Inne utwory od 2115
Inne utwory od Blacha 2115
Inne utwory od kuqe 2115
Inne utwory od Flexxy 2115
Opis
Błysk obcasów, głośny śmiech, zapach drogich perfum – a gdzieś pod tym wszystkim zmęczenie. Tego, którego nie da się ukryć nawet pod najgęstszym makijażem. On – w zbroi z brawury i kamuflażu, z nawykiem mówienia ostro, żeby nie słyszeć własnego bólu. Ona – piękna, ze złamanym sercem, które już nie wierzy, że poranek może zacząć się inaczej niż od kaca uczuć.
Ale kiedy włącza się rytm, wszystko wraca na swoje miejsce: wokół są bliscy, ci, którzy nie pytają„jak leci”, bo i tak znają odpowiedź. Tutaj nie potrzeba wymówek i czułości – tylko kod honorowy, trochę flexu i uderzenie dłoni podczas spotkania. Świat może się kręcić do diabła, ale dopóki bliscy są w pobliżu, wszystko jest w porządku.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ona wchodzi w szpilkach, ale wychodzi z poczem. Mam złamane serce.
Miałem tysiąc porażek. Jestem toksycznym skurwielem. Wszędzie wychodzę w masce.
Moje prawdziwe oblicze znają tylko białasy. Moje białasy. Moje białasy.
Nic nie potrzebuję ze mną moje białasy. Moje białasy. Moje białasy.
Na dole czy na górze ze mną moje białasy.
Wciąż w to gramy.
Tylko ja i moje białasy. Honor, więź, miłość, zasady.
Bo wyssałem to z mlekiem mamy. Dość zabawy. Mam dzisiaj inne plany.
Tak mówię, kiedy nie chcę siedzieć z jakimiś zjebami.
Tylko gang zna moją prawdziwą twarz. Jestem ponad tym i tam.
Bo pierdolę cały świat. Prosto w twarz. Nie ma drugich takich jak. Takich jak my.
To białasy.
Moje białasy. Moje białasy. Nic nie potrzebuję ze mną moje białasy.
Moje białasy. Moje białasy. Na dole czy na górze ze mną moje białasy.
Zbijamy pionę i robimy zmianę jak wrestling. Lecz to nie ring.
Ona jest bi, a to hotel Westfield.
Moje białasy są G. Moje białasy są Fendi. Moje białasy to moje białasy.
Słuchaj, nie szukaj zaczepki. Jeden skład od lat. Jestem pewien ich na sto procent.
Do moich białasów nikt nie ma podjazdu, choćby jechali pociągiem.
Dwóch was, jeden rozjebus, drugi zwykły pantofel.
A u nas to nie na miejscu, bo nikt tu nie jest kondomem.
Ona wchodzi w szpilkach, ale wychodzi z poczem. Mam złamane serce.
Miałem tysiąc porażek. Jestem toksycznym skurwielem. Wszędzie wychodzę w masce.
Moje prawdziwe oblicze znają tylko białasy. Moje białasy. Moje białasy.
Nic nie potrzebuję ze mną moje białasy. Moje białasy. Moje białasy.
Na dole czy na górze ze mną moje białasy.