Inne utwory od T.Love
Opis
Czasami wszechświat wygląda jak para starych, ale wiernych butów – porysowanych, przemoczonych, ale wciąż idących naprzód. W nich jakby żyła własna filozofia: nieważne, co pijesz – wino, piwo czy po prostu powietrze wolności – ważne, że kroki i tak brzmią w rytm jakiegoś hymnu punkowego. Szewc filozofuje o życiu, a w głowie dudni stara płyta, która dawno stała się jego osobistą Ewangelią. Pył osiada na książkach i płytach, a wraz z nim – na iluzjach. A jednak w tych nieco chwiejnych krokach czuć coś naprawdę żywego: trzeźwość nie ratuje, pijaństwo nie zabija, po prostu czas płynie, a buty - piją. Muzyka: Jacek Perkowski Produkt: Jacek Perkowski Mix: Piotr Waglewski Mastering: Marcin Schweitzer
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Te buty piją i ja piłem też.
Żona to wie i moi kumple też. W czymże jest prawda?
Zapytał Piłat.
Ja piłem grubo i buty piją.
By świadczyć prawdę, to milczeć trzeba.
Czy to już wiesz, czy wiem to ja?
Książki i płyty pokryje kurz.
Czy ja to wiem?
Czy wiesz to już?
Te buty piją powiedział szewc.
Ja piłem grubo i buty też. Te buty piją powiedział szewc.
Lecz jedno mamy tu życie tylko.
Trudno jest pisać dziś o muzyce i trudno śpiewać dziś o ekonomii.
A moją małą prywatną Biblią wciąż pozostaje mi London Calling.
Te buty piją powiedział szewc.
Ja piłem grubo i buty też.
Te buty piją powiedział szewc.
Lecz jedno mamy tu życie tylko.
Te buty piją powiedział szewc.
Ja piłem grubo i buty też.
Te buty piją powiedział szewc.
Lecz jedno mamy tu życie tylko.