Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Mercedes GLE Coupé

Mercedes GLE Coupé

3:33Album Kwiat polskiej mlodzieży 2018-11-30

Inne utwory od Bedoes 2115

  1. 8 kobiet - Remix
      4:30
  2. 1998 (mam to we krwi)
      3:52
  3. Wschód (lubię zapierdalać)
  4. VOGUE
      3:38
  5. 05:05
      3:31
  6. Fresh Prince (trill 4ever)
      2:50
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kubi Producent

  1. 05:05
      3:31
  2. Chłopaki nie płaczą
      3:31
  3. Amerykańskie Teledyski
      3:16
  4. Woda Księżycowa
      3:11
  5. Delfin
      5:36
  6. Bardzo przepraszam
      3:14
Wszystkie utwory

Inne utwory od Blacha 2115

  1. ADRENALINA
  2. WEEKEND 2115
      2:51
  3. Mademoiselle
      3:06
  4. KETCHUP
      3:05
  5. TURYSTA
      2:49
  6. Playboy (dla Lanka)
      3:14
Wszystkie utwory

Inne utwory od kuqe 2115

  1. taki mały ja
      2:54
  2. WEEKEND 2115
      2:51
  3. Łzy (pierwszy kawałek na tej płycie)
      2:54
  4. wszystkie noce są samotne
      3:04
  5. Nowi kumple
      3:44
  6. zostań, proszę
      2:44
Wszystkie utwory

Inne utwory od Flexxy 2115

  1. WEEKEND 2115
      2:51
  2. TURYSTA
      2:49
  3. bałagan
      3:49
  4. WIĘCEJ DYMU
      2:46
  5. Hardcore Pleasure
      2:23
  6. GLOW UP
      3:23
Wszystkie utwory

Opis

Powiązany wykonawca: Bedoes 2115, Kubi Producent, Blacha 2115, kuqe 2115, Flexxy 2115

Autor tekstu: Borys Przybylski

Autor tekstu: Jakub Salepa

Autor tekstu: Maciej Balcerzak

Autor tekstu: Patryk Stefański

Autor tekstu: Łukasz Dziemiński

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Jezu Chryste. Kubi.
Kiedyś chciałem mieć rower. Dzisiaj chcę GLT.
Mama powiedziała mi, że mogę być gdzie chcę. Robię kwit. Siedzę w loży VIP.
Fan pyta o zdjęcie, a ja myślę o rodzinie i o tym, jak za nią tęsknię. Ale uśmiecham się do selfie. Ciekawe czy
Gustaw też tęskni? Ciekawe czy pod klubem czekają jacyś mordercy?
Jeśli czekają trudno. Wygrają celniejsi. Ten biznes to szuje oraz żmije.
Dla hajsu twój przyjaciel cię opluje i zawinie. Ty dostajesz ofertę, bo ja jej odmówiłem.
Robię ekskluzywne gówno. Zabieraj swój stary kibel.
Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty. Nie pytała czemu są we krwi.
Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe -buty. Nie pytała czemu są we krwi. -Widzisz, mam cel.
Reszta to tajemnica jak dark net. Ludzie pierdolą mi z bicza, nie liny przy gardle.
Kiedyś nie miałem na wódkę, rabowałem markę. Dziś pytają mnie o butlę. Podaj moje markę.
Zamiast życia ułożyłem puzzle. Nie mam dla ciebie uczuć. Wcześniej były smutne.
Wokół tyle czarnych kruków chcą źle. Jestem odporny na magię wszystkich kurew.
Wtyram już od tylu lat. A gdzie jest mój Benz? Bracie, gdyby nie hazard miałbym dziś więcej.
Bracie, gdyby nie hazard mógłbym więcej mieć. Czarne bluzy, złoty gang.
Dwa, -jeden, jeden, pięć.
-Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty. Nie pytała czemu są we krwi.
Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy. Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty.
Nie -pytała czemu są we krwi. -To kraina chciwych i żądnych pieniędzy.
Czuję się jak skryba, kiedy piszę teksty. Chcemy wypoczywać, a nie robić przerwy.
Długa kita, ale nie za długi język.
Chodzę dumnie, nie jak kundel. Nawet w ujebanej bluzce.
Nie chcieli o mnie mówić, a dzisiaj wchodzą w dyskusje. Kiedyś wstawałem o siódmej sprzedać TV i lodówkę.
Dzisiaj nie wysyłam CV. Dzisiaj nie wysyłam CV, a moim szefem jest kumpel.
Kiedyś brałem narkotyki. Dzisiaj marzę o M6. Wtedy byłem durniem.
Ja nie szukam koleżanek. Ja nie szukam tanich afer. One znajdują mnie same.
Na zimę mam parę capek. Na skurwieli mowa tachę. To mój fuj trap track.
Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty. Nie pytała czemu są we krwi.
Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty. Nie pytała czemu są we krwi.
Nowe buty, brudne dusze, czarne serca, białe grudy, starzy kumple i osiedla.
Chciałeś stówy to masz stówę i mnie nie znasz.
Jestem duży, wszystko duże tak jak penthouse. Z tymi samymi od dziecka. Zawsze razem jak wycieczka.
Zawsze razem jak bliźnięta. A jak co to ich nie znam. Znają mnie. Czuję wzrok na mych plecach.
Właśnie stąd duże logo na T-shirtach. Właśnie to grube dupy na koncertach.
Miałem dość. W końcu musiałem się zebrać. Żaden czort nigdy nie zabierze serca.
Flex. Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty. Nie pytała czemu są we krwi.
Czarne auto, czarne szyby, czarne bluzy wysyłają nudle, nudne białe dupy.
Moja babcia zawsze prała moje brudne białe buty. Nie pytała czemu są we krwi.

Obejrzyj teledysk Bedoes 2115, Kubi Producent, Blacha 2115, kuqe 2115, Flexxy 2115 - Mercedes GLE Coupé

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam