Inne utwory od Blaga
Inne utwory od obi
Opis
Świat kręci się jak pęknięta płyta – u kogoś głośniej gra muzyka, u kogoś słychać syczenie. W oknach świecą się światła, ktoś się modli, ktoś po prostu nie śpi, a ktoś wraca do domu w porannym powietrzu i własnych myślach, które nie chcą ucichnąć. Wszystko wydaje się znajome: mama, która się martwi, brat, który czeka, dom, którego ściany słyszały więcej niż ludzie. Ale w środku jest lekkie załamanie, jakby każdego dnia trzeba było uczyć się żyć na nowo. Miasto śpi, ale to nie jest spokój – to przerwa między nieszczęściem a nadzieją, dopóki ktoś gdzieś nadal wierzy, że jutro nie spłonie od słów.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Milion kilometrów stąd pewien człowiek został sam.
A tam, gdzieś za wielką wodą, prom nie dopłynął.
Został tam.
Wracam do domu dłuższą drogą, żeby posłuchać muzyki.
Mijam nieszczęśliwych ludzi. Może powiedz, o czym myślisz? Piąta rano na zegarku. Moja ulubiona pora.
W mojej głowie tyle myśli, że już miesza mi się zwrotka i rozkminiam, jakim cudem życie toczy się tak co dnia. Jakim cudem każdy ma inne problemy w swoich oczach.
Jeden człowiek pisze listy do mamy, idzie do wojska, drugi człowiek nie ma sensu -życia, bo nie ma zdrowia.
-Widać jak nowy dom niedaleko cały płonie od słów.
Widać jak ktoś zagubił swoją twarz.
Nie odnajdzie jej już.
Chłopaki marzą o spłacie swoich pożyczek i odjechać w stronę zachodu słońca.
Tata zrobi wszystko, żebyś nie chodził głodny.
Mama modli się do Boga o to, byś nie chorował.
Brat się pyta, kiedy wrócisz do domu.
Ty z problemami siedzisz sam na chodniku przy bloku. Osiedla śpią, ale to nie jest spokój.
Ciekawe kto nam pomoże, gdy -będziesz prosić by pomógł.
-Widać jak nowy dom niedaleko cały płonie od słów.
Widać jak ktoś zagubił swoją twarz. Nie odnajdzie jej już.