Inne utwory od Tymoteusz
Inne utwory od Tymek
Inne utwory od clearmind
Opis
Pachnie potem, okruchami sceny i lekką rozpaczą tych, którzy zbyt długo dążyli do spełnienia marzeń, a potem zrozumieli, że tam też działają kasy fiskalne. Wszystko wydaje się przebiegać zgodnie z planem: scena, światła, oklaski. Tylko w środku coś szepcze o„komercji” i o tym, jak bardzo chce się po prostu robić swoje – bez rachunków, bez cudzych oczekiwań. Ale życie to nie barter. Czasami trzeba sprzedać piosenkę, żeby potem kupić mamie prezent. I tak, trochę wstyd, trochę smutno, ale uczciwie – bo w tym zgiełku wciąż słychać próbę pięknego przetrwania.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Grałem z kolegą, po fachu miał problem. Gdy wchodził na scenę cały płakał w środku.
Znowu musiał śpiewać tę samą piosenkę, bo płaci nim ma w ręce zajebana komercja.
A jacy my kurwa cwani bez ceny. Zostawiliśmy w podziemiu.
Ale co byś zrobił na moim miejscu? No co?
Też chciałbyś zrobić to.
Zrobić co? Też chciałbyś dla mnie w dom.
Mamie kupić dom.
Też chciałbyś. O! Też chciałbyś zrobić to.
Sos, sos, sos, sos. Nie ważne ile to. To, to kosztuje.
Też chciałbyś zrobić sos, sos, sos, sos, sos. Nie ważne ile to.
Ile to kosztuje.
Ile to kosztuje.
Nie wiedziałem jak się nazwywam. Ona jest jak rodzina. Z moim domkiem byłem na dnie.
Trzeba było zbierać wizy, mi nikt nie dzwoni.
Już zbierać tylko ona widziała w tym sens. Wróciliśmy z miejsca, z którego się nie wraca.
Stało się możliwe, co niemożliwe jest. Ile nie masz kasy, a woda daje praca. No co?
Też chciałbyś zrobić to.
Zrobić co?
Chciałbyś dla mnie w dom.
Mamie kupić dom. Też chciałbyś. O!
Też chciałbyś zrobić sos, sos, sos, sos, sos. Nie ważne ile to. To, to kosztuje.
Też chciałbyś zrobić sos, sos, sos, sos, sos. Nie ważne ile to.
Ile to kosztuje.