Torba Gucci, mieliśmy do czynienia z Macem. Od stereofonów na imprezach po dwadzieścia lat z tyłu.

Banknoty tworzą kolejny dywan. Wciąż w Bicocca, ale teraz z czterema modelkami.

Zbyt niegrzeczni, mieszkaliśmy w dwupokojowych mieszkaniach, sufity z dziurami, przebłyski gwiazd.

-Niegrzeczne, ale teraz nas kochają. - Narkotyki w mojej torbie.

Wchodzimy do hotelu, wyjeżdżamy o szóstej.

Palimy pałeczki. Cholera, nie jest w porządku, nie mówię o niej.

W okolicach centrum ukradł półciężarówkę na czarnym vanie szukając problemów.

Czy chcesz to zrobić? Zadzwoń, jeśli będziesz tam później. Zajmujemy się wszystkim, wszyscy jesteśmy ślepi.

Dwie komórki, trzy karty SIM, dwie paczki, więcej ciastek. Mój tata, ale zawsze będzie jego tatą.

Spałem w samochodzie na dywanach. Spójrz na mnie, myślisz, że żartuję.

To z okna powstają klejnoty. Nie daję przekąsek kolegom.

Szukasz coli, po prostu o nią poproś. Zawsze jestem sprawniejszy. -Jesteśmy zawsze świeżsi, pół Niemcy.

Nie znają angielskiego, tutaj na dole czytam teksty. Jak długo oddawałem jej Nike.

Uważaj, gdzie chodzisz i po czym stąpasz. Nie mówię o niej, nie mówię o niej.

Nazywają mnie kłamcą, pieniądze nie są uczciwe. Mówią: „Bracie, zmieniłeś swoje życie”.

Zrobiłbyś to samo, gdybyś tylko mógł. - Narkotyki w mojej torbie.

Wchodzimy do hotelu, wyjeżdżamy o szóstej. Palimy pałeczki.

Cholera, nie jest w porządku, nie mówię o niej.

W okolicach centrum ukradł półciężarówkę na czarnym vanie szukając problemów. Czy chcesz to zrobić? Zadzwoń, jeśli będziesz tam później.

Zajmujemy się wszystkim, wszyscy jesteśmy ślepi. Narkotyki w mojej torbie. Wchodzimy do hotelu, wyjeżdżamy o szóstej.

Palimy pałeczki. Cholera, nie jest w porządku, nie mówię o niej.

W okolicach centrum ukradł półciężarówkę na czarnym vanie szukając problemów.

Czy chcesz to zrobić? Zadzwoń, jeśli będziesz tam później. Zajmujemy się wszystkim, wszyscy jesteśmy ślepi.

Wszyscy jesteśmy ślepi, ślepi, ślepi, ślepi. O co nas, kurwa, pytasz?

Wszyscy jesteśmy ślepi.

Obejrzyj teledysk Don Joe, Lubi, Promessa - SIAMO TUTTI CIECHI

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam