Inne utwory od Dodo
Inne utwory od Esin Kaya
Opis
Jakby wieczór trwał nieco dłużej niż planowano. Muzyka gra sama, kieliszki są puste, a myśli – wręcz przeciwnie, przepełnione. W powietrzu unosi się gęsta atmosfera niewypowiedzianych słów i spojrzeń, które powiedziały zbyt wiele. Nie upaja wino – upaja nawyk oczekiwania na jedną twarz, rozpoznawania oddechu w ciszy.
Tutaj wszystko jest proste i bez upiększeń: strach przed utratą przeplata się z upartą czułością, a tęsknota brzmi jak modlitwa – żeby nie odszedł, nie rozpłynął się, nie stał się tylko wspomnieniem przy kolejnym stole. Miłość to szalona rzecz: sprawia, że duszimy się bez powodu i mamy nadzieję bez szans. Ale mimo wszystko – za to znów się pije.
Produkcja: Musicom Production
Producent: Fatih Aksoylu i Harun Savaş Aksoylu
Koordynator generalny: Murat Çağlar
Słowa i muzyka: Yusuf Tomakin
Aranżacja: Erkan Bal (nagrania balowe)
Asystent aranżera: Sedat Avji
Reżyser: Alp Jan Yolapan
Miksowanie i mastering: Erkan Bal
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Senin güzel yüzün, gülen gözlerin baka baka doymadım -sana. -Sakın ola benden gitme.
Ben boşuna yanmadım sana.
İçimde bir korku var.
-Sen olmadığın zaman.
-Nefes alamıyorum sanki.
Sensiz olduğum zaman.
Senin güzel yüzün, gülen gözlerin baka baka doymadım sana. Sakın ola benden gitme.
-Ben boşuna yanmadım sana.
-Çaresiz durup durup, kafam hep kurup kurup, içip içip o masalarda.
Sakın ola benden gitme. Ne olur beni senden ayırma.
İçimde bir korku var.
Sen olmadığın zaman.
Nefes alamıyorum sanki.
Sensiz olduğum zaman.
Senin güzel yüzün, gülen gözlerin baka baka doymadım sana.
Sakın ola benden gitme.
Ben boşuna yanmadım -sana.
-Çaresiz durup durup, kafam hep kurup kurup, içip içip o masalarda.
Sakın ola benden gitme. Ne olur beni senden ayırma.
Senin güzel yüzün, gülen gözlerin baka baka doymadım -sana. -Sakın ola benden gitme.
Ne olur beni -senden ayırma.
-Çaresiz durup durup, kafam hep kurup kurup, içip içip o masalarda.
Sakın ola benden gitme.
Ne olur beni senden ayırma.
Tłumaczenie na język polski
Nie mogłam się napatrzeć na Twoją piękną twarz i uśmiechnięte oczy. -Nigdy mnie nie zostawiaj.
Nie płonąłem dla ciebie na próżno.
Jest we mnie strach.
-Kiedy nie ma cię w pobliżu.
-Jakbym nie mógł oddychać.
Kiedy jestem bez ciebie
Nie mam dość twojej pięknej twarzy i uśmiechniętych oczu. Proszę, nie zostawiaj mnie.
-Nie skrzywdziłem cię na próżno.
-Stałem bezradny, cały czas myślałem, piłem i piłem przy tych stołach.
Proszę, nie zostawiaj mnie. Proszę, nie oddzielaj mnie od siebie.
Jest we mnie strach.
Kiedy Cię nie ma.
To tak jakbym nie mógł oddychać.
Kiedy jestem bez ciebie
Nie mam dość twojej pięknej twarzy i uśmiechniętych oczu.
Proszę, nie zostawiaj mnie.
Nie paliłem się na próżno - dla ciebie.
-Stałem bezradny, cały czas myślałem, piłem i piłem przy tych stołach.
Proszę, nie zostawiaj mnie. Proszę, nie oddzielaj mnie od siebie.
Nie mogłam się napatrzeć na Twoją piękną twarz i uśmiechnięte oczy. -Nigdy mnie nie zostawiaj.
Proszę, nie oddzielaj mnie od siebie.
-Stałem bezradny, cały czas myślałem, piłem i piłem przy tych stołach.
Proszę, nie zostawiaj mnie.
Proszę, nie oddzielaj mnie od siebie.