Inne utwory od Sarius
Inne utwory od Blaga
Opis
Świat wydaje się być otwarty na oścież, ale mimo to jest duszno. Wszyscy wokół radzą, żeby„brać od życia wszystko”, ale życie jest jakby zrobione z plastiku: błyszczy, ale ugina się tylko do pierwszego rozczarowania. Osiemnaście lat to wiek, w którym wydaje się, że przed nami nieskończoność, a w rzeczywistości jest to tylko długa noc z hałasem w głowie i marzeniem o ucieczce gdziekolwiek, byle nie tam, gdzie wszyscy udają, że wiedzą, co jest słuszne.
Chciałoby się wierzyć, że to nie tylko młodzieńcza niepokój duszy, ale coś prawdziwego – to pulsujące„jeszcze”. Kiedy błyszczą tatuaże, krążą frazy o marzeniach i talencie, kiedy chce się rzucić się w nieznane, bez zastanowienia – wyraźnie czuje się, że serce może i nie zna trasy, ale dokładnie pamięta, po co bije.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Mój dom to tylko przystanek. Uciekam stąd byle szybko nad ranem.
Jeszcze nic nie dostałem, a chcę wszystko na zmianę.
Kto mi niby pokaże jak dojść od słów do marzeń? Blog, twój ziom i uliczne tatuaże.
Joł!
Coco Polito dalej. Nie chcę żyć jak za karę. Ja chcę tylko wypierdolić stąd.
Chcę poznać całe swoje pokolenie.
Chcę się dowiedzieć, czy to tylko we mnie, że mnie tu pojebane niespełnienie swojej drogi już nie prześpie. Jak aktor kocham to, jak zło kocha mnie zawsze.
Zagadką jestem już dawno. Niech wszyscy patrzą. Jak tancerz wchodzę w to łatwo.
Podaj karafkę i niech się zamkną, jeśli nie tańczą ode mnie ładniej.
Długie noce, smutne dni.
-Z plastiku mamy sny.
-Mam osiemnaście, osiemnaście -lat. -Może wszystko mówią mi.
Z plastiku mamy sny.
Mam osiemnaście, osiemnaście lat.
Mam osiemnaście, osiemnaście lat.
Mój temperament szybko to wierzy w siebie. Wiarę, szczery talent.
Fury na cztery napęd. Chce mnie tylko to jebane.
Nie żadne przemycane wokół ceny same pomagają ci odnaleźć wiarę w to, że przemysł szczęście daje. Już nie będziemy razem.
Nie chcę słuchać wiecznie bajek, gdzie zajdziemy i że jeszcze się to uda z czasem. Zgubiłaś jak korale chwile ważne dla nas kiedyś.
Dziś masz hieny i ich bale tam, gdzie wierzą w tanie ściemy.
Chcę poznać całe swoje pokolenie.
Chcę się dowiedzieć, czy to tylko we mnie, że mnie tu pojebane niespełnienie swojej drogi już nie prześpię.
Długie noce, smutne dni.
Z plastiku mamy sny.
-Mam osiemnaście, osiemnaście lat. -Może wszystko mówią mi.
Z plastiku mamy -sny. -Mam osiemnaście, osiemnaście lat.
Mam osiemnaście, osiemnaście lat.